Job Karma, ambient, dark ambient, industrial, post-industrialPrzedwiośnie oprócz topniejącego śniegu niesie energetyczne wsparcie w postaci nowego albumu wrocławskiego audiowizualnego duetu Job Karma. Ci dzielni i niestrudzeni propagatorzy tradycji post-industrialnej wykuli osiem wielce zgrabnych i przewrotnie melodyjnych "filmowych" kawałków, które  zdają się tworzyć idealną ścieżkę dźwiękową do apokaliptycznego  tasiemca który po trochu dziamoli nas wszystkich. Ucieczka z..., ale dokąd? Album ukaże się w sprzedaży 1 kwietnia. Tego samego dnia we wrocławskiej Kalaczakrze odbędzie się release party z okazji wydania nowego krążka. (Więcej)

Wysłany przez: Void
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Bohren & Der Club Of Gore, Alexander Tucker, Black Earth, Midnight Black Earth, Maximum Black, ambient, jazz, DoloresPonad półtora roku wielbicielom Bohren Und Der Club Of Gore przyszło czekać aż zespół ponownie odwiedzi nasz kraj. Tym razem nietuzinkowi muzycy wystąpią na deskach Kina Apollo w Poznaniu 8 maja. Twórczość zespołu doskonale charakteryzuje hasło "funeral jazz", jednak jak sami mówią, nie czują się częścią typowej sceny jazzowej. Pewnie dlatego muzycy chętniej występują w towarzystwie zespołów rockowych i metalowych. Organizatorem wizyty Niemców w naszym kraju jest Promusicage. Darkplanet objęło koncert patronatem medialnym. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Mono, Kyst, ambient, classical, instrumental, post rock, experimental, folk, noise, rock, koncerty 1 i 2 kwietnia - najpierw w warszawskim Centralnym Basenie Artystycznym, a dzień później w poznańskim Blue Note, wystąpi grupa Mono. Wykonuje ona rozbudowane (nawet dziesięciominutowe) instrumentalne utwory, oparte głównie na brzmieniu gitar, którym oprócz perkusji czasem towarzyszy także fortepian. Muzyka zespołu jest bardzo emocjonalna, wyciszona i stonowana, czasami urozmaicana fragmentami nieco mocniejszymi, bardziej rockowymi. Na dwóch koncertach, oprócz gości z Japonii, pojawi się także polska grupa Kyst. Występy medialnie wspiera DarkPlanet. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Rome, Nos Chants Perdus, ambient, apocalyptic folk, dark folk, industrial, martial industrial, neo folk, neo-folk, neofolkNiestety potwierdziła się wiadomość, iż w dniach 4 i 5 czerwca duet z Luksemburga nie zagra koncertów w naszym kraju. Rome, który miał odwiedzić Warszawę i Kraków być może dotrze do Polski w drugiej połowie roku. Póki co, zespół odwołał wszystkie zaplanowane występy na przestrzeni najbliższych sześciu miesięcy jako powód podając problemy osobiste. Przypomnijmy, że 15 maja ma ukazać się najnowszy album grupy "Nos Chants Perdus", którego poprzedziła wydana na początku tego roku EPka "L’Assassin". (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Rome, Nos Chants Perdus, ambient, apocalyptic folk, dark folk, industrial, martial industrial, neo folk, neo-folk, neofolk15 maja to ostatecznie potwierdzona data ukazania się nowego albumu zespołu Rome. Luksemburska grupa z każdym kolejnym albumem konsekwentnie wypracowuje swój własny styl "poezji tęsknoty", która obraca się wokół tematów mrocznej melancholii, braku własnego miejsca na świecie i wyraża szeroko pojmowane uczucie współczesnej rozpaczy. Głównymi bohaterami ich muzyki są niezamierzeni buntownicy rodem z powieści Alberta Camusa, ludzie współcześni burzliwym wydarzeniom wieku XX - wygnani i ścigani, pogardzani i niezrozumiani; wieczni wrogowie dyktatury. O tym właśnie są utwory Jerome'a Reutera, kontynuujące tradycje Jacquesa Brela i Léo Ferré, a także Toma Waitsa i Nicka Cave'a. Począwszy od mini albumu "L’Assassin", grupa wytrwale rozwija swoje minimalistyczne brzmienie, które na najnowszej płycie "Nos Chants Perdus" powoli pozostawia za sobą apokaliptyczne rejony. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Gothic_sun
2010-03-01
Uwielbiam Rome i czekam z u...
Burzum, Belus, Varg Vikernes, black metal, ambientVarg wypowiedział już tyle sprzecznych opinii na temat swojej muzyki, że szczerze wątpię aby ten "powrót do korzeni" można byłoby nazwać szczerym. Nowego grania nikt poza grupką fanatycznych, łykających i kupujących wszystko fanów by nie zakupił tak więc najrozsądniejszym rozwiązaniem było zagrać "w starym stylu", na jaki jest zdecydowanie większy popyt. (Więcej)

Wysłany przez: Paskievicz
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
BarTolmai
2010-03-02
Pasek podziwiam Cie za prze...
Harlequin
2010-03-02
Eeee, ostatnie 2 płyty Buzr...
Paskievicz
2010-03-02
dla mnie jest to, tak jak n...

7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22

RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła