|
Woland
Anciliae Posty: 424 Ostróda |
2009-10-31 21:52:41
Większość chrześcijańskich filozofów, których dzieła czytałem, opiera swoje wywody na logice. Logika nie jest bronią w rekach teistów lub ateistów, jest nauką, narzędziem w poznawaniu rzeczywistości, a z racji że jest to tylko twór ludzkiego umysłu jest narzędziem NIEDOSKONAŁYM i nigdy nie odwzoruje doskonale rzeczywistości szeroko pojętej.Skoro jesteś taka oczytana, to zapewne zauważyłaś, że wszystkie wywody na temat istnienia/nieistnienia Boga (de facto są to poglądy religijne)są LOGICZNE. Jako naukowiec, któremu logika też nie jest obca, mogę stwierdzić, że małe masz pojęcie o tej nauce.
Na stosunku do boga/bogów opiera się praktycznie cała współczesna moralność. Nikt nie pytał o twój stosunek do boga/bogów, ale nie wyprzesz się tego, że jakiś masz. Powtórzę jeszcze raz pytania, które zadałem tobie wcześniej, a na które mi nie odpowiedziałaś: Co jest twoim bogiem?? Na czym opierasz swoją moralność jako ateistka??
"Wojujący ateizm" to tylko fraza odnosząca się do ludzi o poglądach skrajnie antyklerykalnych, ludzi o ograniczonych horyzontach myślowych, dla których ateizm stał się pewnikiem, rodzajem tarczy, do której nie pasują, fanatyków w drugą stronę. Czy to określenie do ciebie pasuje?? Popatrz proszę na swoje wypowiedzi i sama oceń.
Nieznajomość historii porażająca. Inkwizycja powstała w celu zwalczania herezji, odstępstw od wiary. Najgorsza jej wadą było sądzenie sumień ludzkich, co może tylko Bóg. Wszelkie wyroki śmierci, których nie było wcale tak dużo jak się wydaje laikom, wykonywane były przez władze ŚWIECKIE, podobnie jak tortury. Majątek skazanych zasilał kiesę władz świeckich (po części też kościelnych), a pieniądze raczej nijak mają się do wartości, które niesie chrześcijaństwo. Przykład typowego wykorzystania religii dla celów typowo przyziemnych swieckich.
Teraz przebiłaś sama siebie. Podbój Indian nijak miał się do religii. Chodziło o złoto i nowe ziemie do zamieszkania, znowu samobój z twojej strony. Z tym tępieniem wolności słowa, też przesadziłaś. Kościół odnosił się do wątków starożytnych, rozwijały się dosyć dobrze wszystkie nauki, efekt tego mamy dzisiaj. Wielu znanych naukowców było chrześcijanami i gdzie tu widzisz tępienie myśli?? Kościół interweniuje obecnie tylko w takich sprawach, gdzie naruszone jest dobro, życie istot ludzkich i ma na tym polu duże sukcesy.
Mieszkańcy Jerozolimy byli ostro tępieni już od dłuższego czasu, chociażby za rzymskiego cesarza Aureliana, to też wina Kościoła??
Komunizm ma na koncie więcej ofiar, niż mogłabyś przypisać w sposób w jaki to dotychczas robiłaś Kościołowi. Z tego co mi wiadomo komuniści hołdują właśnie ateizmowi, więc wiedzą się nie popisałaś. Ale nie chcę tutaj tworzyć jakiegoś kretyńskiego podziału na Kościół i ateistów. Zauważ, że wspólnym mianownikiem wszystkich zbrodni po obu stronach jest człowiek, jego słabości, wybory, materializm. Czy w założeniu chrześcijaństwa jest szerzenie przemocy?? "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" to hasło aż zieje nienawiścią, a jest podstawą w relacjach człowiek-człowiek w chrześcijaństwie. To, że ktoś wykorzystuje religię do niewłaściwych celów, niezgodnie z jej celem, to nie wina religii, lecz człowieka. Podobnie jest z ateizmem co już tłumaczyłem wcześniej. Mam do ciebie jedno pytanie, ale zadam je na privie. Dum Deus calculat, mundus fit. |
||||||||||||||
|
astarot
Moderator Posty: 821 |
2009-11-01 16:44:04
Po raz kolejny zmuszony zostałem do drastycznego "ocenzurowania" Waszych wypowiedzi. Przypominam WSZYSTKIM, że forum służy do wymiany poglądów i merytorycznej dyskusji. To nie pole prywatnych bitew!!! Jeżeli sytuacja będzie się powtarzać zmuszony zostanę do bardziej drastycznych kroków. Zaznaczam, że kieruje to do wszystkich biorących udział w tym absurdalnym sporze...proszę powściągnijcie emocji bo niestety "krzykiem" i opluwaniem nie wygrywacie, a jedynie pokazujecie Swoją własną małostkowość i brak chęci zrozumienia o logicznej dyskusji i komentowaniu wypowiedzi nie wspomnę. Pozdrawiam astarot |
||||||||||||||