Megadeth - Endgame - strona 15

Help
Forum : Recenzje
1 | 2 Następna
Dyskusja na temat artykułu: Megadeth - Endgame - strona 15
Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-09-16 08:22:46
cellar_door Napisał:
Harlequin Napisał:
I o tą pozytywną energie n tej płycie sie rozchodzi ja przewałkowałem płytke już ze 50 raz, moze i wiecej i chwilowo0 mi sie przejadła, musze z deka odpocząc :)

opocznij przy "Evangelion" po tej płycie załapiesz doła, nie będzie radośći, nie będzie pasji, nie będzie życia, będzie tylko kupa... a potem zapodaj znowu "Endgame" i się uzdrowisz :-D


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Cycki, Flaki i Szatan !!!

CrommCruaich
Matuzalem
CrommCruaich
Posty: 1867
Wrocław

2009-09-16 19:37:51
Jakoś nigdy za tą grupą nie przepadałem, ale rzeczywiście, ta płyta ma w sobie coś.
Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link

All
Bicz
All
Posty: 36


2009-09-19 07:58:13
Mnie co głównie przeszkadzało w ich twórczości to wokal. Tutaj wokal jest strawny i płyte mogłem przesłuchac do końca po pare razy. Świetna moc, niezłe gitary(solówki szczeólnie utwór instrumentalny mnie zmiażdzył). Ale - chyba za dużo jej słuchałem, bo jestem już nią zmęczony.

No myslę,że płyta znalazła by sie w rankingu najlepszych płyt roku :], a niewątpliwie mocny punkt miesiąca.

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2009-09-19 08:02:26
U mnie juz jest gotowa do odpalenia,tylko czeka na
mój dobry nastrój hehe
0((((

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-09-19 09:02:19
All Napisał:
Ale - chyba za dużo jej słuchałem, bo jestem już nią zmęczony.


Mam ten sam problem :/
Cycki, Flaki i Szatan !!!

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2009-09-19 09:07:14
Harlequin Napisał:
All Napisał:
Ale - chyba za dużo jej słuchałem, bo jestem już nią zmęczony.


Mam ten sam problem :/

Z tego wniosek ze szybko sie nudzi?
To moze ja ja odpale za miesiac,przynajmniej dłuzej sie bede mógł nacieszyc :wink:
0((((

All
Bicz
All
Posty: 36


2009-09-19 12:49:51
DEMONEMOON Napisał:
Harlequin Napisał:
All Napisał:
Ale - chyba za dużo jej słuchałem, bo jestem już nią zmęczony.


Mam ten sam problem :/

Z tego wniosek ze szybko sie nudzi?
To moze ja ja odpale za miesiac,przynajmniej dłuzej sie bede mógł nacieszyc :wink:


Odpalaj sobie codziennie jeden utwór ^^

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-09-19 13:04:19
DEMONEMOON Napisał:
Harlequin Napisał:
All Napisał:
Ale - chyba za dużo jej słuchałem, bo jestem już nią zmęczony.


Mam ten sam problem :/

Z tego wniosek ze szybko sie nudzi?
To moze ja ja odpale za miesiac,przynajmniej dłuzej sie bede mógł nacieszyc :wink:


Nieee, ale jak sie 4-5 razy dziennie wałkowało, to moze obrzydnać trochę :/

Tymczasem serdecznie polecam nowe Alice In Chains, które przedpremierowo przeciekło do netu :) bardzo dobry album, serdecznie polecam :)
Cycki, Flaki i Szatan !!!

DEMONEMOON
Anciliae
DEMONEMOON
Posty: 1317
TowerHamlets

2009-09-20 06:52:06
A pożarłem ENDGAME na sniadanie,bo to chyba najodpowiedniejsza pora zeby Ich odsłuchac.Hmmm,dla mnie to POWER METAL,oczywiscie power w pozytywnym słowa znaczeniu,słychac IRONów,HELLOWEEN,czy nawet JUDASów,czyli największych :) Produkcja naprawdę na wysokim poziomie,wszystko mamy podane jak na dłoni, tylko sie delektowac techniką grajków hehe,no i MUSTAINE spiewa jakby mniej gardłowo i przez lzej zacisniete zeby.Ostatnią płytą MEGADETH jaką slyszałem była COUNDTOWN....,takze nie moge porównac ENDGAME z tym co sie dzialo po COUNTDOWN...,ale BODIES udało mi sie porównac do SYMPHONY...hehe.Mysle ze najnowsze dzieło MEGADETH pozostawia po sobie pozytywne wrażenie,i jak wspomniał HARLEQUIN,nie zaduzo jest obecnie takiego grania i na takim poziomie
0((((

alagner
Matuzalem
alagner
Posty: 74
Bytom

2009-09-20 18:07:09
a mnie płyta nie powaliła. Tzn. - podoba mi się, ogólnie poziom dobry, ale jakoś mnie w porównaniu nawet z UA męczy. 1.320 to będzie killer, kawałek zbliżony imho do Liar z SFSGSW.
Co mnie wkurza? Brak zapadających w ucho solówek.
Broderick to niestety rzemieślnik. Sprawny, szybki, ale rzemieślnik bez pomysłowości i feelingu który mieli Poland, Friedman i Pitrelli [bo Behler to za dużo nie pograł :P ]. Na UA sola też przemawiały do mnie bardziej. A tu - zwykły szred i cześć. No panie, toż to nie przystoi.
Przypomina mi się co powiedział mi jeden facet kiedyś - że lubi stary thrash, ale Megadeth nie trawi bo gitarowi wypuszczają się na sola za bardzo. Ale przy wszystkich poprzednich było to zrozumiałe, bo chłopcy mieli co grać. A tu wprawki z kosmiczną prędkością.

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-09-21 18:38:01
alagner Napisał:
a mnie płyta nie powaliła. Tzn. - podoba mi się, ogólnie poziom dobry, ale jakoś mnie w porównaniu nawet z UA męczy. 1.320 to będzie killer, kawałek zbliżony imho do Liar z SFSGSW.
Co mnie wkurza? Brak zapadających w ucho solówek.
Broderick to niestety rzemieślnik. Sprawny, szybki, ale rzemieślnik bez pomysłowości i feelingu który mieli Poland, Friedman i Pitrelli [bo Behler to za dużo nie pograł :P ]. Na UA sola też przemawiały do mnie bardziej. A tu - zwykły szred i cześć. No panie, toż to nie przystoi.
Przypomina mi się co powiedział mi jeden facet kiedyś - że lubi stary thrash, ale Megadeth nie trawi bo gitarowi wypuszczają się na sola za bardzo. Ale przy wszystkich poprzednich było to zrozumiałe, bo chłopcy mieli co grać. A tu wprawki z kosmiczną prędkością.


eeeeee, przesadzasz. Takie są chyba obecne standardy grania - szybko, technicznie, moze i rzemieślniczo. No Broderickowi do Friedmana sporo brakuje, ale Pitrelli moim zdaniem przy Brodericku cieniuje - tym bardziej, że gdy nagrywał z Megadeth "World Needs A Hero" tak samo o nim mówiłem - rzemieślnik. Poland ? Dobry, ale bez szału - jednak wole Brodericka. O Behlerze nie bede sie wypowiadał, bo troche odstaje moim zdaniem pzoiomem.
Cycki, Flaki i Szatan !!!

Sumo666
Redaktor
Sumo666
Posty: 1078
Wrocław (Czas...

2009-09-21 19:01:29 Megadeth
Taaa :))
If i can`t be my own i feel better dead.

alagner
Matuzalem
alagner
Posty: 74
Bytom

2009-09-23 05:44:28
Standardy grania? To ja zawsze byłem za łamanem konwencji
Nie spieram się, de gustibus non est disputandum, w każdym razie ja wolałem już Pitrelliego, bo w jego grze było więcej melodii. Fakt, sola Friedmana potrafił pięknie schrzanić [Rude Awakening najlepszym tego dowodem], ale jego autorskie solówy mogę sobie nucić przy goleniu. A Broderick brzmi jakby ćwiczenia szybko odgrywał. Faktem jest, że przepotwornie szybko. Ale imho facet lepiej się sprawdza jako odtwórca niż twórca.
Dla mnie ten gość to taki youtube'owy wymiatacz któremu się udało. Słuchałem wcześniej paru kawałków Jag Panzer - i syndrom szybkich wprawek tam też jest obecny. No ale może komuś to pasuje - spoko. Mi nie musi

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-09-25 10:18:27
Co do pana Pitrellego ...

gra sobie w Savatage, mając przy boku innego "utalentowanego" wiosłowego Chrisa Caffery .. hmm szkoda tylko, że tych 2 panów nie umywa sie do śp. Crissa Olivy (pierwszy gitarzysta savatage), który samodzielnie wyczyniał o wiele lepsze cudenka niz tych dwóch panów razem wziętych :) Po prostu uważam, że Pitrelli jest co najwyżej poprawnym muzykiem.

No, ale zgodze sie - Broderick do twórczych muzyków nie należy i jest raczej rzeźbiarzem.
Cycki, Flaki i Szatan !!!

Dyskusja na temat artykułu: Megadeth - Endgame - strona 15
1 | 2 Następna
Forum : Recenzje