|
Notme
Bicz Posty: 5 |
2009-01-06 21:28:22 pierwszy wpis.....
już dawno nie widziałam tak ciekawego wpisu. <odbiór> ...no more Darkness always Silence... |
|
Borderline
Primogen Posty: 110 Grodzisk Wlkp. |
2009-01-08 20:50:55
taaa "Księżyc kładzie dłoń na moim czole, ślepy i niemy jak piastunka" |
|
LadyWitch
Primogen Posty: 445 katowice/rybnik |
2009-01-08 22:29:19
wiele wzniosłych słów dla określenia... niczego? czy to aby nie zakrawa pod przerost formy nad treścią, panie pan [ależ to brzmi :P]? life * is a state * of mind |
|
LadyWitch
Primogen Posty: 445 katowice/rybnik |
2009-01-08 23:46:33
i czemu niby ma służyć takie sztuczne nadawanie głębi i wielowymiarowości czemuś, co ewidentnie jej nie posiada? chyba jestem zbyt ograniczona, by pojąć ideę 'sztuki współczesnej', bo na myśl nasuwa mi się tylko bardzo niewspółczesne określenie 'sztuka dla sztuki'. life * is a state * of mind |
|
LadyWitch
Primogen Posty: 445 katowice/rybnik |
2009-01-09 00:19:25
od kiedy w takim wypadku, twoim zdaniem, zaczyna się współczesność? :D ależ komplikujesz. sama nigdy bym nie wpadła na to, by wyciągnąć z własnych wypowiedzi taki wniosek :D czy ja aby nie napisałam w rzeczonym temacie, że w tejże życiowej 'prozie' nie widzę ani krztyny artyzmu? dokładnie tak samo, jak i w 'tekście', który zapoczątkował tą dyskusję. co więcej, uważam doszukiwanie się go tutaj jako co najmniej bzdurne. life * is a state * of mind |