Vader - Welcome to the Morbid Reich

Help
Forum : Film
Poprzednia 1 | 2
Dyskusja na temat artykułu: Vader - Welcome to the Morbid Reich
zsamot
Primogen
zsamot
Posty: 222
Gniezno

2011-07-28 01:34:28 Vader - Welcome to the Morbid Reich
Ja tam czekam.
Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)

Krwawy
Matuzalem
Krwawy
Posty: 156
Poznań || Konin

2011-07-28 10:53:42
Ja też. Świetny jest utwór, który wypuścili już do sieci: Come And See My Sacrifice Jeśli cały album będzie taki, to szykuje się porządny kawał dobrego Vadera.
http://pantheion.pl/
Ostatnio zmieniany: 2011-07-28 10:54:26

Masterdeath
Bicz
Masterdeath
Posty: 429
Poznań

2011-07-28 10:57:10
Krwawy Napisał:
Ja też. Świetny jest utwór, który wypuścili już do sieci: Come And See My Sacrifice Jeśli cały album będzie taki, to szykuje się porządny kawał dobrego Vadera.


Tak jest popieram utwór Come And See My Sacrifice naprawdę dobry, widać że "Pająk" się sprawdził, a jeżeli to nie jest najlepszy utwór na płycie - nagrali lepsze, albo chociaż utrzymujące poziom kwałka Come And..... to płyta będzie wyku.... w kosmos !
"Tak długo jak istnieje miłość , będzie też istnieć nienawiść"

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2011-07-28 10:59:15
Widzialem ich po długiej przerwie na żywca,było na co popatrzeć,a wiec też poczekam.
0((((

Vinter
Primogen
Vinter
Posty: 54
Świdnik

2011-07-28 16:05:21
Jest na co czekać, tymbardziej że do daty wydania albumu dzielą nas już tylko dni.
a Jack of all trades is master of none

Neron_Kesar
Bicz
Neron_Kesar
Posty: 18
Bergen

2011-07-28 22:33:46
Fakt, Come and see my sacrifice zapowiada album na prawdę dobrze, podoba mi się też bardzo (jak nie bardziej) kawałek który leci jako podkład do tego co Peter mówi o płycie w Album Trailer pt. 1. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że do premiery zostało ciutkę więcej jak 2 tyg a na płycie znajdzie się aż 14 numerów, nie mogę się doczekać!
Ukrutt forgår ikke så lett...

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-28 23:19:46
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)
time shal tell...

Masterdeath
Bicz
Masterdeath
Posty: 429
Poznań

2011-07-29 09:42:16
cellar_door Napisał:
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)


Tak jakby Slayer i Cannibal Corpse, Nile pokazywały coś zupełnie nowego z nową płytą? Nie rozumiem czepiania się w muzyce Death metalowej odgrzewania kotletów - a co mają nowego zrobić? Cymbałki wprowadzić do warstwy muzycznej czy co? Vader to Vader i będzie grał jak Vader- tak samo jak Cannibal Corpse bedzie zawsze grał jak Cannibal Corpse - więc to że w Death metalu dostajemy to samo po raz któryś nowym nie jest,
"Tak długo jak istnieje miłość , będzie też istnieć nienawiść"

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-29 10:47:03
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)


Tak jakby Slayer i Cannibal Corpse, Nile pokazywały coś zupełnie nowego z nową płytą? Nie rozumiem czepiania się w muzyce Death metalowej odgrzewania kotletów - a co mają nowego zrobić? Cymbałki wprowadzić do warstwy muzycznej czy co? Vader to Vader i będzie grał jak Vader- tak samo jak Cannibal Corpse bedzie zawsze grał jak Cannibal Corpse - więc to że w Death metalu dostajemy to samo po raz któryś nowym nie jest,


Nigdy nie byłem fanem Slayer, więc sie nie wypowiem. Cannibal Corpse owszem byłem fanem, i nadal nim jestem jesli chodzi o starsze albumy. Jakbys porównał "Tomb.., The Bleeding, czy nawet "Vile"to muzyka zawarta na tych albumach ma w sobie o wiele więcej pasji, zaangażowania i po prostu chęci tworzenia dzwięków niż ostatnie ich albumy, które są wyprane ze wszystkiego co powinno kreować taką muzykę. Nile to rzemieślnicy, grają swoje dzwięki juz wg. wykalkulowanych zasad, podobnie jak Behemoth, jednak wg. mnie Nile jest jakoś bardziej szczery i wiarygodny w swoim przekazie i nadal posiada solidne jebnięcie, czego już dawno nie można powiedzieć o muzyce Kanibali np.
Jeśli nie widzisz różnic między płytami ww. kapel to twoja sprawa, jak dla mnie podejście do tworzenia muzyki prze Vader i Cannibal Corpse i wielu innych jest biegunowo odległe od tego co tworzyli kiedyś i jak tworzyli, więc absurdem jest dla mnie pogląd że muzyka jaka grają te kapele jest taka sama od lat. :-)


time shal tell...

Masterdeath
Bicz
Masterdeath
Posty: 429
Poznań

2011-07-29 12:15:19
cellar_door Napisał:
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)


Tak jakby Slayer i Cannibal Corpse, Nile pokazywały coś zupełnie nowego z nową płytą? Nie rozumiem czepiania się w muzyce Death metalowej odgrzewania kotletów - a co mają nowego zrobić? Cymbałki wprowadzić do warstwy muzycznej czy co? Vader to Vader i będzie grał jak Vader- tak samo jak Cannibal Corpse bedzie zawsze grał jak Cannibal Corpse - więc to że w Death metalu dostajemy to samo po raz któryś nowym nie jest,


Nigdy nie byłem fanem Slayer, więc sie nie wypowiem. Cannibal Corpse owszem byłem fanem, i nadal nim jestem jesli chodzi o starsze albumy. Jakbys porównał "Tomb.., The Bleeding, czy nawet "Vile"to muzyka zawarta na tych albumach ma w sobie o wiele więcej pasji, zaangażowania i po prostu chęci tworzenia dzwięków niż ostatnie ich albumy, które są wyprane ze wszystkiego co powinno kreować taką muzykę. Nile to rzemieślnicy, grają swoje dzwięki juz wg. wykalkulowanych zasad, podobnie jak Behemoth, jednak wg. mnie Nile jest jakoś bardziej szczery i wiarygodny w swoim przekazie i nadal posiada solidne jebnięcie, czego już dawno nie można powiedzieć o muzyce Kanibali np.
Jeśli nie widzisz różnic między płytami ww. kapel to twoja sprawa, jak dla mnie podejście do tworzenia muzyki prze Vader i Cannibal Corpse i wielu innych jest biegunowo odległe od tego co tworzyli kiedyś i jak tworzyli, więc absurdem jest dla mnie pogląd że muzyka jaka grają te kapele jest taka sama od lat. :-)



W takim razie wymień mi 5 zespołów Death metalowych które grają coś NOWEGO nieodgrzewanego w porównaniu do swoich starszych płyt a nie wezmę Cię za głuptasa.
Jak zespoł grający death metal ma się znacząco różnić nowymi płytami od poprzednich ? Death metal to kostkowanie w danym tempie, brzmienie i growling i tyle - więc jak? Vader nie może nie grać jak Vader
bo jest Vaderem - a jak raz nagrali płyte łączącą heavy metal z Deathem - ,,The Beast,, to od razu skrytykowano płytę. Nie rozumiem pierdolenia w deathie - ,,odgrzewanie kotletów,, Death metal ma napierdalać i rozwalać łeb i w dupie mam czy Vader po raz setny zagra ten sam riff gdzieś tam w utworze.

Ale rozumiem że jesteś zażenowany wtórnością death metalu bo wolisz Grindcore.
"Tak długo jak istnieje miłość , będzie też istnieć nienawiść"
Ostatnio zmieniany: 2011-07-29 12:26:24

XQWZSTZ
Bicz
XQWZSTZ
Posty: 60
Spychowo/Pozna...

2011-07-29 20:18:47
Nie mam nic przeciwko wtórności, ani tym bardziej powrotom do korzeni w muzyce, zwłaszcza deathmetalowej,pod warunkiem, że są one wynikiem faktycznej radości grania, pasji, zaangażowania itd. W takim przypadku jeżeli zespołowi udaje się mimo ograniczonej formuły lub dość trudnych prób "powrotu do przeszłości" skrzesać dawny ogień i młodzieńczą werwę, wówczas zasługuje to na niemałe uznanie. No ale jeżeli wspomniane wyżej zjawiska są rezultatem zimnej kalkulacji, tzw. odcinania kuponów albo nawet zwykłego rzemieślnictwa to przeważnie wychodzi z tego bezjajeczna papka, pozbawiona wspomnianych kilka wiadomości wyżej jebnięcia i pazura. Szkoda że spora cześć rodzimych (ale nie tylko - vide wspomniane cannibal corpse) kapel, których nazwy, choćby z sentymentu, litościwie pominę wybiera tę drugą drogę:).
Nigdy nie rób tego, co może zrobić ktoś inny

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-29 23:00:55
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
Masterdeath Napisał:
cellar_door Napisał:
smutny utówor, bez pazura, bez jebniecia, próba przywołania samym brzmieniem starego klimatu, a spasiony Peter na kanapie w monologu na tle fikusa dopełnia reszty hehe, moze dzieciaki to kupią, ja jestem za stary na takie kotlety, nawet nie odgrzewane, tylko sojowe haha.. :-)


Tak jakby Slayer i Cannibal Corpse, Nile pokazywały coś zupełnie nowego z nową płytą? Nie rozumiem czepiania się w muzyce Death metalowej odgrzewania kotletów - a co mają nowego zrobić? Cymbałki wprowadzić do warstwy muzycznej czy co? Vader to Vader i będzie grał jak Vader- tak samo jak Cannibal Corpse bedzie zawsze grał jak Cannibal Corpse - więc to że w Death metalu dostajemy to samo po raz któryś nowym nie jest,


Nigdy nie byłem fanem Slayer, więc sie nie wypowiem. Cannibal Corpse owszem byłem fanem, i nadal nim jestem jesli chodzi o starsze albumy. Jakbys porównał "Tomb.., The Bleeding, czy nawet "Vile"to muzyka zawarta na tych albumach ma w sobie o wiele więcej pasji, zaangażowania i po prostu chęci tworzenia dzwięków niż ostatnie ich albumy, które są wyprane ze wszystkiego co powinno kreować taką muzykę. Nile to rzemieślnicy, grają swoje dzwięki juz wg. wykalkulowanych zasad, podobnie jak Behemoth, jednak wg. mnie Nile jest jakoś bardziej szczery i wiarygodny w swoim przekazie i nadal posiada solidne jebnięcie, czego już dawno nie można powiedzieć o muzyce Kanibali np.
Jeśli nie widzisz różnic między płytami ww. kapel to twoja sprawa, jak dla mnie podejście do tworzenia muzyki prze Vader i Cannibal Corpse i wielu innych jest biegunowo odległe od tego co tworzyli kiedyś i jak tworzyli, więc absurdem jest dla mnie pogląd że muzyka jaka grają te kapele jest taka sama od lat. :-)



W takim razie wymień mi 5 zespołów Death metalowych które grają coś NOWEGO nieodgrzewanego w porównaniu do swoich starszych płyt a nie wezmę Cię za głuptasa.
Jak zespoł grający death metal ma się znacząco różnić nowymi płytami od poprzednich ? Death metal to kostkowanie w danym tempie, brzmienie i growling i tyle - więc jak? Vader nie może nie grać jak Vader
bo jest Vaderem - a jak raz nagrali płyte łączącą heavy metal z Deathem - ,,The Beast,, to od razu skrytykowano płytę. Nie rozumiem pierdolenia w deathie - ,,odgrzewanie kotletów,, Death metal ma napierdalać i rozwalać łeb i w dupie mam czy Vader po raz setny zagra ten sam riff gdzieś tam w utworze.

Ale rozumiem że jesteś zażenowany wtórnością death metalu bo wolisz Grindcore.


to co wolę a czego nie wolę pozostaw mi jesli możesz :-) jak lubisz dorabiać filozfie do tego, dlaczego dana kapela gra death metal z encyklopedi a druga tego nie robi, bo używa cymbałek albo inspiruje sie heavy metalem to też może być twój konik :-)
ja moge mówić tylko o sobie, to co do mnie trafia albo tego nie robi, ale odpowiem na twoje pytanie odnosnie 5 zespołów death metalowych, które graja coś "nowego" ( nowego w znaczeniu stricte subiektywnym, co oznacza wg mnie podejscie do ektremalnych dzwięków z sposób taki sam jak dziecko, które doświadcza czegoś po raz pierwszy )

1. Ulcerate
2. Misery Index
3. Cattle Decapitation
4. Alienacja
5. Suffocation
time shal tell...

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-29 23:13:19
miłe uczucie wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, dla których muzyka jest ważna i daje im solidnego emocjonalnego kopa ( chociażby do polemiki o niej :-) ) że nie wszyscy zatopili się w gównie celebracji morza sera..

time shal tell...

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2011-07-29 23:37:33
cellar_door Napisał:
miłe uczucie wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, dla których muzyka jest ważna i daje im solidnego emocjonalnego kopa ( chociażby do polemiki o niej :-) ) że nie wszyscy zatopili się w gównie celebracji morza sera..


Morze sera to TY masz pod napletkiem bambusie
Chowałes sie po krzakach,a teraz wyskoczyłes z listą ktora była aktualna pół roku temu,hehehe.
0((((

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2011-07-29 23:53:18
DEMONEMOON Napisał:
cellar_door Napisał:
miłe uczucie wiedzieć, że na tym portalu są jeszcze ludzie, dla których muzyka jest ważna i daje im solidnego emocjonalnego kopa ( chociażby do polemiki o niej :-) ) że nie wszyscy zatopili się w gównie celebracji morza sera..


Morze sera to TY masz pod napletkiem bambusie
Chowałes sie po krzakach,a teraz wyskoczyłes z listą ktora była aktualna pół roku temu,hehehe.


chciałem przywołać stare demony, jak Peter :-D

time shal tell...

Dyskusja na temat artykułu: Vader - Welcome to the Morbid Reich
Poprzednia 1 | 2
Forum : Film