Mamy tutaj do czynienia z bezkompromisową jakością, dobrymi kompozycjami i
świetnym wokalem. To, co przede
wszystkim uderza w piosenkach
Half Light to świetny, ciepły wokal. Znam
chyba zaledwie jedną, polską kapele, która śpiewa z sukcesem po angielsku (pomijam
te, które wyją tak, by nic nie dało się zrozumieć - parę z nich dzięki
temu też odnosi sukcesy) - reszta ma nieakceptowany akcent, albo
beznadziejne teksty. Tutaj wszystko jest na bardzo przyzwoitym poziomie.
"Night In The Mirror" to utwór prosty, elektroniczny, wprowadzający nas w
jak to określają muzycy - "ciepły, choć czasem niespokojny półmrok" ,
zakończony rzewną partią gitarową. Następnie mamy melancholijny "Y.O.U" i
"Take my Hand", który wyróżnia się bardzo przemyślaną aranżacją i
świetną partią gitarową. Materiał kończy "Hello" - prosta kompozycja w
progrockowej konwencji. Muzyka ,mimo swego mrocznego zabarwienia jest
lekkostrawna i spontaniczna. Szkoda, że na krążku nie znalazło się
więcej utworów.
Obecnie zespół szuka wydawcy i przygotowuje się do grania scenicznego,
które nastąpić ma na przełomie lutego i marca.
Tracklista:
01. Night In The Mirror
02. Y.O.U
03. Take my hand
04. Hello
Wydawca: płyta wydana przez zespół (2009)