Mój pierwszy kontakt z Diabolic miał miejsce kilka lat temu, gdy ukazał się płyta "Infinity Through Purification". Pamiętam, ze wrażenia do pozytywnych nie należały, więc do "Subterraneal Magnitude" - drugiego krążka grupy podszedłem sceptycznie. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Poprzednia Następna