Koszmar z ulicy wiązów, horror, slasher, Nightmare  On Elm Street Wes Craven to postać znana szerokiemu gronu fanów kina grozy. Wymieńmy chociażby takie tytuły jak "Ostatni dom po lewej", "Wzgórza mają oczy", czy wreszcie chyba najbardziej znany - "Koszmar z ulicy Wiązów", a od razu skojarzymy tego niepozornego człowieczka, który w latach 70. i 80. przeraził swymi obrazami sporą grupę kinomaniaków, zresztą do wtóru z Tobe'em Hooper'em ("Teksańska masakra piłą mechaniczną", "Poltergeist", "Miasteczko Salem"), z którym przez jakiś czas rywalizował. Niezależnie od ich osobistych relacji, wyścig trwał nie na żarty, zaś wygłodniali smakosze horrorów, co kilka lat zacierali rączki na kolejne dzieła, które z perspektywy czasu uchodzą za klasyki gatunku. Dziś o jednym z nich - wspomnianym wyżej "Koszmarze z Ulicy Wiązów". (Więcej)

Wysłany przez: Gorg666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
jedras666
2010-08-14
Nowego "Koszmaru" jeszcze nie widziałem, ale ze starym wiążą się dosy...
Ineskos
2010-08-14
też jeszcze nie widziałam, ale na pewno obejrzę. stary film jak i książka...
Hellseeker
2010-08-14
Gorg666 - jako wierny fan Freddiego w Twoim artykule dopatrzyłem się kilka błę...

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły