Ledwie cztery miesiące minęły od koncertu bogów death metalu w katowickim Spodku, a już objawili się z powrotem w naszym wszechwierzącym kraju. W swojej bałwochwalczej wierze nie mogłem opuścić tego wydarzenia i w czwartkowy wieczór, parę minut po dziewiętnastej stawiłem się w Progresji aby celebrować to nabożeństwo. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Rzadko się zdarza, aby jakiś zespół zmieniał oblicze gatunku niedługo po jego powstaniu. Debiutancki krążek Morbid Angel wprowadził bowiem death metal w zupełnie nowe standardy jakże odmienne od tego co prezentował Death, Cannibal Corpse czy Sepultura. Do tej pory bowiem gatunek ten był stosunkowo ograniczony w formie, prezentując bardziej brutalne aniżeli finezyjne podejście do muzyki. Cóż wiec takiego zawierały "Ołtarze Szaleństwa", że z miejsca stały się klasykiem? (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: lathea
Wysłano:
Poprzednia Następna