Wiara,jak bardzo potrzebna. - strona 195

Help
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 Następna
Woland
Anciliae
Woland
Posty: 424
Ostróda

2009-10-31 21:52:41
black_gothic Napisał:

Co do logiki wyraziłeś tylko swoję dobre życzenie.Ja logikę miałam na studiach i jestem w tym najlepsza.To logika prowadzi do niewiary , bo po koleji odrzuca się rzeczy nierzeczywiste, niezgodne ze zdrowym rozsądkiem.

Większość chrześcijańskich filozofów, których dzieła czytałem, opiera swoje wywody na logice. Logika nie jest bronią w rekach teistów lub ateistów, jest nauką, narzędziem w poznawaniu rzeczywistości, a z racji że jest to tylko twór ludzkiego umysłu jest narzędziem NIEDOSKONAŁYM i nigdy nie odwzoruje doskonale rzeczywistości szeroko pojętej.Skoro jesteś taka oczytana, to zapewne zauważyłaś, że wszystkie wywody na temat istnienia/nieistnienia Boga (de facto są to poglądy religijne)są LOGICZNE. Jako naukowiec, któremu logika też nie jest obca, mogę stwierdzić, że małe masz pojęcie o tej nauce.
black_gothic Napisał:

Stosunek mój do bogów jest taki sam jak do przysłowiowych krasnoludków i nie wmawiaj mi , że jest on dla mnie ważny, bo nie jest.

Na stosunku do boga/bogów opiera się praktycznie cała współczesna moralność. Nikt nie pytał o twój stosunek do boga/bogów, ale nie wyprzesz się tego, że jakiś masz. Powtórzę jeszcze raz pytania, które zadałem tobie wcześniej, a na które mi nie odpowiedziałaś: Co jest twoim bogiem?? Na czym opierasz swoją moralność jako ateistka??
black_gothic Napisał:

Także nie mów mi, że jestem wojującą ateistką bo ja swojego zdania nikomu nie narzucam .

"Wojujący ateizm" to tylko fraza odnosząca się do ludzi o poglądach skrajnie antyklerykalnych, ludzi o ograniczonych horyzontach myślowych, dla których ateizm stał się pewnikiem, rodzajem tarczy, do której nie pasują, fanatyków w drugą stronę. Czy to określenie do ciebie pasuje?? Popatrz proszę na swoje wypowiedzi i sama oceń.
black_gothic Napisał:

Zoś Ci się chyba pomyliło, to katolicy nawracali ogniem i mieczem, chyba zapomniałeś o Inkwizycjii,

Nieznajomość historii porażająca. Inkwizycja powstała w celu zwalczania herezji, odstępstw od wiary. Najgorsza jej wadą było sądzenie sumień ludzkich, co może tylko Bóg. Wszelkie wyroki śmierci, których nie było wcale tak dużo jak się wydaje laikom, wykonywane były przez władze ŚWIECKIE, podobnie jak tortury. Majątek skazanych zasilał kiesę władz świeckich (po części też kościelnych), a pieniądze raczej nijak mają się do wartości, które niesie chrześcijaństwo. Przykład typowego wykorzystania religii dla celów typowo przyziemnych swieckich.
black_gothic Napisał:

tępicielce wolnego słowa i wymordowaniu przez chrześcijan 4 milionów Indian i kradzieży ich ziemi,

Teraz przebiłaś sama siebie. Podbój Indian nijak miał się do religii. Chodziło o złoto i nowe ziemie do zamieszkania, znowu samobój z twojej strony. Z tym tępieniem wolności słowa, też przesadziłaś. Kościół odnosił się do wątków starożytnych, rozwijały się dosyć dobrze wszystkie nauki, efekt tego mamy dzisiaj. Wielu znanych naukowców było chrześcijanami i gdzie tu widzisz tępienie myśli?? Kościół interweniuje obecnie tylko w takich sprawach, gdzie naruszone jest dobro, życie istot ludzkich i ma na tym polu duże sukcesy.
black_gothic Napisał:

rzeż po zdobyciu Jerozolimy i przykłady można mnożyć.

Mieszkańcy Jerozolimy byli ostro tępieni już od dłuższego czasu, chociażby za rzymskiego cesarza Aureliana, to też wina Kościoła??
black_gothic Napisał:

Nie słyszałam o takim zachowaniu wśród ateistów, by urządzili chociarz rzeż pomniejszą.
Jak ma się do waszej moralności to , że muzułmanowi bóg pozwala zabijać ateistów ,

Komunizm ma na koncie więcej ofiar, niż mogłabyś przypisać w sposób w jaki to dotychczas robiłaś Kościołowi. Z tego co mi wiadomo komuniści hołdują właśnie ateizmowi, więc wiedzą się nie popisałaś. Ale nie chcę tutaj tworzyć jakiegoś kretyńskiego podziału na Kościół i ateistów. Zauważ, że wspólnym mianownikiem wszystkich zbrodni po obu stronach jest człowiek, jego słabości, wybory, materializm. Czy w założeniu chrześcijaństwa jest szerzenie przemocy?? "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" to hasło aż zieje nienawiścią, a jest podstawą w relacjach człowiek-człowiek w chrześcijaństwie. To, że ktoś wykorzystuje religię do niewłaściwych celów, niezgodnie z jej celem, to nie wina religii, lecz człowieka. Podobnie jest z ateizmem co już tłumaczyłem wcześniej.
Mam do ciebie jedno pytanie, ale zadam je na privie.
Dum Deus calculat, mundus fit.

astarot
Moderator
astarot
Posty: 821


2009-11-01 16:44:04
Po raz kolejny zmuszony zostałem do drastycznego "ocenzurowania" Waszych wypowiedzi. Przypominam WSZYSTKIM, że forum służy do wymiany poglądów i merytorycznej dyskusji. To nie pole prywatnych bitew!!! Jeżeli sytuacja będzie się powtarzać zmuszony zostanę do bardziej drastycznych kroków. Zaznaczam, że kieruje to do wszystkich biorących udział w tym absurdalnym sporze...proszę powściągnijcie emocji bo niestety "krzykiem" i opluwaniem nie wygrywacie, a jedynie pokazujecie Swoją własną małostkowość i brak chęci zrozumienia o logicznej dyskusji i komentowaniu wypowiedzi nie wspomnę.

Pozdrawiam
astarot


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 Następna
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura