Vader - Welcome to the Morbid Reich - strona 15

Help
Forum : Film
1 | 2 Następna
Dyskusja na temat artykułu: Vader - Welcome to the Morbid Reich - strona 15
DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2011-07-30 00:02:32
cellar_door Napisał:
DEMONEMOON Napisał:
cellar_door Napisał:
miłe uczucie wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, dla których muzyka jest ważna i daje im solidnego emocjonalnego kopa ( chociażby do polemiki o niej :-) ) że nie wszyscy zatopili się w gównie celebracji morza sera..


Morze sera to TY masz pod napletkiem bambusie
Chowałes sie po krzakach,a teraz wyskoczyłes z listą ktora była aktualna pół roku temu,hehehe.


chciałem przywołać stare demony, jak Peter :-D


Brakuje Swinskiego Łba,wyluzował troche ostatnio.



0((((

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-30 00:21:53
DEMONEMOON Napisał:
cellar_door Napisał:
DEMONEMOON Napisał:
cellar_door Napisał:
miłe uczucie wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, dla których muzyka jest ważna i daje im solidnego emocjonalnego kopa ( chociażby do polemiki o niej :-) ) że nie wszyscy zatopili się w gównie celebracji morza sera..


Morze sera to TY masz pod napletkiem bambusie
Chowałes sie po krzakach,a teraz wyskoczyłes z listą ktora była aktualna pół roku temu,hehehe.


chciałem przywołać stare demony, jak Peter :-D


Brakuje Swinskiego Łba,wyluzował troche ostatnio.


odpuścił, bo zaczeło śmierdzieć gnojem, inwencje zburzyła irytacja

time shal tell...

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2011-07-30 08:12:02
cellar_door Napisał:
DEMONEMOON Napisał:
cellar_door Napisał:
miłe uczucie wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, dla których muzyka jest ważna i daje im solidnego emocjonalnego kopa ( chociażby do polemiki o niej :-) ) że nie wszyscy zatopili się w gównie celebracji morza sera..


Morze sera to TY masz pod napletkiem bambusie
Chowałes sie po krzakach,a teraz wyskoczyłes z listą ktora była aktualna pół roku temu,hehehe.


chciałem przywołać stare demony, jak Peter :-D


Arise !

Ano Świński Łeb zluzował, bo już jest zmęczony DP i pierdoleniem o kotach, o gejach i o zdjęciach z pozycji gały :) ale na gadke o DM zawsze miejsce sie znajdzie :))

Na nowego wiadera nie czekam z wypiekami, bo w ostatnich 10 latach wydali tylko 1 dobry album - "Impressions in blood". Do tego teraz nazwa płyty nawiązujaca do kuultowej demówki nie tylko zaostrza apetyty, ale i chyba nieświadomie podnosi wiadrowi poprzeczke jeszcze wyzej. Jeśli płyta okaze sie mało interesujaca to psy będą wieszane podwójnie - za słaby album i za obrazę kultu. Zapewne posłucham sobie, ale jakoś nie spodziewam się fajerwerków

Co do odgrzewania kotletów sojowych w DM to w 90% zgadzam sie z Cellarem - mi też to przeszkadza z zdecydowanie przważajacej częsci. Nakurw nakurwem, ale nahoi mi kapela, kóra brzmi jak co najmniej 50 innych. Ok, w death metalu growlingu sie moze juz nie wymyśli, ale są jeszcze kapele, które oferują cos świeżego (szkoda tylko, że w większosci przypadków pomysłów starczy tylko na 1 płytę):

Opeth, Ulcerate, Mitochondrion, Portal, Necros Christos

a tak swoją drogą, to mam wrażenie, że DM sie mocno wyeksploatował wałkowałem ostatnio Dismę i jest to co najwyzej bardzo smaczny, ale mocno odgrzewany kotlet.
Cycki, Flaki i Szatan !!!

Masterdeath
Bicz
Masterdeath
Posty: 429
Poznań

2011-07-30 09:29:55
cellar_door Napisał:
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)


Tak jakby Slayer i Cannibal Corpse, Nile pokazywały coś zupełnie nowego z nową płytą? Nie rozumiem czepiania się w muzyce Death metalowej odgrzewania kotletów - a co mają nowego zrobić? Cymbałki wprowadzić do warstwy muzycznej czy co? Vader to Vader i będzie grał jak Vader- tak samo jak Cannibal Corpse bedzie zawsze grał jak Cannibal Corpse - więc to że w Death metalu dostajemy to samo po raz któryś nowym nie jest,


Nigdy nie byłem fanem Slayer, więc sie nie wypowiem. Cannibal Corpse owszem byłem fanem, i nadal nim jestem jesli chodzi o starsze albumy. Jakbys porównał "Tomb.., The Bleeding, czy nawet "Vile"to muzyka zawarta na tych albumach ma w sobie o wiele więcej pasji, zaangażowania i po prostu chęci tworzenia dzwięków niż ostatnie ich albumy, które są wyprane ze wszystkiego co powinno kreować taką muzykę. Nile to rzemieślnicy, grają swoje dzwięki juz wg. wykalkulowanych zasad, podobnie jak Behemoth, jednak wg. mnie Nile jest jakoś bardziej szczery i wiarygodny w swoim przekazie i nadal posiada solidne jebnięcie, czego już dawno nie można powiedzieć o muzyce Kanibali np.
Jeśli nie widzisz różnic między płytami ww. kapel to twoja sprawa, jak dla mnie podejście do tworzenia muzyki prze Vader i Cannibal Corpse i wielu innych jest biegunowo odległe od tego co tworzyli kiedyś i jak tworzyli, więc absurdem jest dla mnie pogląd że muzyka jaka grają te kapele jest taka sama od lat. :-)



W takim razie wymień mi 5 zespołów Death metalowych które grają coś NOWEGO nieodgrzewanego w porównaniu do swoich starszych płyt a nie wezmę Cię za głuptasa.
Jak zespoł grający death metal ma się znacząco różnić nowymi płytami od poprzednich ? Death metal to kostkowanie w danym tempie, brzmienie i growling i tyle - więc jak? Vader nie może nie grać jak Vader
bo jest Vaderem - a jak raz nagrali płyte łączącą heavy metal z Deathem - ,,The Beast,, to od razu skrytykowano płytę. Nie rozumiem pierdolenia w deathie - ,,odgrzewanie kotletów,, Death metal ma napierdalać i rozwalać łeb i w dupie mam czy Vader po raz setny zagra ten sam riff gdzieś tam w utworze.

Ale rozumiem że jesteś zażenowany wtórnością death metalu bo wolisz Grindcore.


to co wolę a czego nie wolę pozostaw mi jesli możesz :-) jak lubisz dorabiać filozfie do tego, dlaczego dana kapela gra death metal z encyklopedi a druga tego nie robi, bo używa cymbałek albo inspiruje sie heavy metalem to też może być twój konik :-)
ja moge mówić tylko o sobie, to co do mnie trafia albo tego nie robi, ale odpowiem na twoje pytanie odnosnie 5 zespołów death metalowych, które graja coś "nowego" ( nowego w znaczeniu stricte subiektywnym, co oznacza wg mnie podejscie do ektremalnych dzwięków z sposób taki sam jak dziecko, które doświadcza czegoś po raz pierwszy )

1. Ulcerate
2. Misery Index
3. Cattle Decapitation
4. Alienacja
5. Suffocation


Nie uznaje tej listy gdyż - prosiłem o kapele czysto deathmetalowe- a nie w większości Deathgrindowe, - Misery Index grali grindcore oraz deathgrind - nie występuje tu death metal jako czysta postać raczej wpleciony jest tam w jakies dawce,, Cattle Decapitation - to jest kogel mogel grindcora i metalu progresywnego - death metalu to tu jest mało, a więc tylko potwierdzasz moje przypuszczenia że lubisz - grind - i dla mnie misery index, Castle Decapitation nawet jak maja śladowe ilości deatha nim nie są, a odnośnie Suffocation - to ja nei widzę różnicy między ich pierwszą płytą a tą z 2009 roku - zmienilo się brzmienie i tempo charakterystyka riffów taka sama .
Także wybacz ale ta lista to jakieś nie porozumeinie.

Powyżej ktoś umieścił Opeth jako death metalowy zespół- jak dla mnie kwestia dyskusyjna - ja uważam że tam death metalu nie ma nic - jest to black metal zmieszany z metalem progresywnym, nei wiem skąd ta deathmetalowa łątka.
"Tak długo jak istnieje miłość , będzie też istnieć nienawiść"
Ostatnio zmieniany: 2011-07-30 09:34:16

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-30 09:56:09
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)


Tak jakby Slayer i Cannibal Corpse, Nile pokazywały coś zupełnie nowego z nową płytą? Nie rozumiem czepiania się w muzyce Death metalowej odgrzewania kotletów - a co mają nowego zrobić? Cymbałki wprowadzić do warstwy muzycznej czy co? Vader to Vader i będzie grał jak Vader- tak samo jak Cannibal Corpse bedzie zawsze grał jak Cannibal Corpse - więc to że w Death metalu dostajemy to samo po raz któryś nowym nie jest,


Nigdy nie byłem fanem Slayer, więc sie nie wypowiem. Cannibal Corpse owszem byłem fanem, i nadal nim jestem jesli chodzi o starsze albumy. Jakbys porównał "Tomb.., The Bleeding, czy nawet "Vile"to muzyka zawarta na tych albumach ma w sobie o wiele więcej pasji, zaangażowania i po prostu chęci tworzenia dzwięków niż ostatnie ich albumy, które są wyprane ze wszystkiego co powinno kreować taką muzykę. Nile to rzemieślnicy, grają swoje dzwięki juz wg. wykalkulowanych zasad, podobnie jak Behemoth, jednak wg. mnie Nile jest jakoś bardziej szczery i wiarygodny w swoim przekazie i nadal posiada solidne jebnięcie, czego już dawno nie można powiedzieć o muzyce Kanibali np.
Jeśli nie widzisz różnic między płytami ww. kapel to twoja sprawa, jak dla mnie podejście do tworzenia muzyki prze Vader i Cannibal Corpse i wielu innych jest biegunowo odległe od tego co tworzyli kiedyś i jak tworzyli, więc absurdem jest dla mnie pogląd że muzyka jaka grają te kapele jest taka sama od lat. :-)



W takim razie wymień mi 5 zespołów Death metalowych które grają coś NOWEGO nieodgrzewanego w porównaniu do swoich starszych płyt a nie wezmę Cię za głuptasa.
Jak zespoł grający death metal ma się znacząco różnić nowymi płytami od poprzednich ? Death metal to kostkowanie w danym tempie, brzmienie i growling i tyle - więc jak? Vader nie może nie grać jak Vader
bo jest Vaderem - a jak raz nagrali płyte łączącą heavy metal z Deathem - ,,The Beast,, to od razu skrytykowano płytę. Nie rozumiem pierdolenia w deathie - ,,odgrzewanie kotletów,, Death metal ma napierdalać i rozwalać łeb i w dupie mam czy Vader po raz setny zagra ten sam riff gdzieś tam w utworze.

Ale rozumiem że jesteś zażenowany wtórnością death metalu bo wolisz Grindcore.


to co wolę a czego nie wolę pozostaw mi jesli możesz :-) jak lubisz dorabiać filozfie do tego, dlaczego dana kapela gra death metal z encyklopedi a druga tego nie robi, bo używa cymbałek albo inspiruje sie heavy metalem to też może być twój konik :-)
ja moge mówić tylko o sobie, to co do mnie trafia albo tego nie robi, ale odpowiem na twoje pytanie odnosnie 5 zespołów death metalowych, które graja coś "nowego" ( nowego w znaczeniu stricte subiektywnym, co oznacza wg mnie podejscie do ektremalnych dzwięków z sposób taki sam jak dziecko, które doświadcza czegoś po raz pierwszy )

1. Ulcerate
2. Misery Index
3. Cattle Decapitation
4. Alienacja
5. Suffocation


Nie uznaje tej listy gdyż - prosiłem o kapele czysto deathmetalowe- a nie w większości Deathgrindowe, - Misery Index grali grindcore oraz deathgrind - nie występuje tu death metal jako czysta postać raczej wpleciony jest tam w jakies dawce,, Cattle Decapitation - to jest kogel mogel grindcora i metalu progresywnego - death metalu to tu jest mało, a więc tylko potwierdzasz moje przypuszczenia że lubisz - grind - i dla mnie misery index, Castle Decapitation nawet jak maja śladowe ilości deatha nim nie są, a odnośnie Suffocation - to ja nei widzę różnicy między ich pierwszą płytą a tą z 2009 roku - zmienilo się brzmienie i tempo charakterystyka riffów taka sama .
Także wybacz ale ta lista to jakieś nie porozumeinie.

Powyżej ktoś umieścił Opeth jako death metalowy zespół- jak dla mnie kwestia dyskusyjna - ja uważam że tam death metalu nie ma nic - jest to black metal zmieszany z metalem progresywnym, nei wiem skąd ta deathmetalowa łątka.


oj tam, oj tam :-)
time shal tell...

Masterdeath
Bicz
Masterdeath
Posty: 429
Poznań

2011-07-30 10:01:02
Zacytuj:
oj tam, oj tam :-)


Ady no dobra.
Nie podpuszczam Cię ale nie będziesz słuchał tylko PsyOpus przez rok po 5 h dziennie, zwłaszcza przed snem?
"Tak długo jak istnieje miłość , będzie też istnieć nienawiść"
Ostatnio zmieniany: 2011-07-30 10:03:59

rob1708
Anciliae
rob1708
Posty: 408
Poznan

2011-07-30 12:54:43
moze tak MORTIS DIE
Kropla drąży skałę

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2011-08-01 07:13:05
:) :)

MITOCHONDRION i ULCERATE. Dwie ekipy żerujące na zgoła odmiennych polach ladunku emocjonalnego,dwie ekipy podczas odsłuchu których nie mam irytujacych miejscami porównan i koneksji(odgrzewany kotlet),dwie ekipy które podniosły poprzeczke gatunku na poziomie emocjonalnym i instrumentalnym na tyle wysoko,ze sa obecnie nie do przeskoczenia!

Oczywiscie Vader w tym przypadku jest poza skala oceny.
0((((

BarTolmai
Anciliae
BarTolmai
Posty: 1039
Bydgoszcz

2011-08-02 00:24:28
Masterdeath Napisał:
Powyżej ktoś umieścił Opeth jako death metalowy zespół- jak dla mnie kwestia dyskusyjna - ja uważam że tam death metalu nie ma nic - jest to black metal zmieszany z metalem progresywnym, nei wiem skąd ta deathmetalowa łątka.




"A co jeśli bóg istnieje? - To jest sadystycznym ch*jem"

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2011-08-02 08:01:14
Masterdeath Napisał:
Powyżej ktoś umieścił Opeth jako death metalowy zespół- jak dla mnie kwestia dyskusyjna - ja uważam że tam death metalu nie ma nic - jest to black metalzmieszany z metalem progresywnym, nei wiem skąd ta deathmetalowa łątka.


LOL, black metal... uargumentuj, bo ja tu za chiny black metalu nie słysze - ani muzycznie, ani tym bardziej wokalnie 0____________o
Cycki, Flaki i Szatan !!!

Dyskusja na temat artykułu: Vader - Welcome to the Morbid Reich - strona 15
1 | 2 Następna
Forum : Film