J.R.R. Tolkien

Help
Forum : Literatura
Poprzednia 1 | 2
LordHeru
Anciliae
LordHeru
Posty: 18
Gorlice

2011-08-18 11:24:36 J.R.R. Tolkien
Witajcie.
Chciałbym abyście w tym temacie wyrazili swoje opinie na temat J.R.R. Tolkiena, nazywanego przez wielu Ojcem Fantasy.
Moim zdaniem był po prostu Mistrzem. Moje ulubione dzieło Tego twórcy to "Silmarillion". Wzruszyła mnie do łez mroczna i smutna historia Turina, oraz opowieść o miłości Berena i Luthien..
Pośród zgiełku i chaosu, między życiem a śmiercią, Ciemność przysłania mi drogę, muszę wyjść ,uciec ,zatrzymać ten sen Niechaj stanie się dzień! I uwolni serce me...

szarl
Matuzalem
szarl
Posty: 583


2011-08-18 13:22:20
Geniusz.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”

minawi
Redaktor
minawi
Posty: 6104
Poznań / Iław...

2011-08-18 13:47:47
Potężna wyobraźnia, ale jakoś bardziej odpowiada mi ostatnio świat R.R. Martina. Lepiej się czyta, no i mniej tej naiwnej magii. Fantasy to fantasy ale nie trzeba od razu przesadzać
Make Foch Not War

ankh111
Matuzalem
ankh111
Posty: 87
Tarnow

2011-08-18 13:53:36
Zdecydowanie jego proza to mistrzostwo
...jutro znaczy nigdy..

Vindicta
Anciliae
Vindicta
Posty: 161
Zachodniopomors...

2011-08-18 14:02:03
Miał niesamowitą wyobraźnię. Podziwiam gościa za jego twórczość. Najlepsze co przeczytałam to oczywiście trylogia "Władcy Pierścieni" , "Hobbit, czyli tam i z powrotem" oraz "Niedokończone opowieści".
Co innego jest dotrzymać słowa, co innego obiecać...

LordHeru
Anciliae
LordHeru
Posty: 18
Gorlice

2011-08-18 15:39:06
minawi Napisał:
Potężna wyobraźnia, ale jakoś bardziej odpowiada mi ostatnio świat R.R. Martina. Lepiej się czyta, no i mniej tej naiwnej magii. Fantasy to fantasy ale nie trzeba od razu przesadzać


Tolkien nie przesadzał, to był Jego świat, on nim żył, i kiedy Jego wydawca chciał wprowadzić nawet najmniejsze zmiany Tolkien się nie zgadzał. Więc świat Tolkiena moim zdaniem idealny, taki jaki jest (chociaż zawszę brakowało mi kobiety w Drużynie Pierścienia ).
A co do Martina, to właśnie zacząłem czytać Grę o Tron, i widzę że jest zajebista, ale nie tak jak powieści Mistrza Tolkiena...
Pośród zgiełku i chaosu, między życiem a śmiercią, Ciemność przysłania mi drogę, muszę wyjść ,uciec ,zatrzymać ten sen Niechaj stanie się dzień! I uwolni serce me...

bibunia
Matuzalem
bibunia
Posty: 1101
Wschowa

2011-08-18 17:21:58
Świetny autor i byłby dla mnie "niezatapialny" gdyby nie autorka "Sagi o ludziach lodu" - Margit Sandemo :) 47 tomów,które wchłonęłam dosyc szybko.Wspaniałe dzieła.
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości...

szarl
Matuzalem
szarl
Posty: 583


2011-08-18 18:50:59
Tolkien nie tylko wykreował najbardziej spójny świat fantazy w historii literatury, porównywany przez filologów do mitologii greckiej, ale też nasycił go filozoficznym przesłaniem. Większość powierzchownych czytelników go nie dostrzega.

Tolkien był głęboko wierzącym chrześcijaninem. W swoim dziele stworzył obraz powstawania zła, które rodzi się zawsze z wypaczania dobra ( oba te pojęcia wstawiłbym w cudzysłowie, ale on traktował je dosłownie ), pokazał jak dobro może samo łatwo ulec i wypaczyć się. Nie jest to może wielce odkrywcze, lecz do filozofii chrześcijańskiej bez wątpienia niemało wnosi, także formą.
Może niesłusznie, ale dopatrywałbym się tu polemiki z "Rajem Utraconym", który niezamierzenie stał się dla wielu satanistów wykładem ich ideologii.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”

bibunia
Matuzalem
bibunia
Posty: 1101
Wschowa

2011-08-18 19:20:39
Zawsze byłam pełna podziwu dla map wszystkich Krain,które stworzył:) Fenomenalne,że nie wspomnę o niemalże mowej terminologii.
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości...

LordHeru
Anciliae
LordHeru
Posty: 18
Gorlice

2011-08-19 08:42:48
szarl Napisał:
Tolkien nie tylko wykreował najbardziej spójny świat fantazy w historii literatury, porównywany przez filologów do mitologii greckiej, ale też nasycił go filozoficznym przesłaniem. Większość powierzchownych czytelników go nie dostrzega.

Tolkien był głęboko wierzącym chrześcijaninem. W swoim dziele stworzył obraz powstawania zła, które rodzi się zawsze z wypaczania dobra ( oba te pojęcia wstawiłbym w cudzysłowie, ale on traktował je dosłownie ), pokazał jak dobro może samo łatwo ulec i wypaczyć się. Nie jest to może wielce odkrywcze, lecz do filozofii chrześcijańskiej bez wątpienia niemało wnosi, także formą.
Może niesłusznie, ale dopatrywałbym się tu polemiki z "Rajem Utraconym", który niezamierzenie stał się dla wielu satanistów wykładem ich ideologii.


Racja. Ale głównie czerpał inspirację z mitologii nordyckiej.


Pośród zgiełku i chaosu, między życiem a śmiercią, Ciemność przysłania mi drogę, muszę wyjść ,uciec ,zatrzymać ten sen Niechaj stanie się dzień! I uwolni serce me...
Ostatnio zmieniany: 2011-08-19 08:43:01

Krwawy
Matuzalem
Krwawy
Posty: 156
Poznań || Konin

2011-08-23 22:26:49
To dzięki Tolkienowi zacząłem czytać. Wcześniej reagowałem na książki jak diabeł na święconą wodę. Pierwszą książką jaką przeczytałem dla siebie był Hobbit. Teraz do niego wróciłem, ale za bardzo czuć dla kogo został napisany, dla dzieci.
Jest to dobra literatura (wszelkie dzieła T), ale trudna w odbiorze. Nie czyta się tego tak płynnie, jak bardziej współczesne dzieła. Widzę dziś wielki kontrast po tym jak przeczytałem w ciągu, krótkiego czasu wszystkie książki z serii o Czarnej Kompanii - Glena Cooka. Gdyż te czytałem od rana do późna w nocy, z małymi przerwami.
Szanuję Tolkiena jako ojca gatunku i gdyby nie on, nie było by inspiracji dla wielu wspaniałych serii. :)
http://pantheion.pl/

Kuboleo
Bicz
Kuboleo
Posty: 8
Kędzierzyn-koź...

2011-10-06 01:08:57
Krwawy Napisał:
To dzięki Tolkienowi zacząłem czytać. Wcześniej reagowałem na książki jak diabeł na święconą wodę. Pierwszą książką jaką przeczytałem dla siebie był Hobbit. Teraz do niego wróciłem, ale za bardzo czuć dla kogo został napisany, dla dzieci.
Jest to dobra literatura (wszelkie dzieła T), ale trudna w odbiorze. Nie czyta się tego tak płynnie, jak bardziej współczesne dzieła. Widzę dziś wielki kontrast po tym jak przeczytałem w ciągu, krótkiego czasu wszystkie książki z serii o Czarnej Kompanii - Glena Cooka. Gdyż te czytałem od rana do późna w nocy, z małymi przerwami.
Szanuję Tolkiena jako ojca gatunku i gdyby nie on, nie było by inspiracji dla wielu wspaniałych serii. :)


ja też zaczynałem od Talkiena, tyle tylko, że od "Władcy Pierścieni", przebijałem się przez niż prawie półtora roku i mogę powiedzieć, że w tym wypadku film jest lepszy od książki. Za to "Hobbita" przeczytałem 5 razy z rzędu.
"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność." Koh 1,2

Benjamin_Breeg
Matuzalem
Benjamin_Breeg
Posty: 1049
Poznań

2011-10-06 08:29:40
Kuboleo Napisał:
(...), że w tym wypadku film jest lepszy od książki.


wielki

Książka, nawet w przekładzie Łozińskiego, jest lepsza od filmu. Nie mówiąc już o przekładzie Pani Marii Skibniewskiej (klasyka).

Kamien
Fae
Kamien
Posty: 35
Bielsko-Biała

2012-02-28 23:34:23
Wiadomo, że Tolkien to prawdziwa klasyka. Wielu ludzi nienawidzi go z zasady, dla samego nonkonformizmu. I oświadczam otwarcie, że tych ludzi nie trawię. Można wymieniać bardzo liczne jego zasługi dla gatunku fantasy:
- stworzenie wspaniałego, żyjącego świata
- wykreowanie schematu, który wydaje się do dzisiaj stanowić wzór dla wielu pisarzy
- popularyzacja tegoż gatunku
- wciągnięcie w fantastykę wielu najmłodszych czytelników

Ja zacząłem swoją przygodę z książkami właśnie od Hobbita. Później był Władca Pierścieni, Silmarillion, Dzieci Hurina, Niedokończone Opowieści i inne. Dzięki niemu wiemy, które potworki są dobre, a które złe. Skrajny podział na dobro i zło w książkach Tolkiena jest często krytykowany. Mówi się, że pomysły Tolkiena są wtórne, albo łatwo przewidzieć zakończenie. A ja się kurdemole pytam, czy ktokolwiek bierze pod uwagę to, że on był pierwszy ze swojego gatunku? To tak, jakby krytykować "Nosferatu" za sztywną grę aktorską, przewidywalne zakończenie i mało dynamiczne dialogi...

Dodam jeszcze parę słów o pewnej chorej tendencji... Tendencji do krytykowania pierwowzorów tylko za to, że były pierwsze.
Równo jedzie się po wspomnianym "Nosferatu", ponieważ nie ma w nim dźwięku i nie ma szybkiej akcji.
Taki sam opieprz w branży muzycznej dostaje się Black Sabbath (w końcu usiłuje się nam wmówić, że to Metallica [w skrajnych przypadkach Jonas Brothers] stworzyła metal).
I teraz, niestety, to samo spotyka Tolkiena. Litości.
Zaatakujcie teraz Leo Fendera za stworzenie i popularyzację gitary elektrycznej. Dlaczego? Bo pierwsze gitary nie były idealne.
Nie zostawcie suchej nitki z Henry'ego Forda za stworzenie samochodu, który miał słabe osiągi.
Wyrzućcie wreszcie Bogu, że stworzył małpę (co z tego, że sam w pewnym sensie jesteś tą małpą?).
To, co najcenniejsze w człowieku zawsze znajduje się w środku.
Ostatnio zmieniany: 2012-02-28 23:43:03

minawi
Redaktor
minawi
Posty: 6104
Poznań / Iław...

2012-02-28 23:50:21
Kamien Napisał:

Wyrzućcie wreszcie Bogu, że stworzył małpę (co z tego, że sam w pewnym sensie jesteś tą małpą?).


nie dziwi mnie, że większość zapartych tolkienofilów wyznaje jak widać także poglądy religijne Tolkiena...
Make Foch Not War

Poprzednia 1 | 2
Forum : Literatura