|
Nadine1986
Bicz Posty: 551 |
2011-10-23 17:19:20
fryzura afro w wersji białej:P ludzie znowu zaczną się na mnie jeszcze bardziej gapić, jak się jeszcze zimniej zrobi i zacznę nosić moje 13letnie czerwone ciężkie buty marki Wojas + długie spodnie albo krótka spódniczka lub szorty w połączeniu z czarnymi rajstopami i kolorowymi legwarmerami:) |
||||
|
Merenwen_Tasartir
Bicz Posty: 9 Bielsko-Biała |
2011-11-19 00:30:26
na codzień jest mi obojetne co zakładam, nie musze manifestowac swoich upodoban muzycznych i robić z siebie jednoosobowego teatru (swoją drogą marna za mnie aktorka). co moje, to moje- nikt mi tego nie odbierze ale od wielkiego dzwonu wkladam gorset i montuje google. i nie wiem jak to sie dzieje ze wlasnie fascynaci takich klimatow deprecjonują moją tzw. ''audentyczność''. dla większości ludzi wyglądam poprostu inaczej. a 'goci' (u których teoretycznie powinnam szukać zrozumienia dla mojej, o jakże wielkiej, inności) zamiast pogłaskać mnie po główce, krytykują za pozowanie i bycie ''tró'' z czego wniosek wyciągnąć można, że ci ludzie sami siebie nie akceptują. ocieram łzę gdy wspominam o nich i robie dalej swoje ''to jest jak sądze fundamentalna reguła wszelkiego istnienia: 'życie nie jest wcale takie. jest zupełnie inne'.'' Kurt Tucholsky |
||||
|
Sucubia
Anciliae Posty: 19 Vallhalla |
2011-11-20 05:14:29
Nie rozumiem dlaczego przy takim ubraniu mieliby się jakoś szczególnie patrzeć. Gapieniem się to ja moge nazwać czasy w których chodziłam na bardzo gotycko + turkusowe włosy, to można nazwać gapieniem się wtedy. |
||||
|
Alpha-Sco
Matuzalem Posty: 1864 Małe Prywatne... |
2011-11-20 11:51:49
Tak na poważnie: jak ja miałam zielone włosy, to jakoś nie odczułam, by się specjalnie gapili. Wiadomo, raz na jakiś czas ktoś popatrzy "bardziej", ale to jeszcze za mało by się poskarżyć, że "ludzie gapią się na mnie". Tak naprawdę odnoszę wrażenie, że ludzie sobie dorabiają teorię i po prostu zwracają uwagę tylko na tych, co się akurat spojrzą, nie biorąc pod uwagę 95% tych, co nie zwracają uwagi. ONE LIFE. LIVE IT. Ostatnio zmieniany: 2011-11-20 12:24:30 |
||||
|
CatGirl
Matuzalem Posty: 1053 Toruń |
2011-11-20 15:23:23
Ludzie gapią się zawsze na kogoś kto ma coś innego, i zakładając to trzeba się z tym liczyć. Ale w końcu wyróżniając się z tłumu chyba o to chodzi? To jak krzyknąć do ludzi "hej wy" i mieć pretensje, że ktoś zareagował... Inną sprawą jest oczywiście, jeśli są niemiłe komentarze i agresja, ale niestety takie już jest nasze społeczeństwo i trzeba lat, żeby to zaczęło się zmieniać. Po mnie kompletnie nie widać ciągutek do "klimatu"(no może chwilami, od święta) a i tak czasem budzę lekką konsternację, bo noszę coś co nie podoba się większości:) Ostatnio rozbawiła mnie sytuacja kiedy kupiłam sobie najbrzydsze buty świata, tzw mukluki Fakt modne, ale moje koleżanki popadały jak mnie w tym zobaczyły A że ja przekorna jestem chwilami, to stwierdziłam wszem i wobec, że absolutnie mam zamiar to nosić, i jeszcze czaje się na oryginalne EMU. Jak to powiedziała Nadine, jestem za stara żeby się przejmować aż tak wyglądem:) Chociaż ja powiedziałabym, że raczej mam już zbyt duży dystans, bo do starości daleko mru mru:) |
||||
|
Sucubia
Anciliae Posty: 19 Vallhalla |
2011-11-20 18:55:33
Może u ciebie też pare osób miało już taki kolor włosów albo miałaś bardziej stonowany kolor. Ja miałam soczysto turkusowo-zielony, naprawde piękny kolor, wyrazisty..no i dosyć mocno się gapili, ale nie w sposób mocherowej babci tylko bardziej sympatycznie. Dużo ludzi też mnie na ulicy zaczepiało żeby powiedzieć że mam genialny kolor. |
||||
|
Alpha-Sco
Matuzalem Posty: 1864 Małe Prywatne... |
2011-11-20 19:46:39
Ja też spotykałam się ze zdecydowanie pozytywnymi reakcjami. Raczej wesołe zaskoczenie ze strony "gapiów". Byłam w ogóle pod wrażeniem, że szef nie zabronił mi dyżurować
ONE LIFE. LIVE IT. |
||||
|
Sucubia
Anciliae Posty: 19 Vallhalla |
2011-11-20 22:18:27
Mnie tam w pracy powiedziano że fajnie wyglądam a moja szefowa złapała się za głowe i powiedziała że co znowu wymyśliłam (pozytywnie). Choć na pewno badziej by się gapili gdyby ktoś miał bardzo intensywny kolor który zupełnie do niego nie pasuje, taką anomalię szybciej się dostrzeże. |
||||
|
oomny
Anciliae Posty: 11 Warszawa |
2011-11-25 21:34:08
Zgadzam się z tym, co napisała CatGirl. To głupie uczesać/umalować i ubrać się od stóp do głów "w klimacie", a potem narzekać, że ludzie się gapią. Tak już jesteśmy skonstruowani, że to co inne nas ciekawi i, naturalnie, chcemy się temu jak najdokładniej przyjrzeć, przez co to najczęściej wygląda mało dyskretnie i stalkersko. Gorzej, jeśli ktoś głośno komentuje czyjś wygląd. I nie chodzi mi tu o głośny komplement i westchnienie zachwytu, a teksty w stylu "z jakiego cyrku się urwałaś" i "Ty, pa jak to dziwadło wygląda", wytykanie palcami i ostentacyjne szeptanie. I to już jest w każdym przypadku brak klasy, czy chodzi o zielonowłosą gotkę czy randomową dziewczynę w źle dobranych spodniach. Co jak co, ale w Polsce (gdzie ludzie są niby tacy zabiegani, skupieni na sobie) bardzo zwraca się uwagę na wygląd innych, a tolerancja względem ubioru jest stosunkowo niewielka. Jeżeli nie ma się na sobie zestawienia rodem z H&M'u bądź czegoś neutralnego, ludzie patrzą krzywo. Oczywiście, zdarzają się wyjątki. Czasem ludzie potrafią miło zaskoczyć, komplementując odmienność, zdarza się to jednak bardzo rzadko. Stopień gapienia się i tolerancji zależny też jest od miejsca w Polsce. Zauważyłam, że we Wrocławiu, Warszawie czy w innych większych, polskich miastach trudniej jest kogoś zaszokować ubiorem. ...and other clichés. but a cliché is full of truth, otherwise it wouldn't be a cliché. which is in itself a cliché. |
||||