Za dużo nas? - strona 45

Help
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura
1 | 2 | 3 | 4 Następna
Duszka
Bicz
Duszka
Posty: 39


2012-01-19 16:52:41
bibunia Napisał:
Moja mała zaczęła właśnie edukacje i jakoś sobie radzi :) Mam nadzieje,że wystarczy to w jaki sposób jest wychowywana,a na resztę za bardzo wpływu miec nie będę .Co mi pozostaje? jak najdłużej utrzymywac na tyle dobry kontakt w rozmowach,aby mogła zawsze bez obaw przyjśc pogadac...Najgorsze i tak będzie dojrzewanie. Od najmłodszych lat pchałam ja wręcz do samodzielności i widzę ,że to procentuje.Mimo,iż jest nieco nieśmiała w pierwszych kontaktach z ludźmi to w pierwszy dzień szkoły jak nie mogła po przerwie znaleźc klasy po prostu poszła do dyrektorki zapytac się gdzie jej klasa :) Radzi sobie :)


Bibuniu tylko nie strasz jej końcem świata w grudniu heheheh:P taki mały żarcik:)
Jeśli sama poszła się o to zapytać, to tylko dobrze o niej świadczy. A najgorszy etap może nastąpić w gimnazjum - to na ogół jest tragedia.

Ostatnio zmieniany: 2012-01-19 16:53:45

bibunia
Matuzalem
bibunia
Posty: 1101
Wschowa

2012-01-19 16:56:13
o to się za bardzo też nie martwię,bo mam na oku gimnazjum,gdzie z pewnością takiej szajby nie będzie,ponieważ jest w jednym budynku z liceum i jest to jednoklasowe bodajże gimnazjum,wiec powinno byc ok.Poza tym ponoc maja likwidowac gimnazja,wiec zanim mała doczłapie się do 6 klasy SP to już może zajśc bardzo wiele zmian :)
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości...

Duszka
Bicz
Duszka
Posty: 39


2012-01-19 17:00:08
bibunia Napisał:
o to się za bardzo też nie martwię,bo mam na oku gimnazjum,gdzie z pewnością takiej szajby nie będzie,ponieważ jest w jednym budynku z liceum i jest to jednoklasowe bodajże gimnazjum,wiec powinno byc ok.Poza tym ponoc maja likwidowac gimnazja,wiec zanim mała doczłapie się do 6 klasy SP to już może zajśc bardzo wiele zmian :)


hehehe wlałaś otuchy w moje serce - to może jednak, jeśli doczekam się dzieci, nie będą już musiały iść do gimnazjum?:)

bibunia
Matuzalem
bibunia
Posty: 1101
Wschowa

2012-01-19 17:24:26
Skoro jeszcze się nie narodziły to wiele przed Tobą:) Może do tego czasu będzie już obowiązkowe nauczanie przez internet :)Cieszę się,ze ja tego nie doczekałam :) Uważam,ze dziecko przesiadujące stale w domu bez kontaktu od najmłodszych lat z ludźmi ma szansę wyrosnąc na ...hmm nie końca zdrowego człowieka ,ze tak to ujmę
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości...

Duszka
Bicz
Duszka
Posty: 39


2012-01-19 17:32:56
Wiesz, ja nie przepadałam aż tak za kontaktami z rówieśnikami, do dziś najmniej znajomych mam z mojego rocznika, a partnera mam 10 lat starszego dzięki Bogu. Raczej zahartowałam się w szkole na pewne głupie ludzkie zachowania, czegoś przy okazji nauczyłam, choć jak mnie coś interesowało, to i tak musiałam uzupełnić to w domu i dowiedzieć się sama albo chodzić na prywatne lekcje, podchodzę do tego beznamiętnie.

bibunia
Matuzalem
bibunia
Posty: 1101
Wschowa

2012-01-19 17:37:47
A widzisz jak dla mnie to są znajomi ze szkoły i spoza niej :) Ja miałam świetne klasy.Mam masę fantastycznych wspomnień i doświadczeń i oczywiście jakby nie było poznaje się tam zachowania ludzi.W życiu zawodowym to bezcenna wiedza.
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości...

Duszka
Bicz
Duszka
Posty: 39


2012-01-19 18:05:21
bibunia Napisał:
A widzisz jak dla mnie to są znajomi ze szkoły i spoza niej :) Ja miałam świetne klasy.Mam masę fantastycznych wspomnień i doświadczeń i oczywiście jakby nie było poznaje się tam zachowania ludzi.W życiu zawodowym to bezcenna wiedza.


Wiedza hmmm....no dobra, szkoła nauczyła mnie trochę także...rozpracowywać ludzi i ich zachowania heheheh:P choć nie tylko szkoła, ale między innymi.

bibunia
Matuzalem
bibunia
Posty: 1101
Wschowa

2012-01-19 18:50:00
Duszka Napisał:
bibunia Napisał:
A widzisz jak dla mnie to są znajomi ze szkoły i spoza niej :) Ja miałam świetne klasy.Mam masę fantastycznych wspomnień i doświadczeń i oczywiście jakby nie było poznaje się tam zachowania ludzi.W życiu zawodowym to bezcenna wiedza.


Wiedza hmmm....no dobra, szkoła nauczyła mnie trochę także...rozpracowywać ludzi i ich zachowania heheheh:P choć nie tylko szkoła, ale między innymi.
Przyznaj jednak,że podwaliny tej wiedzy mamy niestety ze szkoły
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości...

Duszka
Bicz
Duszka
Posty: 39


2012-01-19 18:50:52
bibunia Napisał:
Duszka Napisał:
bibunia Napisał:
A widzisz jak dla mnie to są znajomi ze szkoły i spoza niej :) Ja miałam świetne klasy.Mam masę fantastycznych wspomnień i doświadczeń i oczywiście jakby nie było poznaje się tam zachowania ludzi.W życiu zawodowym to bezcenna wiedza.


Wiedza hmmm....no dobra, szkoła nauczyła mnie trochę także...rozpracowywać ludzi i ich zachowania heheheh:P choć nie tylko szkoła, ale między innymi.
Przyznaj jednak,że podwaliny tej wiedzy mamy niestety ze szkoły


częściowo tak.

bambol
Anciliae
bambol
Posty: 161
Warszawa

2012-03-15 16:38:14
http://religia.onet.pl/publicystyka,6/zatroskany-katol-walczy-z-demonami,34920.html
Dla jednych prorok dla innych palant i jak zwykle milion racji
Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów

1 | 2 | 3 | 4 Następna
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura