Christian Glass – założyciel i jedyny członek projektu Virtual Victim, pochodzący z Niemiec musi mieć łeb na karku. W opozycji do prześcigających się w pod względem extremy projektów dark electro począwszy od roku 2004 tworzy za sprawą dźwięku swą własną, idylliczną oazę spokoju. Podwaliną pod wysublimowany świat V.V. Okazała się wydana własnym sumptem EP-ka "Opfer". Krótki materiał szybko ujawnił talent do tworzenia namagnesowanych emocjami kompozycji osadzonych w nieco nostalgicznym klimacie. To wystarczyło by zwrocić uwagę dobrze prosperującej Rupal Records która gdzieś pomiędzy Wynardtage, Acylum a La Magra znalazła i dla Glass'a miejsce w katalogu. Tak dochodzi do nagrania debiutanta pełną gębą, zatytułowanego "Transmission", krążka tak potwierdzającego zacięcie do "nadwrażliwych" klawiszowych pejzaży jak i ujawniającego mroczne strony Virtual Victim, nie koniecznie z korzyścią dla projektu. (Więcej)
Wysłany przez: Gorg666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Thomas Rainer to doświadczony projektant dźwięku. Lata poświęcone L'ame Immortelle czy projektowi Siechtum oraz idące za nimi sukcesy z całą pewnością okazały się pomocne gdy w 2007 roku pracowity kompozytor powołał do życia kolejny projekt. Nachtmahr praktycznie od samego początku tj. EP-ki "Kunst Ist Krieg" okazał się strzałem w dziesiątkę, przynosząc rokrocznie gremium fanów szeroko pojętego electro-industrialu nowe hity. Pomimo iż w dyskografii Austriaka daremnie szukać słabych momentów ponad wszystkie wydawnictwa wybija się wyraźnie krążek "Alle Lust Will Ewigkeit". Drugie pełnometrażowe wydawnictwo Rainera pod nowym szyldem ukazuje Nachtmahr od jak najlepszej strony, równocześnie ustawiając wysoko poprzeczkę nie tylko kontynuatorom obranego tutaj kierunku ale i samemu sprawcy czynu . W rezultacie "Alle Lust Will Ewigkeit" z perspektywy czasu jest już albumem kultowym choć od jego premiery minęły zaledwie dwa lata. (Więcej)
Wysłany przez: Gorg666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Po latach poddanych pod dyktando nieco walcowatych, z całą pewnością jednostajnych rytmów wiernych niemieckiej szkole EBM, Suicide Commando wraz z nastaniem nowego wieku wskakuje na nowy poziom agresji. Pierwszy krążek wydany pod flagą Dependent Records, ukazuje zmienione oblicze zespołu, który odtąd aż po dziś dzień pozostaje wierny stylistyce harsh electro nie zapominając o swych korzeniach. Album zatytułowany "Mindstrip" nie tylko okazuje się strzałem w dziesiątkę ale jest także kamieniem milowym na drodze do czołówki mainstream'u aggrotech.
(Więcej)
Wysłany przez: Gorg666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Austriaccy mistrzowie muzyki elektronicznej, mind.in.a.box, opublikowali na YouTube materiał promujący najnowszą płytę "Revelations", która ukaże się 20 stycznia. Płyta wydana będzie przez Metropolis Records. Video zostało wykonane przez dokumentalistę Martina Willnera oraz jego załogę. Teaser ma siedem minut i pokazuje przeglądowo wszystkie utwory albumu. (Więcej)
Wysłany przez: amorphous
Zaakceptowane przez: Teufel
Wysłano:
Valium Era to jeden z tych projektów,
który pomimo lat już paru aktywnej działalności na scenie dark
electro-industrial-rave, wciąż nie doczekał się troskliwej opieki
żadnego z około stylistycznych labeli. Zresztą te parę krążków
(w tym dwa długograje), którymi zdążył uraczyć nas niejaki Phil,
wcale na to nie zasługują. Wszystko zaczęło się wspaniale od
wyprzedanej w niecały rok płytki "Valiun Era", płytki
nieco prymitywnej, ale za to chwytliwej i dość energicznej. Później
było już tylko gorzej. Tak jak po samym wydawnictwie tak i po
jakimkolwiek talencie grupy słuch zaginął i o ile Valium Era
przygotowuje się do jej reedycji, o tyle z tym drugim wciąż może
być problem. Dowodzi tego tak samo ostatnia EP-ka "Ich mach den
Krach!" jak i o rok młodszy "Mutation" będący
równocześnie drugim i ostatnim jak na razie wydawnictwem
pełnometrażowym, któremu poświęcony jest ten artykuł.
(Więcej)
Wysłany przez: Gorg666
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
VNV Nation, zespół, który ukuł termin future-pop i którego wokal oraz brzmienie naśladować zaczęło wiele grup tego gatunku, wypuścił z końcem roku najgorszy album w swoim dorobku. Po wydaniu ośmiu płyt, które były, co najmniej, dobrze przyjęte a nie bójmy się tego powiedzieć – świetne, stwierdzenie takie może się wydawać trochę przesadzone. Jednak po tym wszystkim, co zespół dotychczas nagrał, po takich albumach jak Matter + Form albo Futureperfect, Automatic po prostu rozczarowuje. (Więcej)
Wysłany przez: amorphous
Zaakceptowane przez: Rhenawen
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna