Necrophobic, death metal, The Third Antichrist, Darkside666 – rzygamy na krucyfiks. Tak, nie licząc krótkiego intra, zaczyna się ta płyta i taka jest do końca. Wszystkie numery to jedno wielkie bluźnierstwo i przejaw wrogości dla Christa, jego starej i jego wyznawców. Światem zawładną piekielne hordy gnijące w grzechu i wieczna ciemność, a wszystko co żyje, rośnie i oddycha skruszy się, spróchnieje i ustanie. Ale spokojnie, każdy kto jest zły, brzydki i sprzyja siłom ciemności nie ma się czego obawiać. Wręcz przeciwnie, można załapać się na orgię z Ishkurem, Tiwazem, Nerigalem, Niflhelem i innymi kolegami. Będzie tam picie krwi, gwałcenie dusz, bezlitosna anihilacja, polowanie i deprawacja. Biada jednak zbłąkanemu pątnikowi, który zawieruszy się gdzieś w domenę trzeciego antychrysta. Zostanie unicestwiony, a jego marny żywot natychmiast dobiegnie końca. (Więcej)

Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
zsamot
2011-12-27
No trochę naleciałości blacku tam jest...
Nervecell. death metal, Benighted, Necrophobic, grind core, Death To All, The Third Antichrist, Morbid Angel, David Vincent, Altars Of Madness, Blessed Are The Sick, Trey Azagoth, Covenant, Domination, Illud Divinum Insanus, ProgresjaLedwie cztery miesiące minęły od koncertu bogów death metalu w katowickim Spodku, a już objawili się z powrotem w naszym wszechwierzącym kraju. W swojej bałwochwalczej wierze nie mogłem opuścić tego wydarzenia i w czwartkowy wieczór, parę minut po dziewiętnastej stawiłem się w Progresji aby celebrować to nabożeństwo. (Więcej)

Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły