Dave Ellefson wraca do Megadeth

Help
Forum : Muzyka - rożne
Poprzednia Następna
Dyskusja na temat artykułu: Dave Ellefson wraca do Megadeth
oki
Redaktor
oki
Posty: 169
złocieniec

2010-02-09 16:40:30 Dave Ellefson wraca do Megadeth
mogliby coś razem nagrać - byłoby fajnie
kąt padania równa się kątowi odbicia

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 653
Gdańsk

2010-02-10 06:09:06
na ostatnich 3 płytach Megadeth nie było Ellefsona i muzyka na tym nie ucierpiała,wręcz przeciwnie
time shal tell...

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5751
Poznań

2010-02-10 09:04:07
Prawde mówiac to wolałbym ,żeb yzamienili perkusistę na jakiegos lepszego. kilka lat temu psioczyłem na Nicka Menzę, ale teraz widze, że koles był naprawde dobry.
Cycki, Flaki i Szatan !!!

oki
Redaktor
oki
Posty: 169
złocieniec

2010-02-10 16:42:16
może ostatnia rzeczywiście jest dobra ale dwie jej poprzedniczki a szczególnie United Abominations była raczej słabiutkie (oczywiście jak na musteina i spółkę)
kąt padania równa się kątowi odbicia

Sumo666
Redaktor
Sumo666
Posty: 1074
Wrocław (Czas...

2010-02-10 20:23:14 ...
Gniewko ma racje - palker jest przecietny co najwyzej ;/
If i can`t be my own i feel better dead.

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 653
Gdańsk

2010-02-10 22:24:45
oki Napisał:
może ostatnia rzeczywiście jest dobra ale dwie jej poprzedniczki a szczególnie United Abominations była raczej słabiutkie (oczywiście jak na musteina i spółkę)

jeśli "United Ambominations", która jakby nie patrzeć jest jednak płytą thrash metalową, jest wg ciebie słaba, to w takim razie jaką mega syfozą muszą być płyty 6-9, które z tym gatunkiem wiele wspólnego nie mają?
time shal tell...

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1277
TowerHamlets

2010-02-10 22:37:21
Nie ma co pierdolic ale MEGADETH trzyma poziom cały czas,i powrót ELLEFSONA legendy wyjdzie tej ekipie tylko na dobre
0((((
Ostatnio zmieniany: 2010-02-10 22:37:55

alagner
Matuzalem
alagner
Posty: 74
Bytom

2010-02-11 09:27:42
cellar_door Napisał:
na ostatnich 3 płytach Megadeth nie było Ellefsona i muzyka na tym nie ucierpiała,wręcz przeciwnie

A J.Lo miał aż taki wpływ na kompozycje? Pod ręką leży mi UA i jak byk jest tam napisane "All songs written by Dave Mustaine, except Never Walk Alone by Dave Mustanie/Glen Drover". Prawda jest taka, że od strony całokształtu Rudy=Megadeth. Jakby mu kto do wizji nie pasił/nie dawałby rady to by z kapeli go wylał. Jasne, sola należały głównie do innych gitarowych [różnych na przestrzeni lat] i wnoszą wiele, ale imho podstawą brzmienia Megadeth jest Dave. No i był Friedman, ale na Risk mu odwaliło

Dyskusja na temat artykułu: Dave Ellefson wraca do Megadeth
Poprzednia Następna
Forum : Muzyka - rożne