"
10:10pm" to prawdziwe Metropolis - życie i śmierć
industrialnego molocha, wegetującego i rozwijającego się, zjadającego własny ogon i jednocześnie odbijającego swoje jestestwo w alternatywnych wszechświatach. Jest to jednak moloch przyjazny, ugłaskany, można by rzec - ekologiczny. Pojawiająca się tu i ówdzie kakofonia zawsze ostatecznie uspokaja się, a entropia spada.
W przeciwieństwie do poprzedniej płyty "
10:10pm" emanuje bardziej pozytywną energią i roztacza przyjemną aurę. "Saiph", "Level III" i "7 Years" rozbudzają nas od czasu do czasu, jednak zawsze na końcu pojawia się spokój jak i spokojnie przy "Sea" kończy się cała płyta. W przeciwieństwie do klasycznego
ambientu płytę nie tylko da się odbierać jako całość, ale daje się zapamiętać co bardziej rytmiczne kawałki, jak choćby rozpoczynający album "Big City Nights" czy "Quantum Theory". "
10:10pm" pomoże się zrelaksować, ale wyobraźnia nie pozwoli nam przy płycie zasnąć.
Tracklista:
01. Big City Nights
02. It Is Me
03. Quantum Theory
04. Searcher
05. Alternative Timelines
06. Saiph
07.
10:10pm 08. I Remember
09. Level III
10. 7 Years
11. Sea
Wydawca: Tympanik Audio (2010)