|
Witchcult
Bicz Posty: 2 Pelplin/Elbląg |
2010-06-11 10:53:12 Iron Maiden - The Final Frontier
Jestem ciekawy jaka będzie. Ostatnie dwie mnie dosyć rozczarowały. O ile na Dance Of Death zdarzyło się kilka niezłych kawałków (np. Rainmaker) to przy The Matter of Life and Death padałem. Mam nadzieje, że płyta będzie killerem, bo póki co nawet najmniej lubiany ex-wokalista (mowa oczywiście o Bayleyu) nagrywa lepsze płyty, niż jego koledzy. |
||
|
wolfj23
Anciliae Posty: 244 Ciemnogród |
2010-06-11 12:09:14
ale to już było
przyznam się że Star Trek - The Final Frontier był świetny Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P |
||
|
Paskievicz
Anciliae Posty: 3334 Aureus Mons |
2010-06-11 13:38:33
podsumowując - niech fani pocą się w oczekiwaniu na kolejny odgrzewany stolec hehehe Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. |
||
|
SAMAEL66
Anciliae Posty: 76 Bielsko-Biała In... |
2010-09-02 12:34:46
muszę niestety przyznać Paskowi rację. Iron Maiden jest wielkim zespołem który w niósł bardzo dużo do muzyki metalowej i stał się jej ikoną. Lecz dobre czasy tego zespołu odnośnie tworzenia muzyki minęły i to już ładnych parę lat temu. Nadal jednak dają czadu na koncertach i chwała im za to!! ostatnia płyta to gniot tak jak ostanie zresztą. życie nie składa się z wdechów i wydechów życie to chwile które zapieraja dech w piersi |
||
|
Benjamin_Breeg
Matuzalem Posty: 1047 Poznań |
2010-09-02 12:37:07
Uzasadnij |
||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2010-09-02 12:38:44
A ja mam inne zdanie. Nowy album wcale nie jest taki zły, bo przebija (moim zdaniem) wszystkie płyty, które wyszły po X-Factor. Na plus: - miejscami IM próbuja grąc progreswywnie, kawałki nei są takie banalne - no kurwa w końcu poazali sój instrumentalny potencjał, generalnie album jet zadziwiajaco dobrze wykoany, by nie powiedziec "techniczny" ja na IM Na minus: - nierówny poziom kawałków - melodie pozbawione ognia, mdłe (analogia do 2 ostatnich płyt) - Bruce Dickinson ze swoim wokalem jest tutaj zbyt patetycznym. Po raz pierwszy jego wokal moze naprawe wkurwiać a więc jednak nie takie kolejne typowe Iron Maiden :P gdyby płyta była bardziej równa, to bym powiedział, że to jeden z lespzych albumów tej kapeli Cycki, Flaki i Szatan !!! Ostatnio zmieniany: 2010-09-02 12:41:15 |
||
|
Yngwie
Matuzalem Posty: 751 Wrocław / Czę... |
2010-09-02 13:36:54
Cóż, gdyby nie Iron Maiden w dzieciństwie, to pewnie nie grałbym na instrumentach i w ogóle może byłbym innym człowiekiem nawet - sentyment. Płyta podoba mi się tylko pod warunkiem, że się do niej odpowiednio nastawię, tzn. wyobrażę sobie, że jestem znowu dzieckiem, bawię się z kumplami w gwiezdne wojny w ciemnym pokoju, nagle wchodzi dziadek Bruce z latarką, którą świeci sobie w twarz, a każdy numer zaczyna się od: "Hello my little friends, I'm gonna tell you a really scary story..." od czasu do czasu warto wrócić do źródła |
||
|
zet
Primogen Posty: 1247 Poznań |
2010-09-02 15:08:26
Jak AC/DC, wciąż nagrywają ten sam album, tylko zmieniają okładkę. Muszę się bardziej wsłuchac, ale po pierwszym odtworzeniu, uwarzam go za "okay" trochę jakby spokojniejszy, wolniejszy, ale stylowy, zę tak powiem. Not everyone likes metal... FUCK THEM!!! |
||
|
Samurai
Primogen Posty: 261 Dąbrowa Gór... |
2010-09-02 15:46:23
Ironi skonczyli sie na brave new world |
||
|
zet
Primogen Posty: 1247 Poznań |
2010-09-02 15:56:35
Chyba na "Kill'em all" Not everyone likes metal... FUCK THEM!!! |
||
|
SAMAEL66
Anciliae Posty: 76 Bielsko-Biała In... |
2010-09-02 22:35:09
Benjamin_Breeg - moim zdaniem cała płyta jest na jedno kopyto i byłaby nawet ok gdybym nie wiedział że to Iron Maiden. Wokal jest słaby przynajmniej z tym co słyszałem na ostatnim ich koncercie w wawie. Samurai dobrze mówi polać mu. Mimo ostatnich płyt Iron-i to mój ulubiony zespół życie nie składa się z wdechów i wydechów życie to chwile które zapieraja dech w piersi |
||
|
Vammp
Matuzalem Posty: 759 Wszedzie i nigdzie |
2011-02-22 12:29:26
To nie to samo co stary dobry Iron Maiden Czasami warto uciec od zycia... |
||
|
Olympia
Anciliae Posty: 5 Gdynia |
2011-02-26 21:04:14
Dlaczego tak sądzisz? Przecież album "The Final Frontier" nie jest taki zły a już na pewno nie najgorszy "Każda sztuka zawsze dąży do tego, by stać się muzyką." |
||
|
Vammp
Matuzalem Posty: 759 Wszedzie i nigdzie |
2011-02-26 21:42:07
A czy ja napisalem że jest najgorszy w całej dyskografii Maidenów? Nie napisalem że to nie to samo. Owszem ten album ma swoje plusy, ciekawie sie go słucha, ale nie nie to samo co chodźby Fear of the Dark. Poprostu znacznie bardziej podobają mi sie stare kawałki Iron Maiden. Czasami warto uciec od zycia... |
||
|
Lalka
Bicz Posty: 8 |
2011-04-14 18:37:02
Lubię tą płytę. Słychać że to nadal Iron Maiden a jednak wnieśli coś nowego. Wielki szacunek dla nich za "The Alchemist", piosenka osobiście mnie rozbroiła melodyjnie i tekstowo. Pięknie było usłyszeć że historia Doktora Dee i Edwarda Kelley'a nie umarła zupełnie. A właśnie, ciekawy pomysł z bonusem na płycie. |
||