Wes Craven - Koszmar z ulicy wiązów

Help
Forum : Film
Poprzednia Następna
Dyskusja na temat artykułu: Wes Craven - Koszmar z ulicy wiązów
jedras666
Redaktor
jedras666
Posty: 374
Tychy

2010-08-14 16:07:05 Wes Craven - Koszmar z ulicy wiązów
Nowego "Koszmaru" jeszcze nie widziałem, ale ze starym wiążą się dosyć straszne wspomnienia;D. I choć dzisiaj Freddy już mnie tak nie straszy co 15 lat temu, to jednak jest on po prostu filmową ikoną tak jak Terminator czy Alien
Wszystko się kiedyś kończy

Ineskos
Matuzalem
Ineskos
Posty: 76
Poznań

2010-08-14 17:35:12
też jeszcze nie widziałam, ale na pewno obejrzę.
stary film jak i książka jak dla mnie super. W ogóle pomysł b.ciekawy.

Trochę nie podoba mi się "nowy" Freddy, jest jakby... mniej straszny i mniej szpetny(?) niż poprzedni.
"Music is my power, Music is my life"

Hellseeker
Bicz
Hellseeker
Posty: 3
Poznań

2010-08-14 22:33:11
Gorg666 - jako wierny fan Freddiego w Twoim artykule dopatrzyłem się kilka błędów Po pierwsze - pierwsze morderstwo było na Tinie a nie na Nancy a po drugie to właśnie Nancy się kąpała w wannie a nie Tina Nie no, może się po prostu pomyliłeś - nie wnikam
Co do remake'u - byłem oczywiście na premierze i powiem krótko ... inny aktor, inna gra Ale jest moim zdaniem (wbrew temu co piszą na różnych portalach filmowych inni) godny
Ciemność łapczywie dni jasne pożera, Ciemność żąda i wszędzie dociera. Ciemność słucha, patrzy i czeka, Ciemność dniem rzadzi, z triumfem nie zwleka. Czasem w milczeniu Ciemność nadchodzi, Czasem w radosnym werbli powodzi.

Gorg666
Matuzalem
Gorg666
Posty: 343
Wakefield (UK)

2010-08-14 22:46:02
Rzeczywiście mój błąd! Pomyliły mi się postaci a nie mogę edytować, film widziałem ostatnio jakiś czas temu, stąd ta pomyłka... dobrze, że ktoś czujnym okiem ją wyłapał

Jeśli czyta to moderator to....
Zacytuj:
Choć scena z ręką w wannie, gdy Tina bierze kąpiel, pewnie i w 1984 roku bardziej śmieszyła niż straszyła


Zacytuj:
O ile początkowa scena, oraz motyw towarzyszący ukazaniu się tytułu filmu, jest doprawdy intrygująca, o tyle momenty grozy (np. Podczas snów Tiny)


tutaj zamiast imienia Tina, powinno być Nancy, zaś....
Zacytuj:
Już pierwsze morderstwo Nancy, pozwala z ulgą odrzucić opcję, jakoby Craven zainwestował w piskliwe, do obrzydzenia przewidywalne i nudne postaci, jak to zrobił we "Wzgórza Mają Oczy" z Brendą Carter (Susan Lanier).


...tutaj powinno być "Tina" zamiast "Nancy"

Gdyby miał ktoś ku temu wolę z grona moderatorów proszę o te 3 poprawki
Aetas dulcissima adulescentia est

cross-bow
Redaktor
cross-bow
Posty: 2996
Gdańsk

2010-08-15 19:51:05
remake beznadziejny. typowy horror amerykański z typowo durnymi akcentami. a zrobienie wprost z freddiego pedofila to już śmiech na sali. i tyle w temacie.
pozamieniałam się z amebą na rozum.

Gorg666
Matuzalem
Gorg666
Posty: 343
Wakefield (UK)

2010-08-15 20:26:17
cross-bow Napisał:
remake beznadziejny. typowy horror amerykański z typowo durnymi akcentami. a zrobienie wprost z freddiego pedofila to już śmiech na sali. i tyle w temacie.


Zgadzam się w zupełności. Rozumiem, że inne czasy = inne problemy poruszane na ekranie, ale cóż, kiedy człowiek bierze się za remake czegoś tak klasycznego wypadałoby być wiernym oryginałowi, jednocześnie nie popełniając plagiatu. Odnoszę wrażenie, że Bayer aby nie popełnić plagiatu puścił wodze fantazji i w efekcie znużył widza, a przynajmniej mnie.
Aetas dulcissima adulescentia est

jedras666
Redaktor
jedras666
Posty: 374
Tychy

2010-08-15 23:56:37
Taki kiepski mówicie?
Wszystko się kiedyś kończy

Orchid_
Anciliae
Orchid_
Posty: 30
Łódź

2011-01-08 23:25:53
Koszmar z 1984 wiadomo.. rewelacja i nie wymaga to dodatkowych wyjasnień...(do tej pory pamiętam jak po obejrzeniu w żaden sposób nie mogłam się zmusić żeby przejść przez korytarz do swojego pokoju!! ah:P) co do nowej wersji...cóz zamiast zmartwychwstania w wielkim stylu na ekaranie moglismy podziwiać raczej pogrzeb szlagieru...wielka szkoda...


One, two – Freddy’s coming for you
Three, four – better lock your door
Five, six – grab your crucifix
Seven, eight – gonna stay up late
Nine, ten – Never sleep again....

Palmus
Anciliae
Palmus
Posty: 243
Black Water

2011-01-08 23:34:59



One, two – Freddy’s coming for you
Three, four – better lock your door
Five, six – grab your crucifix
Seven, eight – gonna stay up late
Nine, ten – Never sleep again....


wyliczanka jak z teledysku korna shoot and ladders
They let*s distrust nobody

Dyskusja na temat artykułu: Wes Craven - Koszmar z ulicy wiązów
Poprzednia Następna
Forum : Film

Menu

Linki Sponsorowane