Chuck Schuldiner po nagraniu "Symbolic" nosił się z zamiarem stworzenia drugiego zespołu, z którym grałby muzykę lżejszą i przystępniejszą aniżeli ta, którą grał w Death, a sam zająłby się jedynie grą na gitarze - wokal miałby powierzyć komuś innemu. Los chciał, że po drodze nagrał jeszcze jeden album pod szyldem Death ("The Sound Of Perseverance"). (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Poprzednia Następna