Powerwolf, Blood of the Saint, attila dorn, Rumunia, Heavy Metal, Power MetalW końcu ukazał się kolejny album moich ulubieńców z Powerwolf. Mało brakowało, a letnie rozleniwienie spowodowałoby, że album uszedłby mojej uwadze. Jednak nadeszła jesień, wieczory są coraz dłuższe, a księżyc zaczyna coraz bardziej ciskać się do okien. Czas więc na nadrobienie zaległości muzycznych. Na pierwszy ogień poszedł właśnie „Blood of the Saint”. (Więcej)

Wysłany przez: oki
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły