breakcore, Wojtek Cichoń, Maouse On The Keys, Rekombinacja, post rock, jazz, Na cztery koncerty, w marcu, do naszego kraju przyjedzie japońska grupa Mouse On The Keys. To instrumentalne trio pochodzące z Tokio, które w swojej twórczości sięga od jazzu poprzez post rock do elektroniki. Ich niezwykłe połączenie brzmienia perkusji z dwoma klawiszami, tworzy ciężką do opisania, mieszankę stylów. W swych kompozycjach łączą amerykański post-hardcore z teraźniejszą muzyką klasyczną, podobnie jak jazz z różnorodnymi stylami muzyki dance. Dzięki swoim niesamowitym występom oraz wizualizacjom, są w stanie przekształcić każde miejsce w pewnego rodzaju wirtualne Tokio. Wrocławskiemu koncertowi, który odbędzie się 12 marca w klubie Firlej patronuje Darkplanet. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Living Colour, Vivi, hardrock, Mick Jagger, free jazz, funk, rock, The Chair in the Doorway, koncert, KrakówJuż w najbliższy czwartek w Warszawie, a dzień później 29 lutego w Krakowie pojawi się na dwóch koncertach w naszym kraju formacja Living Colour. Grupa, która zasłynęła w 1989 roku utworem "Cult of Personality", przyjedzie do Polski w związku z promocją swojego ostatniego studyjnego wydawnictwa "The Chair in the Doorway" z ubiegłego roku. Europejska trasa zespołu obejmuje prawie cały kontynent. Organizatorem koncertu w Krakowie jest Knockout Productions. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Sąd Ostateczny, Grudzień 2009, listopad, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, folk, jazz, rock, metalNo i rok 2009 dobiegł końca. Jeszcze na początku roku nie przypuszczaliśmy, że będzie to tak udany rok dla muzyki. Wyszła naprawdę cała masa rewelacyjnych, a niekiedy i genialnych płyt, które niejednokrotnie były miłą niespodzianką - były wydawane przez zespoły, które w ostatnim czasie zaliczały dołek artystyczny, były wydawane przez stare wygi, które łapią drugą młodość, bądź też pojawiały się ni stad ni zowąd w formie różnorodnych, które z pozoru niekoniecznie musiały być skazane na sukces. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2010-01-05
Zapraszam na osteatnie tego...
minawi
2010-01-05
Najpierw to musiałabym się ...
zsamot
2010-01-05
Szkoda, że aż o 50 % zreduk...
The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, jazz, electronika, Blue Note, Holandia, alternative, movie music, Z wybieraniem się na koncerty, o których się wie na długo długo przed tym jak się odbędą bywa u mnie różnie. Czasem zapalam się na wieść o wizycie jakiegoś artysty w naszym kraju, ale później nadmiar obowiązków a także inne koncerty jakoś dewaluują moje wcześniejsze potrzeby pójścia na daną imprezę. Tym razem obiecałam sobie jednak, że pierwszej wizyty w Polsce The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble nie odpuszczę i po ponad pół roku oczekiwania - gdy nastał 9 grudnia - pojawiłam się zgodnie z planem w poznańskim Blue Note. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, elektronika, ambient, Nosferatu, Metropolis, Blue Note, Charlotte Cegarra, Here Be Dragons, W najbliższy wtorek, 8 grudnia w krakowskim klubie Rotunda i dzień później w poznańskim Blue Note wystąpi The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble. Ta holenderska formacja grająca nowoczesny jazz połączony z elektroniką i ambientem przyjedzie do Polski promować swoje najnowsze wydawnictwo "Here Be Dragons". Styl muzyczny zespołu to mieszanka inspiracji starymi filmami, takimi jak np. "Nosferatu" czy legendarny "Metropolis" a także surrealistycznymi animacjami Jana Svankmayera i Braci Quay. Muzyka TKDE, mimo iż wyrosła na bazie jazzu, charakteryzuje się tajemniczością oraz mrocznym brzmieniem, uzyskiwanym głównie za sprawą instrumentów klawiszowych, puzonu, skrzypiec oraz elektronicznych efektów. Koncertom patronuje DarkPlanet. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Sąd Ostateczny, Listopad 2009, listopad, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, folk, jazz, rock, metalKoniec listopada, a śniegu nie ma. Jest za to całkiem przyjemnie na dworku, można w cichobieżkach poszwendać się i w spokoju wypić browarka nie myśląc o tym czy mróz skuje tyłek czy też nie. Ładna pogoda ja na tę porę roku na pewno nie zachęca do siedzenia w domu i muzycznych poszukiwań, dlatego też zdecydowaliśmy się na zmianę formuły Sądu Ostatecznego skupiając uwagę tylko na wybranych wydawnictwach, a nie na wszystkim co udało się przesłuchać. (Więcej)

Wysłany przez: Void
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-12-01
No to zapraszam do dyskusji...

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16

RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła