|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2009-02-25 17:47:52 Carcass zagra w Polsce
Wybiera sie ktoś posłuchać rzygowin ? Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2009-02-25 20:06:08
Dla mnie Carcass to w ogóle kapitalny, prorozwojowy zespół. Ja akutat bardziej lubie trzecia i czwartą, ale pierwsze 2 tez lubie pojawie sie obowiązkowo Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||||
|
Morgan555
Anciliae Posty: 57 Gorzów Wlkp. |
2009-02-25 21:32:49
Tak w ich przypadku rozwoj wyszedl na dobre,nie bylo kaszany! :D PAIN IS CAUSER BY PLEASURE |
||||||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2009-02-25 21:57:37
Kurcze, kazda płyta (oprócz "Swansong") była jakimś wyznacznikiem w swoim czasie ... Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||||
|
OskarOskar
Bicz Posty: 51 Warszawa |
2009-02-25 22:34:52
Pieniądze rosną na drzewach wystarczy się po nie schylić. |
||||||
|
cross-bow
Redaktor Posty: 2996 Gdańsk |
2009-02-25 22:42:40
rotfl pozamieniałam się z amebą na rozum. |
||||||
|
Morgan555
Anciliae Posty: 57 Gorzów Wlkp. |
2009-02-25 22:43:36
Tak z pewnoscia........... PAIN IS CAUSER BY PLEASURE |
||||||
|
Morgan555
Anciliae Posty: 57 Gorzów Wlkp. |
2009-02-25 22:46:47
Mi pisal o listopadzie. PAIN IS CAUSER BY PLEASURE |
||||||
|
cross-bow
Redaktor Posty: 2996 Gdańsk |
2009-02-25 22:47:23
rozumiem, że telegram przyszedł z piekła666 pozamieniałam się z amebą na rozum. |
||||||
|
cross-bow
Redaktor Posty: 2996 Gdańsk |
2009-02-25 22:50:31
Kapitanie - nie chciał Ci po prostu powiedzieć, że to już koniec no... pozamieniałam się z amebą na rozum. |
||||||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2009-02-26 08:25:32
hahahhahhahahaha, taaa Chuck skompletował skład - na drugiej gitarze Dimabag Darrell - własnie na www.pódełek.pl napisali :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||||
|
Summoned
Bicz Posty: 306 Poznań |
2009-02-26 16:27:02
grali na wacken 2008 przyznam ze zagrali troche z dupy. byly ich najwieksze hity, ale brzmieli tak se, energii w tym nie bylo, nawet Angela Gossow nie uratowala imprezy. skzoda byloby mi jeszcze raz isc na takie show. byly nudy. mimo ze to carcass Pytanie: "czy wierzysz, że prawda istnieje?", stanowi skrót czegoś w rodzaju: "czy uważasz, że jest jakiś naturalny kres badania, sposób, w jaki rzeczy rzeczywiście istnieją, i że zrozumienie, czym jest ten sposób, powie nam, co zrobić ze sobą?" |
||||||
|
cross-bow
Redaktor Posty: 2996 Gdańsk |
2009-02-26 16:39:35
ekhem... na Brutal Assault jak Carcass zagrał to wszyscy się cieszyli jak dzieci, nawet Owen wyryczał coś do mikrofonu - tu chodzi raczej o to, że w ubiegłym roku oni się koncertowo docierali, przy czym był fun, optymizm i zajebista radocha z grania, bez żadnej napinki i gwiazdorzenia - i oto chodzi - podobne odczucia miałam na koncercie Biohazard, gdzie było czuć totalnie wyluzowaną atmosferę, ale zajebisty kontakt z publiką i nic na odwal się tylko totalna wyluzowana radosna profeska - nie wiem jak było na Wacken, na Brutalu może ciut brzmienie kulało, ale chyba nikomu to nie przeszkadzało pozamieniałam się z amebą na rozum. |
||||||
|
Summoned
Bicz Posty: 306 Poznań |
2009-02-26 17:53:04
na wacken wlasnie atmosferka byla srednia. pozniej wszedl jeszcze na chwile owen za perkusje, pogral krzywo kilka beat-ow, wszystkim troche kiepskawy nastroj sie udzielil bo owen kiepso wygladal i kiepsko chodzil. no ale i tak wszyscy byli szczesliwi ze uslyszeli stare dobre carcass. Pytanie: "czy wierzysz, że prawda istnieje?", stanowi skrót czegoś w rodzaju: "czy uważasz, że jest jakiś naturalny kres badania, sposób, w jaki rzeczy rzeczywiście istnieją, i że zrozumienie, czym jest ten sposób, powie nam, co zrobić ze sobą?" |
||||||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5751 Poznań |
2009-02-26 19:02:12
No bo kiepsko chodzi i kiepso gra. Ale ja widząc go na scenie nawet w takim stanie podziwiam go ze chce wrócić do jako takiej sprawnosci. Poza tym na brutalu zaczeli troche niemrawo, ale z kazdym kawałkiem sie rozkręcali Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||||