Jarosław Grzędowicz, Pan Lodowego Ogrodu 2, Fabryka SłówMuszę się szczerze przyznać, że przed sięgnięciem po kolejny tom przygód Vuka Drakkainena miałam spore obawy. Pierwsza część była wyśmienita i nasuwało się pytanie, czy kontynuacja książki będzie równie dobra. Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów zstąpiło na mnie rozczarowanie - bohater zmienił się z jednostki działającej w rozmyślającą i rozpamiętującą. Inaczej mówiąc - Vuko nieco zdziadział (i nie chodzi mi tutaj wyłącznie o jego przemianę w drzewo, ale i o postępowanie po "odczarowaniu"). Dużo myślenia retrospektywnego (niestety, mało wnoszącego do powieści), mało akcji. (Więcej)

Wysłany przez: Stary_Zgred
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Allanon23
2008-01-29
No cóż - jeszcze trochę rozdziałów Zajdla i będę mógł sięgnąć o...
CrommCruaich
2008-01-29
Chyba też będę musiał w końcu przeczytać :) Wszyscy mówią, że f...
Nenar
2008-01-29
Muszę się zgodzic z recenzją ... początkowe rozdziały są strasznie ok...

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły