Punk a Emo... - strona 30

Help
Forum : Muzyka - rożne
1 | 2 | 3 Następna
Naqara
Anciliae
Naqara
Posty: 217
Katowice

2010-08-03 17:04:37
Violanta Napisał:
Czemu cytujesz Cejrowskiego? To jest topiero katol-faszysta.


A widziałaś może kiedyś jego wypowiedz lub reportaże za świata?


Youtube


http://www.tvp.pl/styl-zycia/podroze/boso-przez-swiat

Nie uważam że faszysta. :/

Violanta
Matuzalem
Violanta
Posty: 189
zachodniopomors...

2010-08-03 17:06:13
Zbyt dużo widziałam i słyszałam.
Better to be hated for who you are than loved for who you are not.

thoughtless
Primogen
thoughtless
Posty: 16
przybychowo

2010-08-03 18:30:04 punk a emo
dla mnie emo a punk to zupełnie dwa różne światy.
różnica jest kolosalna, jeśli chodzi o wygląd.
zachowanie, bo ja wiem, teraz emo robi to samo co punk.
we have no future. heaven wasn't made for me.

metalgit
Anciliae
metalgit
Posty: 15
Git Git miasto

2012-01-01 22:49:31
Może mi ktoś wytłumaczyć co to jest emo?
Jestem chyba za stary bym o nich słyszał.
Z punkami się piło wiele razy i pracowało, ze skinami też się piło swego czasu, z metalami też.
Poznało się w życiu tego i owego, ale o emo to ja pierwsze słyszę.
Git to styl szycia!

sphinxia
Primogen
sphinxia
Posty: 1823
Wyimaginowane

2012-01-05 01:29:57
EMO - emotional
Samo słowo wzięło się właśnie stąd, że taki emo, to człowiek bardzo emocjonalny, czyli taki, co to wszystko bardzo przeżywa. Ważne - przeżywa we własnej osobie, czyli jest introwertykiem.
Taka osoba przeważnie ma trudności w wyrażeniu uczuć, a skłonność do "przetrawiania" problemu w samotności.
Emo, to właśnie ktoś taki, kto jest przekonany, że nikt go nie rozumie, nikt nie wie jak cierpi, co przeżywa, tylko on widzi zepsucie świata - trochę taki typ wzięty z epoki romantyzmu.
I ponieważ ma taki osobnik kłopot z porozumieniem, z wyrażeniem uczuć na zewnątrz - określa się go egoistą, choć w duchu taki emo bardo chciałby, aby ktoś go zrozumiał (jak każdy nastolatek).
Emo, to po prostu ktoś zapatrzony we własne wnętrze, własne odczucia.

Przyznam szczerze, że gdyby taki typ trafił w moje czasy dorastania, to pewnie też byłabym emo, bo to do mnie pasuje :D
Dzisiaj jednak jestem na to za stara i problemy z wyrażaniem tego co czuje jestem zmuszona rozwiązywać w rozsądny i polubowny dla wszystkich, sposób

Jeśli chodzi o subkulturę punka - wierzcie mi - próbowałam to zrozumieć. Ale jakoś nie mogę.
Jak dla mnie, to zbyt wyluzowany, tolerancyjny, ale też śmierdzący (wybaczcie) typ sposobu życia.
Owszem, w swoich ideologiach macie sporo racji, ale jak dla mnie wyrzeczenie się niektórych dóbr systemu (iście chorego), to trochę za wiele. Za bardzo się uzależniłam od ciepłej wody i ogrzewania w zimie :/

Dla wiadomości: mowa o radykalnych poglądach punkowców!
Jeśli chodzi o emo - coż... do tej pory się nie pocięłam
"...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..."
Ostatnio zmieniany: 2012-01-05 01:32:40

starzec
Bicz
starzec
Posty: 21


2012-01-17 15:52:49
sphinxia Napisał:
EMO - emotional
Samo słowo wzięło się właśnie stąd, że taki emo, to człowiek bardzo emocjonalny, czyli taki, co to wszystko bardzo przeżywa. Ważne - przeżywa we własnej osobie, czyli jest introwertykiem.
Taka osoba przeważnie ma trudności w wyrażeniu uczuć, a skłonność do "przetrawiania" problemu w samotności.
Emo, to właśnie ktoś taki, kto jest przekonany, że nikt go nie rozumie, nikt nie wie jak cierpi, co przeżywa, tylko on widzi zepsucie świata - trochę taki typ wzięty z epoki romantyzmu.
I ponieważ ma taki osobnik kłopot z porozumieniem, z wyrażeniem uczuć na zewnątrz - określa się go egoistą, choć w duchu taki emo bardo chciałby, aby ktoś go zrozumiał (jak każdy nastolatek).
Emo, to po prostu ktoś zapatrzony we własne wnętrze, własne odczucia.

Przyznam szczerze, że gdyby taki typ trafił w moje czasy dorastania, to pewnie też byłabym emo, bo to do mnie pasuje :D
Dzisiaj jednak jestem na to za stara i problemy z wyrażaniem tego co czuje jestem zmuszona rozwiązywać w rozsądny i polubowny dla wszystkich, sposób

Jeśli chodzi o subkulturę punka - wierzcie mi - próbowałam to zrozumieć. Ale jakoś nie mogę.
Jak dla mnie, to zbyt wyluzowany, tolerancyjny, ale też śmierdzący (wybaczcie) typ sposobu życia.
Owszem, w swoich ideologiach macie sporo racji, ale jak dla mnie wyrzeczenie się niektórych dóbr systemu (iście chorego), to trochę za wiele. Za bardzo się uzależniłam od ciepłej wody i ogrzewania w zimie :/

Dla wiadomości: mowa o radykalnych poglądach punkowców!
Jeśli chodzi o emo - coż... do tej pory się nie pocięłam


A jak wygląda taki emo?Nigdy jeszcze nie widziałem emo, z życia wiem, że punki zawsze ze skinami się lały bo punki lewe skiny prawe.
Muzyka punków podobnie brzmi jak skinowska, ale przekaz to jest najcięższa różnica.
Emo to jest jakaś nowa subkultura na podstawie punka? mogą obawiać się skinów?Czy emo ma inną podstawę?Nie wiem nie widziałem ich nigdy więc jestem ciekawy co to jest to emo.
Ja wciąż pamiętam czasy 3 subkultur więc dla mnie nawet pojawienie się hip hopów było dziwne, jak można chodzić w dresach i słuchać rymów do jakiś elektronicznych brzdęków.:)

kolorowa niepodległa to komuniści!!!

amorphous
Redaktor
amorphous
Posty: 4717
Poznań

2012-01-17 17:41:03
sphinxia Napisał:

Jeśli chodzi o subkulturę punka - wierzcie mi - próbowałam to zrozumieć. Ale jakoś nie mogę.
Jak dla mnie, to zbyt wyluzowany, tolerancyjny, ale też śmierdzący (wybaczcie) typ sposobu życia.
Owszem, w swoich ideologiach macie sporo racji, ale jak dla mnie wyrzeczenie się niektórych dóbr systemu (iście chorego), to trochę za wiele. Za bardzo się uzależniłam od ciepłej wody i ogrzewania w zimie :/

Teraz twierdzą, że przez niemycie się obalali komunizm . Juz ja widziałem co oni tam obalali...
Life is complex: it has both real and imaginary components

Narcissa
Matuzalem
Narcissa
Posty: 52
Tychy

2012-01-17 18:20:26
Emo powstało w latach 80, słuchają emocore hardcore'u i jego bardziej krzykliwej odmiany- screamo. Stereotypowe emo ma grzywkę na pół twarzy, czarne włosy często z kolorowymi pasemkami. Ubrane na czarno, lecz z kolorowymi akcentami.
Irytuje mnie bezsensowne wyśmiewanie ich, chociaż ani ich styl ani muzyka mi nie odpowiadają. Zwłaszcza że często robią to osoby, które same się ubierają się w jakiś sposób alternatywnie.
"Powiadam wam: trzeba mieć chaos w sobie by narodzić tańczącą gwiazdę" - Fryderyk Nietzsche

CatGirl
Matuzalem
CatGirl
Posty: 1053
Toruń

2012-01-17 18:30:20
A bo tradycyjnie ludki muszą dzielić się na grupy i nawzajem atakować, taka już nasza natura:/ Chcą się jakoś wyrazić a taka jest akurat moda, młodzież tak ma:) Głupotę należy piętnować, resztę niech sobie robią jak chcą:)
mru mru:)

starzec
Bicz
starzec
Posty: 21


2012-01-17 18:53:31
Narcissa Napisał:
Emo powstało w latach 80, słuchają emocore hardcore'u i jego bardziej krzykliwej odmiany- screamo. Stereotypowe emo ma grzywkę na pół twarzy, czarne włosy często z kolorowymi pasemkami. Ubrane na czarno, lecz z kolorowymi akcentami.
Irytuje mnie bezsensowne wyśmiewanie ich, chociaż ani ich styl ani muzyka mi nie odpowiadają. Zwłaszcza że często robią to osoby, które same się ubierają się w jakiś sposób alternatywnie.


Nie widziałem w latach 80 nikogo tak wyglądającego :) Ani w 90 pewnie dopiero niedawno chyba się u nas się pojawili.
Kurczaki jak to wszystko zapieprza do przodu, ja pamiętam, że w Polsce były tylko 3 subkultury, Punki, Skiny i Metale, no jeszcze byli hipisi, ale nikt z nimi nie trzymał bo uważano ich za cioty.
Ale wracając do emo to tak patrząc na ten ich wygląd jak opisałaś, na te grzywki na bok to mam przed oczami hitlera:)
Pewnie zwracają uwagę ludzką tymi grzywkami.
kolorowa niepodległa to komuniści!!!

Narcissa
Matuzalem
Narcissa
Posty: 52
Tychy

2012-01-17 19:06:05
Ale ich muzyka ponoć wtedy powstała. Mówię ponoć, bo mnie wtedy nie było na świecie :)
Masowo widoczni w Polsce się stali parę lat wstecz. Choć zauważam że moda na nich już minęła.
"Powiadam wam: trzeba mieć chaos w sobie by narodzić tańczącą gwiazdę" - Fryderyk Nietzsche

starzec
Bicz
starzec
Posty: 21


2012-01-17 20:59:43
Narcissa Napisał:
Ale ich muzyka ponoć wtedy powstała. Mówię ponoć, bo mnie wtedy nie było na świecie :)
Masowo widoczni w Polsce się stali parę lat wstecz. Choć zauważam że moda na nich już minęła.


Moda przyszła i poszła :) a ja nawet jednego nie widziałem.
Tak to jest jak jest na coś moda, Punki, Skiny i Metale dalej istnieją chociaż już nie tak dużo jak kiedyś, ale istnieją i dobrze się mają:)Kiedyś na hipisów też była moda i co ? I moda sobie poszła...
kolorowa niepodległa to komuniści!!!

Narcissa
Matuzalem
Narcissa
Posty: 52
Tychy

2012-01-17 21:21:36
Oj, jeśli już mowa o hipisach to ja nadal spotykam. Z tym, że ci moi hipisi chodzą do szkoły i nie mieszkają w komunach, raczej ich hipizm opiera się tylko na muzyce i ubiorze.

Swoją drogą, nie mogę patrzeć na wszędobylskie świecące pacyfy- na bluzach, torbach...Co gorsza noszone przez nudny, szary tłum, niezwracający nawet uwagę na znaczenie tego symbolu.
"Powiadam wam: trzeba mieć chaos w sobie by narodzić tańczącą gwiazdę" - Fryderyk Nietzsche

1 | 2 | 3 Następna
Forum : Muzyka - rożne