"Pracuję nad książka o
Joy Division. 2/3 jest już gotowe. Książka zaczyna się w dniu moich urodzin, a kończy w dniu śmierci Iana (...) Winię się za to, co stało się Ianem Curtisem i
Joy Division. Przez głowę przechodziły mi myśli, że musimy zawiesić działalność zespołu i zaopiekować się Ianem (...) Mam silne poczucie winy i chociaż samobójstwo to decyzja, którą podejmuje się samodzielnie, ciągle czuję się z tym źle. Mam nadzieję, że dzięki tej książce pogodzę się z tym, co się wydarzyło i będę mógł zrozumieć Iana" - powiedział basista
Joy Division i
New Order.