Running Wild, Pile Of Skulls, heavy metal, power metalNie ma chyba zespołu, który mając w dorobku więcej niż dwie płyty nie posiadałby jakiejś słabszej pozycji. W twórczości Running Wild jedną z nielicznych takich pozycji wydaje mi się być właśnie "Pile Of Skulls", które okazuje się być najsłabszą płytą zespołu od czasów kiepściutkiego "Under Jolly Roger". (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły