Ulver, Palladium, Warszawa, koncert, black metal, alternative, ambient, electronic, Blindead, Proghma-c, Fennesz, progressive metal, sludge metalJakiś czas temu informowaliśmy o wizycie Ulvera w Polsce, dziś znamy nie tylko nazwy zespołów, które poprzedzą występ Norwegów, ale także ceny biletów. Gościem specjalnym na koncercie 18 grudnia w warszawskim Palladium będzie Fennesz, austriacki kompozytor muzyki elektronicznej, doskonale znany w Polsce ze współpracy z Mike'm Patton'em czy właśnie z zespołem Ulver na płycie"Shadows of the Sun".Jako polski akcent na koncercie pojawią się trójmiejskie Blindead oraz Proghma-C. Blindead właśnie kończy pracę nad nowym albumem, który ujrzy światło dziennie w listopadzie, natomiast Proghma-C promuje doskonały album "Bar-do Travel" wydany w 2009 r. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Mike Portnoy, Dream Theater, progmetal, prog metal, progressive metalWłaśnie obiegła świat sensacyjna wiadomość, że jeden z najlepszych perkusistów w historii - Mike Portnoy, po ponad ćwierćwiecznym dewastowaniu zestawu perkusyjnego zdecydował się opuścić szeregi Dream Theater! Muzyk opublikował informację na serwisie Facebook, w której wyjaśnia, ze jego decyzja nie jest nagła i z dojrzewał do niej od ponad roku. "Nigdy nie wyobrażałem sobie, ze napisze to co właśnie napisałem..." - tymi słowami rozpoczyna się otwarty list muzyka do fanów. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2010-09-09
Bez Portnoya Dt leży i kwic...
Dreamen
2010-09-09
Ja myślę, że to tylko kwest...
minawi
2010-09-09
Mogliby zmienić wokalistę :...
Orphaned Land, The Never Ending Way of OrwarriOR, death metal, doom metal, folk metal, middle eastern metal, progressive metalPo przesłuchaniu takich płyt jak ta, zawsze nachodzi mnie jedno, ale za to bardzo zasadnicze, pytanie: czy muzycy z formacji, które tak często przypisywane są do gatunku zwanym progresja, mają w swym słowniku takie słowo jak ograniczenia? Można by rzecz, ten typ tak ma i puścić w niepamięć krążek "The Never Ending Way of OrwarriOR". Ale ja spokojnie przejść nie mogę, bo właśnie przez takie durnowate wypociny progresywny rock i metal traci najwięcej. (Więcej)

Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2010-09-05
Płyta duzo słabsza od "Mabo...
cellar_door
2010-09-05
Mabool była kupą, a tej naw...
Harlequin
2010-09-06
Będąc subiektywnym, to też ...
Cynic, death metal, progmetal, jazz metal, progressive metalAmerykańscy prog/deathmetalowcy z Cynic na swoim majspejsowym bloku właśnie opublikowali informacje dotyczące ostatnich przedsięwzięć związanych z formacją. "Chcielibyśmy podziękować wszystkim, dzięki którym nasza pierwsza trasa po USA w roli headlinera okazała się ogromnym sukcesem. Nigdy przedtem nie mieliśmy możliwości, aby zaprezentować nasza muzykę na żywo w tak szerokim zakresie. Cieszymy się także z faktu, że poza sceną udało nam się stworzyć z  muzykami Dysrhythmii i Intronaut jedną wielka rodzinę... " (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Behind The Curtain, Till Birth Do Us Part, progressive metal, progmetal, Psychotic WaltzZważywszy na fakt, że ostatnimi czasy dość mocno odkurzyłem sobie twórczość genialnego Psychotic Waltz, przypomniałem sobie o pewnej duńskiej formacji, która jako jedna z nielicznych dość udanie nawiązywała do dokonań Kalifornijczyków. Behind The Curtain, bo o tym zespole mowa, w 1998 roku wydał swój jedyny album, który co prawda w żadne kanony się nie wpisał (ani nie jest szerzej rozpoznawany), ale okazał się być pierwszy godnym uwagi imitatorem twórców "A Social Grace" oraz "Into The Everflow". (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
The Last Things, Circles And Butterflies, art rock, progressive metal, thrash metal, techno-thrashPerełek z lamusa ciąg dalszy. Dziś chciałem przybliżyć Wam jedyny album, a w zasadzie jedyny materiał amerykańskiej formacji The Last Things. Nic dziwnego, że "Circles And Butterflies" przeszło praktycznie bez echa, gdyż w czasach królowania death metalu i grunge'u mało kogo interesowało progresywne granie, a z takim właśnie mamy do czynienia na tym wydawnictwie. Myli się jednak ten, kto spodziewa po The Last Things naśladowców Fates Warning, Queensryche czy nawet Dream Theater. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16

RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła