|
Wampgirl
Bicz Posty: 2020 Kraina Dreszczo... |
2010-01-27 21:55:52
Wiem, że w obliczu niezbyt optymistycznej sesji i oblanego kolokwium zaliczeniowego - może to brzmi śmiesznie, ale marzy mi się zrobienie doktoratu ( wiem, że do głupiego mgra jeszcze 4,5 roku zakładając, że przypadkiem zdam tę sesję). Oprócz tego równowaga wewnętrzna, rozmiłowany we mnie bez pamięci facet ( a ja w nim, tylko może z większą dozą rozsądku ) i ciągle pojawiające się w moim życiu cele i wyzwania. Oddani znajomi. Więcej samodyscypliny i regularne ćwiczenia jogi, medytacji, pływania (niekoniecznie wszystkiego naraz). I koniec rozmiłowania w utopiach jak ta wyżej opisana "I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi |