|
ankh111
Matuzalem Posty: 87 Tarnow |
2011-12-03 18:35:15 Guns and Roses w Polsce
Czy ktoś wie może czy sławetny lider zespołu odszczekał słowa które juz dość dawno temu wypowiedział.. a w których stwierdził,że jego muzyka jest dla wszystkich z wyjątkiem Żydów i 'Polaczków'?? ...jutro znaczy nigdy.. |
||
|
rob1708
Anciliae Posty: 408 Poznan |
2011-12-03 20:17:14
chyba nie,zreszta.....go Kropla drąży skałę |
||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2011-12-03 20:24:18 Guns and Roses w Polsce
Ja np. wiem, że nic takiego nie powiedział. To plotka rozpowszechniana przez czytelnikow "Bravo" Life is complex: it has both real and imaginary components |
||
|
ankh111
Matuzalem Posty: 87 Tarnow |
2011-12-03 20:41:43 Guns and Roses w Polsce
..nigdy nie czytałem bravo, a o tych słowach słyszałem w radiowej 'trójce' /wypowiadał to dziennikarz/ przy okazji poprzedniego pobytu zespołu w Polsce.. To moze on powtarzał plotki z bravo - nie wiem.. ...jutro znaczy nigdy.. Ostatnio zmieniany: 2011-12-03 21:08:26 |
||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2011-12-03 21:09:41
http://lmgtfy.com/?q=axl+rose+polished+jews&l=1 Life is complex: it has both real and imaginary components |
||
|
DragonSlayer
Anciliae Posty: 1 Czarna Woda |
2011-12-03 21:27:42 Guns and Roses w Polsce
Z całym szacunkiem do legendy guns n' roses ale jak bym miał jechać ileś tam km. na guns n' roses z i tylko z Axl to mam to w dupie, człowiek miał boski głos ale świnia z niego totalna, to że teraz trochę przejrzał na oczy nie tłumaczy go z tego jak zajebisty zespół zniszczył... "... bo mosty to nie tylko brzegi łączą..." |
||
|
ankh111
Matuzalem Posty: 87 Tarnow |
2011-12-04 04:30:02
ok. douczyłem sie, wrzucając w google pierwsze hasło z Twego linku.. "polished Jews" - czyli pozostaje nam kwestia tłumaczenia, dobra przyjmuję za pewnik, ze pan Axl/tak sie pisze jego sławetne imie?-bo nie wiem../ miał na mysli prywatki i maklerów - jak mnie google poinformowało w stosownym linku.. i naprawde to szlachetny wokalista, który nie miał nic do zarzucenia 'Polaczkom' i Żydom.. Wiec w ramach pokuty okładam sie dziesięć razy z rzędu włoskim/żeby nie napisać italiańskim/ makaronem spaghetti.. ku chwale Adminów!! ...jutro znaczy nigdy.. |
||
|
WUJAS
Redaktor Posty: 35 Warszawa |
2011-12-04 13:38:02
Koncert chyba nie w tym składzie co na zdjeciu? :) Ja byłem na Guns n' Roses w 2006 na Legii i nie było to raczej ekscytujące przeżycie. Szczególnie wyróżniała się bardzo słaba dyspozycja wokalna Axla. A ze starych czasów oprócz niego grał Dizzy Reed i pojawił się też Izzy Stradlin. Oczywiście warto było zobaczyć ale szału nie było. Shit, fuck & kurwa mać. Wszyscy powinniśmy być jak Matka Teresa. |
||
|
muoda
Bicz Posty: 1 Gdynia |
2011-12-10 14:34:16 Guns and Roses w Polsce
Guns n' Roses w składzie z "Appetite for destruction" to było coś, teraz jak pozostał tylko Axl to już nie jest to samo... |
||