Death metal - strona 30

Help
Forum : Encyklopedia
1 | 2 | 3 Następna
Dyskusja na temat artykułu: Death metal - strona 30
Gabriela
Bicz
Gabriela
Posty: 328


2009-08-31 06:22:59
Emilie Napisał:


Oczywiście ma prawo, wyglądać jak chce. Nikt mu tego nie zakazuje. Myślę jednak, że niektórzy przesadzają z utożsamianiem siebie z jakąś grupą ludzi.
Nie mam jakiegoś bardzo negatywnego zdania o tych ludziach, ale jest co najmniej żenujące, gdy taka osoba próbuje pokazać coś o czym teoretycznie nic nie wie.

Nie sztuką jest poobwieszać się naszywkami zespołów.


Chyba znasz tych niektórych osobiście,jeśli piszesz,że taka osoba nic nie wie.Znam gościa,który kupił sobie koszulkę Darkthrone i na moje pytanie co ty blacka słuchasz? Odpowiedział mi -nieee,podobała mi się koszulka,to sobie kupiłem ,podobno to jakiś satanistyczny zespół.

Emilie
Bicz
Emilie
Posty: 7


2009-08-31 06:56:54
[quote="Gabriela"]
Emilie Napisał:

Chyba znasz tych niektórych osobiście,jeśli piszesz,że taka osoba nic nie wie.Znam gościa,który kupił sobie koszulkę Darkthrone i na moje pytanie co ty blacka słuchasz? Odpowiedział mi -nieee,podobała mi się koszulka,to sobie kupiłem ,podobno to jakiś satanistyczny zespół.


Trochę to jest dla mnie dziwne. Nie mówię tutaj o jakimś szykanowaniu, jak to niektórzy robią; tylko o zwróceniu uwagi, że to jednak jest głupie.

Nie każdy został wychowany na takiej muzyce. Część ludzi zwyczajniej zaczynała w wieku kilkunastu lat, nawet później i nie każdy w tym był obeznany. Jeżeli ktoś nie krzyczy wszem i wobec, że słucha Slayer'a nic o nim nie wiedząc; to taką osobę można jeszcze uszanować, że nie zna się np na thrash metalu.

Tylko niestety w subkulturze metalu raczej spotkać, osobę która nie spojrzy się na początkującego krzywo, to rzadkość. Całe szczęście są ludzie, którzy mimo wszystko jakoś potrafią wychować innych na porządnych ludzi.
"Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia." Albert Einstein

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-08-31 07:01:50
cellar_door Napisał:
Harlequin Napisał:
BarTolmai Napisał:


sphinxia Napisał:
A tak w ogóle to na tej stronce utwór " Painkiller " jest o wiele bardziej zajebiaszczy. Oczywiście od oryginału


tu sie nie zgadzam



Absolutnie sie z Tobą zgadzam - wykonanie Death jest bardzo dobre, ale oryginału nie przebija jednak

a ja nie widze rożnicy, obie wersje są dla mnie z dupy :-D
wersja Judas Priest jest pedalska bo wokalista jest pedałem więc nie podlega dyskusji :-D, a wersja Death też jest pedalska bo Chuck w żadnym innym utworze nie ma takiego falsetu jak w tym coverze hehe, do chuja wacława gdzieś muszą istnieć granice tolerancji w death metalu, nawet jeśli ma on milion progresywno pedalskich członów przed nazwa death metal hehe


co Ty masz z tym pedalskim graniem :lol: przeciez oba kawąłki sa rewelacyjnie zagrane, a to że Halford jest pedałem niczego nie ujmuje temu kawałkowi
Cycki, Flaki i Szatan !!!

cellar_door
Matuzalem
cellar_door
Posty: 669
Gdańsk

2009-08-31 08:24:17
Harlequin Napisał:
cellar_door Napisał:
Harlequin Napisał:
BarTolmai Napisał:


sphinxia Napisał:
A tak w ogóle to na tej stronce utwór " Painkiller " jest o wiele bardziej zajebiaszczy. Oczywiście od oryginału


tu sie nie zgadzam



Absolutnie sie z Tobą zgadzam - wykonanie Death jest bardzo dobre, ale oryginału nie przebija jednak

a ja nie widze rożnicy, obie wersje są dla mnie z dupy :-D
wersja Judas Priest jest pedalska bo wokalista jest pedałem więc nie podlega dyskusji :-D, a wersja Death też jest pedalska bo Chuck w żadnym innym utworze nie ma takiego falsetu jak w tym coverze hehe, do chuja wacława gdzieś muszą istnieć granice tolerancji w death metalu, nawet jeśli ma on milion progresywno pedalskich członów przed nazwa death metal hehe


co Ty masz z tym pedalskim graniem :lol: przeciez oba kawąłki sa rewelacyjnie zagrane, a to że Halford jest pedałem niczego nie ujmuje temu kawałkowi

oj tam oj tam beke sobie kręce po prostu hehe Judas Priest nawet zcoverowany przez Death nie ma nic wspólnego z death metalem, którego chyba dotyczy ten post dlatego mnie to bawi :-)
PS. a za heavy metalem nie przepadam wcale dlatego że grają go pedały :-D
time shal tell...

Paskievicz
Anciliae
Paskievicz
Posty: 3332
Aureus Mons

2009-08-31 08:37:56
cellar_door Napisał:

PS. a za heavy metalem nie przepadam wcale dlatego że grają go pedały :-D

dokładnie hehehe z gejzerem Halfordem na czele 8)
Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec.

Gabriela
Bicz
Gabriela
Posty: 328


2009-08-31 09:23:29
Emilie Napisał:


Trochę to jest dla mnie dziwne. Nie mówię tutaj o jakimś szykanowaniu, jak to niektórzy robią; tylko o zwróceniu uwagi, że to jednak jest głupie.

Nie każdy został wychowany na takiej muzyce. Część ludzi zwyczajniej zaczynała w wieku kilkunastu lat, nawet później i nie każdy w tym był obeznany. Jeżeli ktoś nie krzyczy wszem i wobec, że słucha Slayer'a nic o nim nie wiedząc; to taką osobę można jeszcze uszanować, że nie zna się np na thrash metalu.

Tylko niestety w subkulturze metalu raczej spotkać, osobę która nie spojrzy się na początkującego krzywo, to rzadkość. Całe szczęście są ludzie, którzy mimo wszystko jakoś potrafią wychować innych na porządnych ludzi.


Może i głupie ,ale chyba mu wolno,nawet jeśli jest to śmieszne.Zawsze można powiedzieć,wiesz co? Ta kredka trochę mi się z The Cure kojarzy.Względnie z emo,zapewniam Cię,że jeśli jest szpanerem to więcej nie pomaluje oczu.
Część ludzi zaczynała w wieku kilkunastu lat.... Laska większość tak zaczyna ,a w moim pokoleniu wszyscy tak zaczynali.Jeśli ktoś jest wychowany w tej muzyce,bo rodzice słuchają,to wcale nie musi jej lubić.Wiesz,ja nie patrzę na początkującego krzywo,raczej się cieszę,że młody nosi koszulkę ze Slayer'em
To co opisujesz to wyrażenie pogardy ze strony osób które słuchają góra rok,dwa.Bo się czuje lepszy,bo zna dyskografię i imię wokalisty. I to jest żałosne,a nie to,że młody krzyczy,że czegoś słucha.

Emilie
Bicz
Emilie
Posty: 7


2009-08-31 12:54:33
Gabriela Napisał:

To co opisujesz to wyrażenie pogardy ze strony osób które słuchają góra rok,dwa.Bo się czuje lepszy,bo zna dyskografię i imię wokalisty. I to jest żałosne,a nie to,że młody krzyczy,że czegoś słucha.


Jest w tym dużo racji, swoją drogą.

Niektórzy są tak zapatrzeni w tą muzykę ( albo w siebie ), że nawet drwią sobie z ludzi, którzy nie znają się np na folk metalu. Jednak taka osoba, może po prostu nie przepada, woli inny odłam i na nim się zna, wiec po co mu wiedza o czymś czego nie lubi?

Ludzie są czasem dziwni.
"Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia." Albert Einstein

steelin
Anciliae
steelin
Posty: 33


2009-09-01 01:21:19
Jakby ktoś nie wierzył, że deathmetalowcy to normalni ludzie, to proponuję spojrzeć na Richarda Christy'ego, ostatniego perkusistę Death. Normalny facet. Richard stoi po lewej:
http://j.bdbphotos.com/pictures/M/4L/M4U1D1C_large.jpg

:lol:

Harlequin
Redaktor
Harlequin
Posty: 5795
Poznań

2009-09-01 05:38:39
hehehhee, nooo, Rysiek podobno teraz ostro działa w mediach :)
Cycki, Flaki i Szatan !!!

Nadine1986
Bicz
Nadine1986
Posty: 551


2011-08-23 20:35:45
Emilie Napisał:
Death Metalowiec jak każdy człowiek, jeden jest miły, drugi nie.

Ja lubię koncerty, na niektórych jest niezła energia.


nic dodać, nic ująć.

Dyskusja na temat artykułu: Death metal - strona 30
1 | 2 | 3 Następna
Forum : Encyklopedia