|
Harlequin
Redaktor Posty: 5752 Poznań |
2010-08-25 20:45:40 Brutal Assault vol. XV - Jaromer, Czechy (12-14.08.2010)
Meshuggah juz widziałem, Agnostyków i MDB też. Skoro Childreny zagrały jak doodbytniczy czopek, a Debila Tałzenda nie lubie, to nie mam czego żałować, że nie pojechałem :D Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||
|
Ignor
Redaktor Posty: 471 Pabianice/Łód... |
2010-08-25 21:03:33
Po opiniach z koncertu Devin'a, które mnie dobiegły jestem lekko zdruzgotany Mam jednak to głebokie przeświadczenie o tym, że ( miejmy nadzieje, że w tym wcieleniu) jego koncert będzie mi dane wysłuchać
...and music? Well, it's just entertainment folks. Ostatnio zmieniany: 2010-08-25 21:04:47 |
||
|
FreddyKruger
Primogen Posty: 235 Poznań |
2010-08-25 21:07:31
Miałem jechać, na samą Gojirę bym tę kasę wyjebał, ale służba nie drużba, na obiekt wyjechać było trzeba. Co nas nie zabije to nas sponiewiera. |
||
|
humanity_failed
Bicz Posty: 57 Sansepolcro (IT) /... |
2010-08-25 22:28:49
fetusi skopali mi dupe tak, że jeszcze piecze. a Gojira zrobiła absolutny show, rewelacyjny koncert. hipokryci też piknie zagrzmotali. generalnie ciekawy fest, choć nie było piekła. kanibale troche bez polotu jak dla mnie, Cock and ball torture zrobilo dobre wrazenie All life ends |
||
|
minawi
Redaktor Posty: 6031 Poznań / Iław... |
2010-08-26 18:12:31
Ja, z uwagi, że masę zespołów opuściłam z przyczyn m.in. dbania o higienę osobistą (kąpiele w lodowatej Łabie, jazin z bazin i inne atrakcje) oraz spotkań natury towarzyskiej, może rankingu swojego nie zapodam
A Sarke mi się, o dziwo, spodobało Może dlatego, że pora była późna i panowie okazale prezentowali się na scenie, hehe.
Watain rzeczywiście wymiótł wizualnie i scenicznie, aż się wszyscy ożywili mimo jeszcze późniejszej pory. Na wielki minus: chaos organizacyjny jeśli chodzi o ciągłe zmiany w line-upie!!! Przez to m.in. nie zobaczyłam Ill Nino a byłam ciekawa jak się zaprezentują przed raczej nie nu-metalową publicznością... Potem niby wywieszano kartki o zmianach w ogródkach, na murach itp. ale trochę to chyba zbyt mało widoczne było... Make Foch Not War Ostatnio zmieniany: 2010-08-26 18:15:02 |
||
|
lunatikka
Anciliae Posty: 31 Kożuchów |
2010-08-26 19:15:20
Z racji tego, że miałam inny rytm przekąsek i popijania piwa obejrzałam trochę inne zespoły. Ale przyznam, że jednak "Absolutnym Numerem 1" został D.Townsend. Po prostu oszałamiający występ, nawet chwilowe oberwanie chmury niczego nie zakłóciło, Devin niczym jakiś szaman zapanował nad deszczem i nad publicznością... I jeszcze jeden plus - pojawił się namiot z różnymi rodzajami wina
LunaMarket.pl Ostatnio zmieniany: 2010-08-26 19:16:57 |
||
|
Viol_Ence
Bicz Posty: 7 Poznań |
2010-08-30 22:40:20
Ja także wiele zespołów nie widziałam, (kapiele w rzece w czasie deszczu,zbieranie ryżu itp)jednakże w tym roku dla mnie absolutną bomba byl fakt otwarcia loży z miejscami SIEDZĄCYMI - wreszcie!! nie chce mi się nic wymyślać |
||
|
minawi
Redaktor Posty: 6031 Poznań / Iław... |
2010-08-30 23:35:16
nie zapominaj o Sex on the beach i langoszach oraz lux-toi-toi'u Make Foch Not War Ostatnio zmieniany: 2010-08-30 23:35:39 |
||
|
Benjamin_Breeg
Matuzalem Posty: 1047 Poznań |
2010-08-31 08:44:36
dobry drink |
||
|
Viol_Ence
Bicz Posty: 7 Poznań |
2010-08-31 18:28:12
ach byłabym zapomniała o tym drinku ktory prawie pełen spadl na ziemie za drogocenne 3 zetony hahaha nie chce mi się nic wymyślać |
||