LeeDVD (samplery, wokal, bas) oraz Mito (gitara, efekty, synth) serwują nam wyśmienity podkład muzyczny pod pojedynek z własnymi pragnieniami, lękami i schizami. Hipnotyzujące, transowe, momentami wyciszające dźwięki sprawiają, ze możemy zagłębić się w najmroczniejsze zakamarki własnej świadomości. Wielu nie zdoła przetrwać tak bezpośredniej konfrontacji, inni znowu zaleją się w jej trakcie zimnym potem, ale będą i tacy, dla których „
Other Sides” będzie stanowiło znakomitą terapię oczyszczającą. Plamy dźwiękowe, o różnym natężeniu, długości i intensywności, okraszone kobiecym głosem i z lekka urozmaicone dźwiękami gitary, pozbawione wyraźnych struktur i porządku pozwolą tym ostatnim przywołać w pamięci najważniejsze sceny z życia, tego które już minęło i tego, które jest jeszcze przed nimi. Pozwoli zaakceptować obecny stan zastany i nie w pełni od nich zależny. „
Other Sides” przyniesie w tym przypadku spokój i ukojenie. Jak już wspomniałem dźwięki generowane przez
Fuka Lata ciężko traktować wyłącznie w kategoriach muzycznych, bo równie ważna jest strona wizualna przeżycia zatytułowanego „
Other Sides”. Świetnie zdają sobie z tego faktu sprawę członkowie
Fuka Lata, którzy zadbali o niepowtarzalną oprawę tego wydawnictwa, która od razu przykuwa wzrok i stanowi przedsionek do tego co zawarte jest na srebrnym krążku. Jednocześnie stanowi bodziec, który generuje określone wizualizacje w naszej świadomości. Nie są to raczej obrazy sielankowe, a dziwne, powyginane niczym w gabinecie krzywych luster.
„
Other Sides” jest wydawnictwem, z którym bezwzględnie należy się zapoznać. Z pewnością nie wszystkim „
Other Sides” przypadnie do gustu, bo jak wiadomo każdy ma inne lęki, pragnienia i schizy, ale wielu z Was zapewne znajdzie w tych dźwiękach ukojenie lepsze niż u psychoterapeutów. Z uwagi na charakter muzyki wyjątkowo nie będzie oceny.
Tracklista:
1.I am Lonesome
2.Orlando - Dream
3.Zima /Winter/
4.Forbidden Places
5.A Seed an the
Wydawca: Audiotong (2011)