Hard Rock Cafe

Help
Forum : Lokale, kluby
Poprzednia Następna
Dyskusja na temat artykułu: Hard Rock Cafe
Demonika
Matuzalem
Demonika
Posty: 438
Mińsk Mazowiec...

2011-01-14 22:47:26 Hard Rock Cafe
Kurcze :P Tyle razy mijałam Hard Rock Cafe, a ani razu nie miałam czasu tak wejść :C Czuję się z tym okropnie. Następnym razem muszę tam koniecznie zajrzeć, choćby na sekundę... Czas to jednak wredne zwierzę.
"Protect me from what I want"

Laura_V
Anciliae
Laura_V
Posty: 41
Poznań

2011-01-14 23:53:01
Bardzo wredne zwierze... Odwiedź to zacne miejsce jak najszybciej i podziel się opina na forum bo strsznie mnie zaciekawiło do Hard Rock Cafe. Gdybym mieszkała w Warszwie poszłabym tam juz jutro...a że mieszkam w Poznaniu to wybiorę się tam zaraz po sesji:)
- Älä rääkkää sitä kissaa! - No enhän minä rääkkääkään

Yngwie
Matuzalem
Yngwie
Posty: 810
Wrocław / Czę...

2011-01-15 09:03:05
A mnie coś mówiła nazwa, ale nie mogłem skojarzyć. Jak zobaczyłem zdjęcia, to sobie przypomniałem, że tam byłem, ale służbowo, więc nie miałem czasu się rozejrzeć, ale wrażenie było przyjemne.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła

Demonika
Matuzalem
Demonika
Posty: 438
Mińsk Mazowiec...

2011-01-15 14:21:52
Aaa... teraz jak tam będę to odwiedzę :D I podzielę się wrażeniami :) Tylko kiedy ja tam będę? Dopiero za jakiś miesiąc? Albo więcej... Na razie się do Wawy nie wybieram.
"Protect me from what I want"

HBVILK
Anciliae
HBVILK
Posty: 249
Skoghall Szwecja

2011-01-15 17:45:02
Jak jestem w Polsce - Warszawie to niestety zmuszony jestem "bywać" w Hard Rock Cafe ponieważ znajomi chcą się tam ze mną spotkać (to ma być taki ukłon w moją stronę ..sic!! ) .Moja opinia o HRC : typowy McDonalds z gitarami na ścianie ,obsługa ubrana na czarno i z "dziarami " ( to akurat OK ) jedzenie obrzydlistwo ( Burger King to przy nich niebo ) Muza typu Bryan Adams i Bon Jovi itp. Czasami coś mocniejszego poleci z monitorów , dużo nieznanej mi muzy z klimatu soft rock . No i ludzie ..niestety bananiarstwo warszawskie i zbieranina turystyczna .W Warszawie jest dużo innych ciekawszych miejsc choćby podupadający czasami na duchu Dark Independent - No Mercy czy regałowa Mandala , a to tylko dwa kluby z wielu extra miejsc w Warszawie .Niestety Hard Rock Cafe do nich nie należy.
..kamień leży aż go kiedyś będę siłę wtoczyć mial, moze wtedy uda sie, a teraz tchu mi brak...

Demonika
Matuzalem
Demonika
Posty: 438
Mińsk Mazowiec...

2011-01-15 21:15:11
HBVILK Napisał:
Jak jestem w Polsce - Warszawie to niestety zmuszony jestem "bywać" w Hard Rock Cafe ponieważ znajomi chcą się tam ze mną spotkać (to ma być taki ukłon w moją stronę ..sic!! ) .Moja opinia o HRC : typowy McDonalds z gitarami na ścianie ,obsługa ubrana na czarno i z "dziarami " ( to akurat OK ) jedzenie obrzydlistwo ( Burger King to przy nich niebo ) Muza typu Bryan Adams i Bon Jovi itp. Czasami coś mocniejszego poleci z monitorów , dużo nieznanej mi muzy z klimatu soft rock . No i ludzie ..niestety bananiarstwo warszawskie i zbieranina turystyczna .W Warszawie jest dużo innych ciekawszych miejsc choćby podupadający czasami na duchu Dark Independent - No Mercy czy regałowa Mandala , a to tylko dwa kluby z wielu extra miejsc w Warszawie .Niestety Hard Rock Cafe do nich nie należy.


Tak więc nie będę się aż tak tam śpieszyć, ale z ciekawości kiedyś na pewno zajrzę :)
"Protect me from what I want"

kosti666
Anciliae
kosti666
Posty: 2
Poznań

2011-01-16 16:08:51
Ja również byłem i mogę się podzielić wrażeniami :P
Przyznam, że wchodząc tam spodziewałem się zobaczyć dużo więcej, w końcu lokale Hard Rock Cafe mają niemal legendarną opinię, ale cóż, zawiodłem się ;P
Fakt, ściana wypełniona gitarami, wiosło-topór Gene'a Simmonsa z KISS, utkwiły mi w pamięci, ale poza tym lokal sprawiał wrażenie "zwykłego". Jeśli chodzi o muzykę to tak jak ktoś wyżej wspomniał - Bon Jovi, David Bowie itp. Poza tym piwo za 12zł to wg mnie duża przesada.

Czy na tym świecie jest jeszcze miłość i rozsądek, czy zostało już tylko pogarda i skurwysyństwo ? Wszyscy chcą Twojego dobra, więc nie daj go sobie zabrać.

perun_m
Bicz
perun_m
Posty: 63
Wroclaw

2011-01-16 20:15:29
Ja sie cały czas zastanawiam, skąd ta "kultowość" HRC. Przede wszystkim to strasznie snobistyczne lokale i szczerze mówiąc mało klimatyczne. Jak na lokale o takiej nazwie malo muzyki spod znaku hard:) W zeszłym roku odwiedziłam HRC w Hurgadzie. Obsługa miła do wyrzygania,ale się nie dziwię, bo pustki były, ale to wina cen -najtańszy drink 60 zł. Widziałam, że ceny zaskakiwały nawet Niemców i Anglików.
Na ścianach a i owszem, fajne gadzety, ciekawe foty, ale poza tym kompletny brak klimatu. W firmowym sklepiku ceny z kosmosu, na szczescie jak ktos chce poszpanowac, to w lumpeksach mozna znalezc sporo firmowych koszulek z calego swiata:)
"Każdy bóg sprowadza na swych wyznawców własny rodzaj szaleństwa" P.Hine

josefine
Anciliae
josefine
Posty: 230
Poznań [SlutGar...

2011-01-16 22:17:17
ja bylam w HRC w Manchesterze i przyznam, ze bardzo mi sie podobalo. Obsluga mila i na luzie, przyjemna atmosfera, dobre jedzenie. No i pyszne drinki :D. Moze w polsce inaczej to wyglada, przeszlabym sie z ciekawosci by zobaczyc, czy jest choc troche podobnie.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche

tichy
Bicz
tichy
Posty: 14


2012-03-01 23:25:20
w Warszawie HRC jest słąbe i bez klimatu...www.fortlyck.pl

AnnMarie
Bicz
AnnMarie
Posty: 24
Gdzieś w Świ...

2012-03-02 10:42:46
tichy Napisał:
w Warszawie HRC jest słąbe i bez klimatu...www.fortlyck.pl



Popieram... Nie widzę już przyjemności ani w wyjściu tam ze znajomymi na piwo, ani pójściu na koncert.
Per Aspera Ad ASTRA

bambol
Anciliae
bambol
Posty: 161
Warszawa

2012-03-02 21:36:03
Popełniłem to i byłem
Wystrój w porządku, muzyka niezauważalna (może fajni utka ale hard to nie była)
Piwo w cenowych kategoriach z najdroższych klubów. Obsługa milutka. Miły kolega zaproponował coś do zjedzenia na dzień dobry, odmówiliśmy. Po zamówieniu dwóch piw zaproponował jakąś przekąskę w postaci chipsów kukurydzianych. Nie wypadało odmówić. Nie dodał jednak, że to co przyniesie będzie skomplikowaną mieszaniną czegoś tam za 35 zeta. Osobiście tak samo podchodzę do takich leszczy jak do sprzedawców garnków za 5 koła, ale kij mu w tyj na biednego nie trafił. Niestety na koniec okazało się , ze okradziono o moją koleżankę. Ktoś wyciągnął kasiorę z jej torebki zawieszonej na krześle. Afera spora, ale szans na odzyskanie kasy nie było. Na pocieszenie kierowniczka (bardzo miła dziewczynka) obniżyła rachunek o połowę.
Osobiście się nie wybieram więcej, ale jak kto uważa.

Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów

Dyskusja na temat artykułu: Hard Rock Cafe
Poprzednia Następna
Forum : Lokale, kluby