|
baranska
Fae Posty: 2 |
2011-10-25 15:48:38 Ewa Barańska - Pierwiastek zero
Zdaje się, że nieopatrznie wdepnęłam na teren zarezerwowany dla znawców wiedzy wyższej, zrozumiałej tylko dla wybranych (jakaś biochemia alternatywna?), przekonanych, że dobry technothriller może stworzyć wyłącznie „zagraniczny” autor o brzmiącym z angielska nazwisku, akcja obowiązkowo musi być zlokalizowana za granicą, a tekst tak „prosty”, by czytelnik przedzierał się przez niego jak Frodo z Tomem przez bezdroża Mordoru. O gustach się nie dyskutuje. Może Pan pogardzać klarownym stylem, literaturą dla dzieci (piszę dla młodzieży), może powątpiewać w moją wiedzę (jestem chemikiem po politechnice), może drwić z łysego mężczyzny w masce na okładce i w ogóle wypisywać, co mu ślina na język przyniesie. Wisi mi to, mam ogromną rzeszę życzliwych Czytelników. Będę jednak wdzięczna za informację, kim Pan jest z wykształcenia bądź z zawodu. |
||
|
szarl
Matuzalem Posty: 583 |
2011-10-25 17:27:39 Ewa Barańska - Pierwiastek zero
Raczej z Samem “History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake” |
||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2011-10-25 21:06:24 Ewa Barańska - Pierwiastek zero
Biotechnologiem z wykształecenia. Bioinformatykiem z zawodu. Jest coś takiego jak google - mozna nawet liste publikacji znalezc. Proszę nie obrażać technothrillerów Life is complex: it has both real and imaginary components Ostatnio zmieniany: 2011-10-25 21:15:20 |
||
|
baranska
Fae Posty: 2 |
2011-10-29 15:02:19 Pierwiastek zero
Biotechnolog z wykształcenia powinien obiektywnie stwierdzić, że co jak co, ale chemiczna wiedza zawarta w „Pierwiastku zero” przerasta intelektualne możliwości ignorantów i nieuków, natomiast znawca literatury z reguły wie, że beletrystyka to nie skrypt dla studentów. Ktoś kiedyś powiedział, że wielkość człowieka mierzy się liczbą jego wrogów. Wśród moich znajomych jest osoba, która przy każdej okazji wylewa na mnie kubły pomyj. Teraz jest was dwoje. Czyli coraz lepiej. |
||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2011-10-29 20:04:38
Na mnie nie ma co liczyć. Więcej recenzji nie będzie. Life is complex: it has both real and imaginary components |
||