Black Sabbath, Sabbath Bloody Sabbath, heavy metal Muzyczna droga zespołu Black Sabbath wręcz jest usłana platynowymi krążkami. Zaraz po takich pozycjach w dyskografii formacji, jak "Master Of Reality" czy "Vol. 4" pojawia się "Sabbath Bloody Sabbath" - krążek pokazujący z goła inną naturę grupy, która jak dotąd (no może po za paroma wyjątkami z "Vol. 4") grała utrzymane w raczej średnim tempie gitarowe kompozycje, będące wspaniałymi sztandarami nowej fali brytyjskiego heavy metalu. Również i na "Sabbath Bloody Sabbath" legendarni muzycy nie stronią od tego typu utworów, ale jak dla mnie jest to nieco eksperymentalny krążek w historii grupy, co wcale nie ujmuje mu pod względem merytorycznym. (Więcej)

Wysłany przez: Ketzer
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2008-12-15
Najlepsza płyta BS z Ozzym. Jazzujące "Sabbra Cadabra" i nawiedzony "A Nati...
black_heart
2008-12-18
Ja tam uwielbiam pierwszy kawałek z ich płytki. Mogłabym go non stop słuc...
Lupp
2008-12-18
Jest niezwykła, ustala nowy kanon brzmienia, na którym stoi cały rock...Tej p...

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły