Nevermore, The Politics Of EcstasyKiedy rozpadło się Sanctuary myślałem, że to będzie koniec tak świetnej muzyki, jaką prezentował ten zespół. Jednak myliłem się i to bardzo. Ze zgliszczy świetnej niegdyś kapeli Sanctuary powstał Nevermore. Po przeciętnej pierwszej płycie "Nevermore", zespół o krok do przodu. Materiał na "The Politics Of Ecstasy" jest zaskakująco zróżnicowany i nie tak jednostajny jak debiutancki album. (Więcej)

Wysłany przez: FAFAL
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
soundcliniqum
2007-06-28
plan imprezy start 20.oo projekcja koncertu Suicide Commando z Drezna z...
Tranzystor_liniowY
2007-06-29
PIĘĘĘĘKNA PŁYTA !!!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:...
digichaos
2007-06-30
ooo, chyba nie zdaze
Nevermore, Politics Of EcstasyNie wiem jak to się dzieje na tym świecie, że zespół, który jest powszechnie szanowany, jego albumy zbierają rewelacyjne recenzje, a muzyka wymyka się jakimkolwiek szufladkom, nie może zapracować na status gwiazdy. "Politics Of Ecstasy" jest drugim pełnym krążkiem zespołu i chyba tym, o którym najmniej się mówi... nie wiem tylko dlaczego. Zaetykietowanie muzyki Nevermore jako power metal to czysta herezja i ośmieszanie samego siebie. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły