ksiązka...przyjemność czy nałóg?? - strona 165

Help
Forum : Literatura
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 Następna
OskareQ
Anciliae
OskareQ
Posty: 309
wuwua

2007-11-28 22:58:49
Hmm w moim przypadku to raczej przyjemnosc bo byle jakich ksiazek nie jestem wstanie przeczytac, z tego powodu siadanie do lektur zadko mi sie zdaza.


O kossakowskiej pierwszy raz slysze, tym bardziej o jej mezu :D
Pieniadze rosna na drzewach wystarczy sie po nie schylic

Freja
Bicz
Freja
Posty: 95
Wałbrzych

2007-11-29 08:49:44
Dla mnie książki to jak cześć mojego życia:)takie małe uzależnienie :) ale za to jakie przyjemne :)
Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.

gateway13
Bicz
gateway13
Posty: 26
Częstochowa

2007-11-29 09:11:30
jeśli o ksiazki idzie to dziwie się tym, którzy ksiazek nie czytają...
ktos kiedy powiedzial ze ksiązki to "najlepsze valium" i musze sie z tym zgodzić to uzależniająca przyjemność...
a co sie autorów tyczy to ja osobiście preferuje np. Stephena Kinga nomen-omen "króla" gatunku
It is my fate... I am pagan born!!!

Saithis
Bicz
Saithis
Posty: 44


2007-11-29 12:18:14
ja strasznie dużo czytam... :P

immortal
Anciliae
immortal
Posty: 9
dark water park

2007-11-29 13:40:34
Czytając ,raczej skupiamy się na przekazie ,nie błądzimy bezsensu myślami,ćwiczymy szare komórki,może uczymy sie pokory,w pewnym sensie bierzemy udział w pracy autora przez własną interpretację jego dzieła,...na pewno jest to ciekawsze niż oglądanie tv ,gdzie wszystko mamy jasne i klarowne -czyli reasumując nudne
Fuck the mainstream

bloodflower
Anciliae
bloodflower
Posty: 114
wrocław

2007-11-29 16:01:42
LadyWitch Napisał:
nałogowi pochłaniacze produktów 'fabryki słów'


fakt. fabryka słów uzależnia. wiadomo, że jakąkolwiek książkę by się nie kupiło, i tak będzie dobra.

z resztą uzależnienie od literatury to chyba jeden z najpozytywniejszych nałogów na świecie
[url=http://www.lastfm.pl/user/bloodflower_87/?chartstyle=purple] [img:c7f7fdac9a]http://imagegen.last.fm/purple/recenttracks/4/bloodflower_87.gif[/img:c7f7fdac9a][/url]

Alarynadiniel_Vandree
Bicz
Alarynadiniel_Vandree
Posty: 24
B-B

2007-11-29 18:52:43
Wg mnie pozytywny. Tylko, że czasem występują skutki uboczne:

:arrow: niszczeje wzrok
:arrow: dobra książka to straszliwy złodziej czasu

Ale tak poza tym to książki to najlepszy nałóg jaki może istnieć :wink:
Życie krasnoludków czyli dlaczego w mojej lodówce nie ma światełka

Selene69
Bicz
Selene69
Posty: 1312


2007-11-30 08:15:39
Uwielbiam czytac i robie to w wolnym czasie, jesli ksiazka mnie wciagnie, to potrafie czytac cała noc, bardzo przyjemny nałog :)

Alarynadiniel_Vandree
Bicz
Alarynadiniel_Vandree
Posty: 24
B-B

2007-11-30 16:17:50
Niom, a później nie da się usiedzieć (ba, nawet ustać czasami), bo od razu oczęta się zamykają i szef opiernicza czemu się przytulam do proszku do prania xP
Życie krasnoludków czyli dlaczego w mojej lodówce nie ma światełka

kontragekon
Bicz
kontragekon
Posty: 1568


2007-11-30 16:56:10
Gdyby każda książka była dobra, świat byłby piękny...

Czasem zastanawiam się, ile dobrych książek nie przetrwało próby czasu - czy to z powodu małej popularności autora, czy zaginięcia rękopisu, czy zwyczajnego polowania na czarownice. I to nie tylko za sprawą instytucji typu Swietej Inkwizycji czy cenzury, ale również dlatego, że ktoś powszechnie ceniony i szanowany przez grono ówczesnych decydentów powiedział, że książka jest fe, a wszyscy mu przyklasnęli. Albo też powieść, dramat czy tomik zostały zjedzone przez krytykę.

Czy w głowach autorów (bo na papierze trudniej) powstawało niegdyś tyle historii, co teraz? I czy tak dużo było opowieści miernych, jak to ma miejsce w literaturze współczesnej?

Pytań jest sporo.. A ogólnie - ile mnie ominęło? :D

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 Następna
Forum : Literatura