|
cellar_door
Matuzalem Posty: 653 Gdańsk |
2010-03-12 18:20:58 Sinister - Legacy Of Ashes
średnio co drugi album nagrywają z jajem, a z racji tego ze poprzedni był syficzny, więc teraz kolej na śliczny
jak dla mnie bomba! tradycji stało sie zadosć jak myslałem i zgodnie z sinusoidą Sinister znów nagrał dobry album. Brzmienie i aranże zdecydowanie inspirowane dwoma ostatnimi płytami, jednak dynamika i technika zdecydowanie bardziej w strone zajebistej "Afterburner" niż w przekombinowanej pseudoepickimi banałami z poprzedniczki, moje kulawe ucho wyczuwa rónierz sentymentalne nawiazania do debiutu, ale byc moze to zwichrowanie zawodowe hehe, reasumując Sinister znow powoduje że tradycyjny death metal jest kochaną przeze mnie muzyką time shal tell... Ostatnio zmieniany: 2011-01-19 21:25:43 |
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2011-01-19 21:44:31
O dziwo dosc dobry album, dużo lepszy od poprzedniej płyty. Solidny death metal, z jakiego Sinister zasłynał. Dobra płyta, choc nie sądze, żeby za często u mnie gosciła w odtwarzaczu Cycki, Flaki i Szatan !!! |
|
cellar_door
Matuzalem Posty: 653 Gdańsk |
2011-01-19 21:55:53
też mi sie wydaje że czesto nie będzie gościć w u ciebie, znajac Twoje progresywne wymagania trochę póżno ją odkryłem, bo napewno bym ja uwzglednił jako perełke w podsumowaniu 2010 razem z ostatnia płytę czeskiej Mizdrzacej Furi, która tez przeoczyłem hehe, a wracajac do Sinistera, miło wiedzieć że jest jeszcze trochę dziadków, którzy potrafią zawstydzić gnojków w takiej muzyce time shal tell... |
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2011-01-20 07:36:13
ooooooooo, Mincing Fury cos wydało ? trzeba obadać
a co do Sinistera to podzielam Twoje zdanie, że oni wydają płyty na przemian - raz dobra raz chujowa. Jako, ze ostatnia była cieniutka, to teraz wypadało nagrac dobrą. Co prawda "Afterburner" był lepszy, ale ta nowa tez jest spoko i pokazuje, że Holendrzy wciaż daja rade a moze oni powinni wydawac płyty nie co 2 ale co 4 lata ? Cycki, Flaki i Szatan !!! |
|
nymph999
Bicz Posty: 18 |
2011-04-26 13:04:31
Ieeee tam "Silent Howling" wcale nie była taka zła. Faktycznie, troszkę tam było lukrowanego pitolenia, ale cały album nie był do dooopy. Mimo tego nowy- "Legacy..." jest dużo...może powiem tak..."jest dużo solidniejszy" "Nie kłóć się z głupkiem, bo cię sciągnie do swojego poziomu i pobije doświadczeniem" |