|
All
Bicz Posty: 36 |
2009-09-02 15:46:32 Echoes Of Yul - Echoes Of Yul
No Harl z tymi rzeczkami, ptaszkami, drzewami, to raczej nie te rejony hahah :D Czytałem już z dawna na temat tej płyty. Zdobywa to niezłe ciekawe recenzje u odbiorców. No brzmieniowo i przestrzennie jest nieźle. Utwory są rozbudowane, ponure, gęste, mięsiste gdzie nie gdzie... Muszę przyznać, że ciekawie się to słucha, choć dreszczyku emocji nie odczuwam. Gdyby więcej było tych gitar - to by było fajnie. Na razie mam jedno przesłuchanie... zrobię sobie jeszcze parę okrężen, szczególnie w nocy, bo wtedy najlepiej takową muzykę sie odbiera. No i może muzycy niech nagrywają pod jakiś film - bo jako soundtrack brzmiałby cacuśno :) Fajny(filmowy) song to Clear, Open... niezłe :] Ciekawe wydawnictwo. |