|
daniel690817
Bicz Posty: 23 Gutowiec |
2010-07-28 22:22:02 Lilith
Lilith nadal pozostaje fantazją wielu kobiet i mężczyzn. Jeszcze nie jeden stworzy jej wizerunek w innym świetle. W zależności od sytuacji, motto zmienne bywa. |
||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-07-29 15:18:50
Czytałem o niej...demon porywający dzieci Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych |
||
|
Nuta
Primogen Posty: 645 Brzeg |
2010-07-29 15:46:51
Taa.Nie ma to jak religijna 'dyskryminacja' kobiet-Lilith się nie dała Adamowi,to zrobili z niej najgorszą... :P Wcześniej trafiłam na ten tekst o tejże kobiecie-demonie i z ciekawości spytałam się swojej katechetki czy to prawda,że to ona była pierwszą kobietą Adama,a nie Ewa.Jej odpowiedż mnie jakoś nie zaskoczyła,bo 'odpowiedziała' na to wymijającym milczeniem.Ciekawe,nieprawdaż? :D Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces. |
||
|
Gorg666
Matuzalem Posty: 346 Wakefield (UK) |
2010-07-29 17:00:04
A może po prostu stwierdziła, że jeśli ktoś zadaje takie pytania nie wart jest na nie odpowiedzi... Z całym szacunkiem dla twojej katechetki wątpię żeby miała większą wiedzę na temat Lilith niż większość jej kolegów po fachu, jeśli w ogóle miała wiedzę na temat Lilith, bo całkiem możliwe że jej milczenie było oznaką niewiedzy w temacie... Co do samej Lilith.... hehe jak autorka zauważyła, w różnych przekładach Biblii nazywa się ją różnie. Warto też zapoznać się z historią Izraela. Mowa tu o ziemi Edomskiej. Wiedza o tym kim byli Edomici i jaka kara boża ich spotkała rzuca nieco światła na postać samej Lilith. Nie będzie to pierwszy raz w tradycji żydowskiej gdy kobieta dostaje cięgi za cały świat. Sama Ewa ma być winna grzechowi, zaś inne legendy wspominają o kobiecie która uwiódłszy anioła Gabriela wyrwała mu skrzydła (możliwe swoją drogą że to właśnie Lilith). Nie możliwe jednak by Bóg ją stworzył złą. Tak jak nie stworzył Szatana a szatan sam się stał Szatanem (zresztą słowa te to określenia nie zaś imiona. jak wielu uważa). Dlaczego? nie leży to w gestii bożej by tworzyć coś złego i nie miałoby to sensu, bo jak zamysł raju i szczęścia na ziemii zestawić z krążącym potworem porywającym lub zabijającym dzieci? Czemu więc Lilith pojawia się w BT? Dość prosta sprawa - katolicki kościół pożyczał daty, mity i imiona z tradycji ludów przed chrześcijańskich - Lilith będzie po prostu kolejnym nabytkiem. Zresztą sama nazwa stolicy apostolskiej - Watykanu wywodzi się od Rzymskiego (bodajże) boga - Watykanusa :) Reasumując mój skromny wywód czasem zamiast skupiać się na tradycji żydowskiej która obwiniała i do dziś obwinia Jahwe za tragedię jaka im się przydarzyła, warto logicznie pomyśleć. Zaś czy istnieje Lilith? Jasne że tak, samo to że ktoś o niej napisał tego dowodzi :) Kto ją stworzył? Ludzie, to jasne. Czemu więc istnieje? Bo nadal są tacy co tego chcą - proste, choć pewnie mało zrozumiałe. Też na początku tego nie pojmowałem więc wybaczam Aetas dulcissima adulescentia est |
||
|
evanescence
Anciliae Posty: 48 tam gdzie nie ma n... |
2011-10-08 22:31:50
interesujące... Samotność jest czymś pięknym. |
||
|
arachne666
Anciliae Posty: 215 Katowice |
2011-10-08 23:24:46
Biblia i pisma bardziej lub mniej z nią związanych powstały w okresie kiedy ludzie spisujący owe teksty oparte głównie na różnorakich wierzeniach, posługiwali się bogatą symboliką. Nikt ze współcześnie żyjących ludzi nie jest w stanie tej symboliki ogarnąć. Próba zrozumienia zawiłych tekstów i znaczenia ich na zasadzie, myślenia człowieka który już ewolucyjnie jest inaczej ukształtowany, jeśli chodzi o psychikę. Nie możemy zapominać, że procesy myślowe powstające w mózgu to nadal nie odkryta dziedzina, w której nasza orientacja działa po omacku. Człowiek który czytając pisma ludzi żyjących tak dawno, pomimo wielkich starań nie jest w stanie ogarnąć w stu procentach ich prawdziwych przekazów. Owszem czytanie jest czymś co sprawia, że procesy zachodzące w mózgu kształtują naszą wyobraźnie i wrażliwość. Lecz zbyt dosłowne traktowanie symboli używanych w czasach o których wiemy tyle co z owych pism, to zapędzanie swojego inaczej ukierunkowanego myślowo mózgu w ślepą uliczkę. Dlaczego więc nie potraktować zarówno Bibli jak i innych pism z tamtego okresu jak np. Mitologii Greków bądź Rzymian. Nikt dziś nie myśli, że swiat powstał tak jak to opisywali zresztą bardzo barwnie Grecy w swoich starych podaniach. Do ksiąg biblijnych i tym podobnych podejść trzeba równie konserwatywnie i nie traktować ich dosłownie. Każda próba zrozumienia sensu słów których już nie jesteśmy w stanie pijąć naszym technicznie rozwiniętym mózgiem. Takie są prawa ewolucji, że to co nas kształtuje też nas zmienia a proces ten jest nieodwracalny. To jest moje subiektywne zdanie które nie przeszkadza mi w czytaniu czegoś co jest interesujące. Ale czytanie i przez to ćwiczenie wyobraźni to , a chęć zrozumienia i próba przetłumaczenia to drugie. O ile pierwsze jest nieszkodliwą pasją drugie może doprowadzić do obsesji. Życie to sztuka latania, trzeba liczyć się z upadkiem, ale bawić się też chwilą jakby była Twoją ostatnią. |
||