The Crown, Doomsday King, death metal, melodic death metalSłuchając najnowszego dziecka muzyków The Crown odniosłem wrażenie, że długie przerwy między poszczególnymi albumami (nieważne czy to odpoczynek, że tak to nazwę czy to reaktywacja zespołu) bardzo źle wpływają na jakość twórczą wydawanych pozycji (patrz ostatni Immortal). 6 lat od ukazania się „Crowned Unholy” (dość ciekawe wydawnictwo – ponownie nagrane kawałki z płyty „Crowned In Terror” z Johanem Lindstrandrem na wokalu) okazało się dla tegoż zespołu zbyt długą przerwą w działalności. (Więcej)

Wysłany przez: Sumo666
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Stary_Zgred
2010-11-22
"Janne Saarenpää napierdala...
Shrinebuilder, Neurosis, Melvins, Sleep, Om, Scott Kelly, Wino, Saint Vitus, doom metal, sludge metal, stoner rock, EskulapPoznański koncert Shrinebuilder był niewątpliwie dużym wydarzeniem niszowej i marginalizowanej w Polsce sceny sludge/stoner/doom. Jestem pewien, że żadna z osiemdziesięciu osób, które poddały się mocy gitarowego riffu w ten sobotni wieczór, nie trafiła do klubu przypadkowo. Dotarli ludzie, którzy kochają wolne, masywne i tłuste brzmienia, gdzie nikomu nigdzie się nie spieszy, a to, że grasz solówki najszybciej na świecie, nie ma żadnego znaczenia. (Więcej)

Wysłany przez: travis_bickle
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Seventh Angel, Lament For The Weary, thrash metal, doom metalWykopalisk ciąg dalszy. Brytyjski Seventh Angel zdecydowanie był formacją, która musiała zostać skazana na komercyjną porażkę. Przede wszystkim grupa ze swoją thrashmetalową stylistyką trafiła w okres, gdy gatunek ten wyraźnie stracił na popularności, po drugie - w dobie królowania death metalu i tekstów o śmierci, flakach i krwi, chrześcijańskie przesłanie jakie niosły teksty Seventh Angel wydawały się być artystycznym samobójem. Mimo to drugi album tego zespołu "Lament For The Weary" jest dziś jedną z zapomnianych perełek gatunku. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Swallow the Sun, Sólstafir, Mar De Grises, death metal, doom metalDokładnie za miesiąc ciężkie doomowe brzmienia wypełnią na kilka godzin wnętrze warszawskiego klubu Progresja. Na jedyny koncert w naszym kraju pojawią się w stolicy Finowie ze Swallow the Sun.Towarzyszyć będą im Islandczycy z Sólstafir oraz Chilijczycy z Mar De Grises. Będzie to prawdziwa uczta dla fanów ciężkiego, powolnego brzmienia a jednocześnie okazja do spotkania się z muzykami z tak egzotycznych krajów. Organizatorem koncertu jest Agencja MA-IN, Darkplanet.pl objęło koncert patronatem medialnym. (Więcej)

Wysłany przez: Angelwing
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Salome, Terminal, doom metal, sludge metalKu uciesze amatorów darmowego słuchania, trio z Virginii udostępniło swoje najnowsze dzieło na stronie NPR Music. Ciężki niczym wrak Titanica, doomowy "Terminal" zawiera 7 utworów, których łączna długość wynosi nieco ponad godzinę. Jeżeli nie straszne Ci ryczące blond panny, a od listopadowych ciemności nie masz myśli samobójczych, wskakuj pod odpowiedni adres. Słuchać można legalnie do dnia premiery, tj. 9 listopada. Link w rozszerzeniu newsa. (Więcej)

Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
swallow the sun, sólstafir, mar de grises, doom metal, progresja, warszawa, koncertZnane są już wszystkie szczegóły polskiego przystanku na trasie koncertowej Swallow The Sun - European Tour 2010. Doomowa uczta rozpocznie się czwartego grudnia (sobota) w warszawskiej Progresji. Przed Finami zagra Sólstafir (Islandia) oraz Mar De Grises (Chile). Bilety można nabywać w klubie oraz w placówkach Eventim w cenie 59 zł. W dniu wydarzenia koszt wejściówki to 70 zł. Organizatorem koncertu jest Agencja MA-IN. DarkPlanet.pl patronuje medialnie imprezie (Więcej)

Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18

RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła