Jakiś czas temu informowaliśmy o wizycie Ulvera w Polsce, dziś znamy nie tylko nazwy zespołów, które poprzedzą występ Norwegów, ale także ceny biletów. Gościem
specjalnym na koncercie 18 grudnia w warszawskim Palladium będzie Fennesz, austriacki kompozytor muzyki
elektronicznej, doskonale znany w Polsce ze współpracy z Mike'm Patton'em
czy właśnie z zespołem Ulver na płycie"Shadows of the Sun".Jako
polski akcent na koncercie pojawią się trójmiejskie Blindead oraz
Proghma-C. Blindead właśnie kończy pracę nad nowym albumem, który ujrzy
światło dziennie w listopadzie, natomiast Proghma-C promuje doskonały
album "Bar-do Travel" wydany w 2009 r. (Więcej)
Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Właśnie obiegła świat sensacyjna wiadomość, że jeden z najlepszych perkusistów w historii - Mike Portnoy, po ponad ćwierćwiecznym dewastowaniu zestawu perkusyjnego zdecydował się opuścić szeregi Dream Theater! Muzyk opublikował informację na serwisie Facebook, w której wyjaśnia, ze jego decyzja nie jest nagła i z dojrzewał do niej od ponad roku. "Nigdy nie wyobrażałem sobie, ze napisze to co właśnie napisałem..." - tymi słowami rozpoczyna się otwarty list muzyka do fanów. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Po przesłuchaniu takich płyt jak ta, zawsze nachodzi mnie jedno, ale za to bardzo zasadnicze, pytanie: czy muzycy z formacji, które tak często przypisywane są do gatunku zwanym progresja, mają w swym słowniku takie słowo jak ograniczenia? Można by rzecz, ten typ tak ma i puścić w niepamięć krążek "The Never Ending Way of OrwarriOR". Ale ja spokojnie przejść nie mogę, bo właśnie przez takie durnowate wypociny progresywny rock i metal traci najwięcej. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Amerykańscy prog/deathmetalowcy z Cynic na swoim majspejsowym bloku właśnie opublikowali informacje dotyczące ostatnich przedsięwzięć związanych z formacją. "Chcielibyśmy podziękować wszystkim, dzięki którym nasza pierwsza trasa po USA w roli headlinera okazała się ogromnym sukcesem. Nigdy przedtem nie mieliśmy możliwości, aby zaprezentować nasza muzykę na żywo w tak szerokim zakresie. Cieszymy się także z faktu, że poza sceną udało nam się stworzyć z muzykami Dysrhythmii i Intronaut jedną wielka rodzinę... " (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:
Zważywszy na fakt, że ostatnimi czasy dość mocno odkurzyłem sobie twórczość genialnego Psychotic Waltz, przypomniałem sobie o pewnej duńskiej formacji, która jako jedna z nielicznych dość udanie nawiązywała do dokonań Kalifornijczyków. Behind The Curtain, bo o tym zespole mowa, w 1998 roku wydał swój jedyny album, który co prawda w żadne kanony się nie wpisał (ani nie jest szerzej rozpoznawany), ale okazał się być pierwszy godnym uwagi imitatorem twórców "A Social Grace" oraz "Into The Everflow". (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:
Perełek z lamusa ciąg dalszy. Dziś chciałem przybliżyć Wam jedyny album, a w zasadzie jedyny materiał amerykańskiej formacji The Last Things. Nic dziwnego, że "Circles And Butterflies" przeszło praktycznie bez echa, gdyż w czasach królowania death metalu i grunge'u mało kogo interesowało progresywne granie, a z takim właśnie mamy do czynienia na tym wydawnictwie. Myli się jednak ten, kto spodziewa po The Last Things naśladowców Fates Warning, Queensryche czy nawet Dream Theater. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna