|
Paskievicz
Anciliae Posty: 3332 Aureus Mons |
2007-10-26 14:21:10
oczywiście, że istnieją tacy ludzie, nie widzę w tym nic dziwnego 8) wielu takich znam, wręcz jest to większość jakich znam
jakich "nas"? wogóle jaki zastój, co Ty kolo prawisz ? hehe 8) Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. |
||||||
|
ganzallein
Bicz Posty: 139 Krasnik |
2007-10-29 09:47:43
"nas" czyli tzw.goci :lol: Dla mnie to dziwne takie mam zdanie ,wybacz.Zastoj mialem na mysli, w sensie ze nienagrywa sie dobrych gotyckich płyt bo ilosciowo to wiadomo ze cos tam wychodzi glownie przed Bozym Narodzeniem-prawa rynku.Jak znasz cos dobrego to wymień. |
||||||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5795 Poznań |
2007-10-29 09:58:17
Ja po prostu słucham zespołów, które mają coś do powiedzenia, stale poszukuja , rozwijają się, tworzą nie piosenki, ale utwory majace cos soba reprezentowac i do czegos zmierzać - i niewazne czy bedzie to Massive Attack czy Meshuggah - dla mnie muzyka ma miec głębie, a nie być zestawem dźwięków układających się w melodię, którą bedę nucic pod nosem. Gotyk ... w tym gatunku tez sa zespołu, które oferują ciekawą muzyke, ale niestety promuje się zazwyczaj te, które łatwo wchodzą. I nie wątpię, ze jest sporo osób, które poszukują czegoś w muzyce, ale to zazwyczaj poczutkujacy "goci" najwięcej japią, bo nie maja swiadomosci, ze istnieje coś ambitniejszego niż to co jest na topie - bo taka jest prawda - promuje sie zespoły, które tworzą muzyke raczej przyswajalna. Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2007-10-29 12:21:28
Naprawde. Mało tego sa ludzie, którzy MOWIA że słuchaja danego zespołu, ze wzgledu na to ze jest na topie lub wrecz przeciwnie - ze jest mało znany. Wybierz sobie trzy kapele, ktorych nikt nie zana. Muzyka musi byc koniecznie masakryczna - taka ktorej sluchac przy zdrowych zmyslach sie nie da. Nazwa niech bedzie ciężka do wymowienia też - pozwoli to zapobiec kolejnym pytaniom. Od biedy nazwy te można na poczekaniu wymyslec. Gwarantowany sposob by wywolac konsternacje na imprezie i sie polansowac
Stary sposob jak swiat, az dziw ze tylu ludzi sie jeszcze na to nabiera Na koniec powiedz ze jestes didżejem i masz zapewnione powodzenie u plci przeciwnej. Mozna tez sie ubierac jak pajac - to tez pomaga Life is complex: it has both real and imaginary components |
||||||
|
Grim_demon
Primogen Posty: 82 Poznań |
2007-10-29 17:51:38
Po poscie Amorphousa przychodzi mi na mysl Rotterdam Terror Corps - niemiecka masakra syntezatorem elektrycznym... la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi |
||||||
|
ganzallein
Bicz Posty: 139 Krasnik |
2007-11-03 11:09:50
zespoly ktorych nikt nie zna, moge wymienić np Zoar ale niepowiedzialbym zeby to byla masakryczna muzyka,jest przyswajalna dla kogos kto lubi Arcanę chociażby albo Amber Asylum-to tez slabo znany kobiecy zespol,muzyka niezwykła i rzeczywiscie trudna w odbiorze ale tylko na początku.Didżejem nie chce byc ,nie lubie dyskotek,to ze slucham gotyku u kobiet tez niewzbudza zainteresowania bo razi je moja cielesnosc :lol: .Na mnie dziala muzyka a nie fakt malej popularnosci zespolu,co wiecej ja sie dziwie ze te ktore wymienilem są tak malo znane pewnie nawet wsrod samych słuchaczy gotyku.Tragedią jest jak zaczyna sie poznawac gotyk od czegos pokroju Evanescence i potem juz ma sie wypaczone pojmowanie tej muzyki.Na pierwszy ogien chyba idzie The 69 eyes(byle nie najnowsze)i Nightwish tak? |
||||||
|
Vammp
Matuzalem Posty: 812 Wszedzie i nigdzie |
2008-04-23 16:10:37 Re: Kirunek gotyku
Najlepsze jest polaczenie "mrocznego brzmienia" i "ostrych dzwiekow". Bynjmniej wedlog mnie. Czasami warto uciec od zycia... |
||||||
|
th
Anciliae Posty: 879 Poznań |
2008-04-23 22:29:54 Re: Kirunek gotyku
Eeee... a tak poważnie? Bo "mroczne brzmienie" i "ostre dźwięki" sa spotykane w tak wielu gatunkach, że nie wiem o co dokładnie Ci chodzi. Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D |
||||||
|
Vammp
Matuzalem Posty: 812 Wszedzie i nigdzie |
2008-04-24 07:37:10 Re: Kirunek gotyku
Chodzi mi o zespoly grajace dobry mocny Metal Gotycki Czasami warto uciec od zycia... |
||||||
|
Wampgirl
Bicz Posty: 2020 Kraina Dreszczo... |
2008-05-20 20:21:22
W którą stronę gotyk się rozwija? Nie trzeba być szczególnie twórczym, żeby to zauważyć. Kiedyś istniał tylko klasyczny. Od jakiegoś czasu wprowadza się daleko posunięte innowacje i klasyczne brzmienia kojarzone z kulturą wypierane zostaję niejako dźwiękami elektronicznymi. Jak kto woli - większa różnorodność, większy wybór. Osobiście koncentruję się na klasycznym gotyku, nie czuję po prostu cyber. "I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi |
||||||
|
sums
Primogen Posty: 165 Grodzisk Wlkp./Po... |
2008-08-13 18:28:19
Ja również wolę klasyczny gotyk tzn. taki bez użycia nadmiernej ilości elektroniki. Ale nie powiem bardzo też lubię elektronicznych przedstawicieli sceny dark independent: Blutengel, Gothminister czy chociażby Diary Of Dreams. Uważam że tacy artyści również mają wiele do przekazania i mogą wiele wnieśc do gatunku. Ponadto myślę że gotyk będzie bardziej rozwijał się w tym właśnie gatunku. Chociażby można to zauważyc na przykładzie Castle Party ...z roku na rok coraz więcej muzyki do bałnsu:) niż gothic rockowej czy metalowej. "W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat" |
||||||
|
Phantom
Anciliae Posty: 1047 Poznań |
2008-08-13 18:47:47
Nie no blagam. Scena dark independent jak i dark electro niech pozostana same dla siebie. Nie laczcie ich w zaden sposob z gotykiem bo to ma tyle z tym wspolnego co vader z baletem. Ujma dla jednego i drugiego. To chyba jakis polski ewenement, ze traktuje sie oba nurty jako cos wspolnego. "Tonight's the night..." |
||||||
|
Wampgirl
Bicz Posty: 2020 Kraina Dreszczo... |
2008-08-15 21:19:17
Dlatego dla mnie lekkim kosmosem jest istnienie sporej rzeszy ludzi, która jest w stanie słuchać i jednego i drugiego ( wyżej wymienionych nurtów ). Elektronikę jako taką toleruję niezmiernie rzadko, np. na krążku "Assembly" Theatre of tragedy, ale tam jest to na tyle wysublimowane i specyficzne, że nie godzi w moje poczucie estetyki. "I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi |
||||||
|
Freakstranger
Anciliae Posty: 601 Kraków |
2008-10-07 14:50:52
Haha, jakbym czytał wypowiedzi ludzi na Duskforest Kinderattack! Coś mi mówi, ze to czytałeś chłopie :D Stronka genialna, polecam każdemu, kto zna się troszkę na blacku "Ikarze, wyzywam cię Bowiem posiadam skrzydła wiary Choć ciężkie na mych ramionach (Żadną miarą nie da się dowieść ich wagi) Nie są dla mnie ciężarem Jestem tym, który wyzywa grawitację" |
||||||
|
Merihim
Primogen Posty: 12 Trondheim |
2008-12-30 13:34:38
[quote="sums"]
moim zdaniem! Bo to wszystko co tu piszecie nie powinno zostać krytykowane, ponieważ to wszystko jest dyskutowaniem o gustach a wiadomo o takowych sie nie dyskutuje. Można wyrazić swoje zdanie na ten temat. Tak wiec dla mnie muzyka gotycka ma taki wzór. Dusz + ciało. Duszą muzyki gotyckiej jest to co autor chce przekazać nam lub ludziom o podobnych uczuciach, którzy go zrozumieją... czyli duszą muzyki jest tekst. Ciało natomiast jest to oprawa muzyczna w jakiej autor chce obsadzić swą duszę, czyli można nazwać to stylem. Wiadomo każdy ma swój styl prawda? Co za tym idzie każdemu podoba sie co innego. Wiec dalej, niejedni lubią muzykę elektroniczną, inni klasyczne brzmienie gotyku, jeszcze dla innych gotykiem może być muzyka klasyczna, ponieważ taką ją sobie wyobrazają. Moim zdaniem każdy właśnie autor piosnki chciałby by zrozumiało go grono osób o uczuciach takowych co i samego autora rusza. Dlatego tak sądze że gotyk dzieli się na muzyke klasyczno-gotycką, elektroniczną i itp, ponieważ jest (brzydko mówiąc) zapotrzebowanie na taką. Jest zrozumienie. I dla mnie może muzyka się zmieniać. Ja jestem wierny swoim gustom muzycznym i wiem że zespoły które ubóstwiam nadal będą tworzyć tak jak np 10 lat temu ponieważ Oni wiedzą że mają swoich fanów którzy rozumieją ich muzykę i chcą jej słuchać. Nie wiem czy ktoś zgodzi się ze mną czy nie, wyraziłem to wszystko ponieważ chciałem podzielić się z Wami tym czym dla mnie jest muzyka. Możliwe że jest ktoś taki kto myśli podobnie do mnie, lub ktoś taki dla kogo moja teoria jest błędna i nie zgadza się z nią. Natomiast trzymając się zadanego na początku pytania pytania osobiście wolę melancholijne i ciężkie(choć niezawsze ciężkie) brzmienia, smutne melodie, romantyczne i mistyczne historie przemieszane z magią organów czy klawiszy. taedium vitae |
||||||