Combichrist - Today We Are All Demons - strona 15

Help
Forum : Recenzje
1 | 2 Następna
Dyskusja na temat artykułu: Combichrist - Today We Are All Demons - strona 15
Poltergeist
Anciliae
Poltergeist
Posty: 189
Aggressive Techn...

2009-01-23 13:10:47
Void Napisał:

No ja jakoś nową płytą Combichrist zachwycona nie jestem


Napisze cos ci Void jak sie slucha troszke innej muzyki tak jak ty to nie powinnas sie wlaczac do tej dyskusji na temat Combichrist no chyba ze chcesz cos komus udowadniac ze jest w zupelnosci inaczej ale to juz nie mój problem!!!! A co do samego albumu to mi dopiero wszedl chyba po czwartym przesluchaniu i stwierdzam poraz kolejny ze jest dobry a nawet bardzo dobry a jedyny plus chyba z calego zamieszania z tym albumem to ze moze w koncu mniej bedzie Combichrist na imprezach bo w koncu jest tyle dobrej muzyki a niektorzy goscie z puszczaniem tego naprawde przesadzaja!!! A co do pisania recenzji to nie moja dzialka Viod tylko twoja tak na marginesie :wink: :wink: :wink:
Motto jest dla Decybeli...........

cross-bow
Redaktor
cross-bow
Posty: 3055
Gdańsk

2009-01-23 13:21:50
Poltergeist Napisał:

No ja jakoś nową płytą Combichrist zachwycona nie jestem


Napisze cos ci Void jak sie slucha troszke innej muzyki tak jak ty to nie powinnas sie wlaczac do tej dyskusji na temat Combichrist no chyba ze chcesz cos komus udowadniac ze jest w zupelnosci inaczej ale to juz nie mój problem!!!! A co do samego albumu to mi dopiero wszedl chyba po czwartym przesluchaniu i stwierdzam poraz kolejny ze jest dobry a nawet bardzo dobry a jedyny plus chyba z calego zamieszania z tym albumem to ze moze w koncu mniej bedzie Combichrist na imprezach bo w koncu jest tyle dobrej muzyki a niektorzy goscie z puszczaniem tego naprawde przesadzaja!!! A co do pisania recenzji to nie moja dzialka Viod tylko twoja tak na marginesie :wink: :wink: :wink:


yyy przykład absolutniego braku dystansu. *świst opadających rąk*. zacznijmy może od tego, że każdy ma prawo do swoich subiektywnych odczuć względem każdego dźwięku jaki dane mu było przesłuchać. dziwi mnie to, że podstawą do dyskusji jest to, że komuś dany album się nie podoba - na litość boską ma prawo! tak jak Ty oczywiście twierdzić, że to najlepsze wydawnictwo jakie w życiu słyszałeś tylko po co te inwektywy pod czyimś adresem?

jeśli ja w większości słucham sludge metalu albo grindcore'a to nie mogę się wypowiedzieć w kwestii elektro? no ludzie... nie przeszkadza mi to słuchać drum'n'bass'ów i wcale się tego nie wstydzę!

przypominam, że dyskusja do artykułu powinna dotyczyć zarówno treści i poruszanego tematu jak i formy. a nie skupiać się na gustach i guścikach. :)
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Ostatnio zmieniany: 2010-02-07 20:47:28

RuczajDJ
Bicz
RuczajDJ
Posty: 517
Poznan/ZGora

2009-01-23 13:51:36
Void Napisał:
RuczajDJ Napisał:
Ale fani KMFDM beda zachwyceni nowa plyta Kombiakow :D


No ja jakoś nową płytą Combichrist zachwycona nie jestem (co zresztą napisałam wyżej), mimo pewnej formy sympatii jaką otaczam twórczość KMFDM. Ale bywają przecież wyjątki od reguły.


Bo to byla zgryzliwosc, ironia

Poltergeist
Anciliae
Poltergeist
Posty: 189
Aggressive Techn...

2009-01-23 13:57:44
Void Napisał:

Widzę, że użytkownik Poltergeist ponownie wchodzi ze mną w bezsensowną polemikę


Mysle ze to uzytkownik Void wymusil ta bezsensowna dyskusje ze mna na temat Combichrist ale tym razem odpuszcze sobie a jakby co zapraszam na priv................. :wink: :wink: :wink:
Motto jest dla Decybeli...........

Phantom
Anciliae
Phantom
Posty: 1047
Poznań

2009-01-23 16:23:23
Ja sie podpisze pod trafnie odebrana interpretacja recenzji jednego z userow - o rzeczach blahych i slabych szkoda gadac i watro swoj cenny, jakze w dzisiejszych czasach czas poswiecic na sprawy powazniejsze.
"Tonight's the night..."
cross-bow
Redaktor
cross-bow
Posty: 3055
Gdańsk

2009-01-23 16:39:06
Phantom Napisał:
Ja sie podpisze pod trafnie odebrana interpretacja recenzji jednego z userow - o rzeczach blahych i slabych szkoda gadac i watro swoj cenny, jakze w dzisiejszych czasach czas poswiecic na sprawy powazniejsze.


sam sobie zaprzeczasz bo w takich wypadkach to lepiej w ogóle nie pisać. a o sobie proponuje załóż blogaska i tam wypisuj sobie co chcesz łacznie z tym jaką listę hitów zapodałeś na imprezie i dlaczego
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Phantom
Anciliae
Phantom
Posty: 1047
Poznań

2009-01-23 21:35:20
Brawo Kusza, Twoje mądrości ludowe powalają na kolana. Winszuje. Masz może coś do dodania odnośnie płyty?
"Tonight's the night..."
Ketzer
Anciliae
Ketzer
Posty: 136
Pabianice

2009-01-23 22:11:12 :)
Zgadzam się z Kuszą, treścią rozmowy do artykułu z cyklu recenzje powinna być ocena samego artykułu jak i jego formy lub ewentualne uwagi dotyczące płyty, nie zaś przerzucanie się gustami, owszem nie sposób uniknąć subiektywizmu podczas recenzji krążka, ale ta recka aż nim ocieka. Dodatkowo zupełnie nie na miejscu wzmianka o "suporcie". Wydaje mi się że recenzja ostatniej płyty tegoż zespołu to nie miejsce na zamieszczanie informacji o jego trasie koncertowej. No i to nieodparte wrażenie czytania o recenzencie zamiast o materiale muzycznym. Myślę jednak że następne artykuły będą o niebo lepsze
"NIE ma ludzi złych, są tylko tacy którzy źle postrzegają dobro"
cross-bow
Redaktor
cross-bow
Posty: 3055
Gdańsk

2009-01-23 22:43:26
Phantom Napisał:
Brawo Kusza, Twoje mądrości ludowe powalają na kolana. Winszuje. Masz może coś do dodania odnośnie płyty?


www.żal.pl - odsyłam, bo Twój tekst tylko do takiego skomentowania z mojej strony się nadaje.
kończąc tą dyskusję, dodam jeszcze jedno - więcej dystansu do siebie i do tego co robisz Kuba. A jeśli kiedyś staniesz się godnym uwagi djem, sprzedającym tyle płyt co Combi płyt - muzykiem, wyznaczającym trendy artystą :) to oczywiście będę Cię cenić bez względu na rodzaj muzyki jakiemu się poświęcisz. Póki co uważam, że dodawanie od siebie wstawek osobistych w pisaniu recenzji jest nie na miejscu, bo nie jesteś ani cenionym djem (a przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo, w razie czego podlinkuj recenzje, może masz jakieś kompilacje, swoje utwory, które gdzieś ktoś coś opisał pozytywnie, a ja nic nie wiem??), ani popularnym muzykiem, a już napewno nie wyznaczasz trendów... no może poza tymi jak zostać "burakiem" (wybacz nie mogłam się powstrzymać, no ale w końcu to jest jedna z mych "mądrości ludowych")
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Nenar
Primogen
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / G...

2009-01-24 11:00:15
To ja dorzucę od siebie swoje 5 groszy ... z recenzji naprawde niewiele się dowiedziałam, dodałabym parę rzeczy do niej, ale sama bym eposu o tej płycie nie napisała szczególnie, że jest strasznie monotonna jakby na to nie patrzeć ...

Z jednej strony można było si spodziewać czegoś lepszego po EPce, a dostalismy prawie to samo w różnych wydaniach, z drugiej strony aż takim upadkiem ludzkości płyta nie jest ... musze przyznać, że Spit na pewno często będzie gościć na mojej playliście
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Lupp
Primogen
Lupp
Posty: 392
Restinpeace

2009-01-24 18:44:04 Thumbs down...
Płyta nie jest dobra, niestety. Piszę niestety, bo lubiłem dotąd CCh, a koncert w Progresji zagrali świetny.
Zarzuty, zresztą powtarzające się w postach to monotonia - na kilku poziomach:
-harmonii (większość kawałków oparta jest na jednej funkcji)
-rytmu (podobne bliźniaczo i powtarzające się groovy )
- tempa ( prawie cała płyta utrzymana jest w okolicach identycznego up tempa )
- brzmienia ( w zasadzie sekcja brzmi identycznie we wszystkich utworach - np. bas z syntezatora: w koło Macieju ten sam, ubogie i powtarzalne są też inne plany )
Na tle tej dość klocowatej i jednolitej muzy dość komicznie brzmią teksty, których niby agresywność rozpuszcza się w dźwiękach - w zasadzie wszystko jedno który kawałek wziąć w obroty, całość nie trzyma temperatury. Sent To Destroy i The Kill V2 dają radę, ale to słaba pociecha. Mam wrażenie, że Andy popełnił duży błąd, ufając w tym stanie świadomości własnym siłom. Aż się prosiło o zewnętrznego producenta, który by te jego pomysły ubrał w porządne soundy iprzearanżował materiał.
Płyta w sumie wygląda jak podrasowane demo, a wrażenie to potęguje nienajlepszy w brzmieniu i intonacji wokal.
Akurat ostatnio przesłuchałem "Mamorias Atras" Hocico i ta płyta pokazuje, co można zrobić różnicując tempa, brzmienia, harmonię(!!!) i choćby teksty.
Pielgrzymka do Gwadelupy pomogłaby Andy'emu :)
Górą mój ulubiony Meksyk!
Do not quote - think for yourself
Adnistral
Anciliae
Adnistral
Posty: 123
Gniezno/Połzen

2009-03-07 22:06:51
Ja powiem tak że nie za bardzo potrafię podchodzić krytycznie do COmbichrista i jestem tego świadom...
Powiem tak że Today we all are deamons może i nie powoduje u mnie orgazmu ale lubię tą płytę...
Jest też tak że już na WTFIWYP było widać zmianę...
I mi się wydaje że to poprostu ciąg dalszy...
Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście. -Frederyk Nietazsche
Dyskusja na temat artykułu: Combichrist - Today We Are All Demons - strona 15
1 | 2 Następna
Forum : Recenzje

Menu

Linki Sponsorowane