Amy Winehouse, Back To Black, jazz, r'n'b, rock'n'roll, soulTrochę to dziwne, że recenzja płyty Amy Winehouse pojawia się na łamach DarkPlanet, gdyż ani to mroczne, ani elektroniczne, ani metalowe granie. Cały szkopuł w tym, że Amy - bohaterka brukowców i miłośniczka wszelkiej maści używek posiada jeden z najwspanialszych głosów we współczesnej muzyce rozrywkowej, który nigdy nie leżał obok pseudogotyckich wyjców, a czerpie garściami z klasyki soulu i jazzu. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Dementia
2009-08-14
Trzeba przyznać że ona tu dobrze pasuje.Mroczne utwory przepełnione tęsk...
thistle89
2009-08-14
Płyta jest dobra. Miło się jej słucha ;) Ale szkoda mi samej Amy - zreszt...
Ignor
2009-08-14
Cóż , niektórzy wolą krótko, ale treściwie pożyć

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły