|
Stary_Zgred
Anciliae Posty: 2107 Warszawa |
2008-12-11 19:24:07 Francis Ford Coppola - Bram Stoker's Dracula
Pysznie że napisałaś recenzję tego filmu. Pamiętam swoje wrażenia z seansu w kinie - zachwyt atmosfera, urodą i klasą Gary'ego Oldmana, kostiumami i efektami specjalnymi. Film Coppoli to jak dla mnie jeden z filmowych romansów wszechczasów, tym ciekawszy, że osnuty wokół wampirycznego tematu. W "Draculi" harmonijnie współgrają wszystkie elementy składowe - obraz, dźwięk, charakteryzacja, kostiumy, gra aktorów. Nawet drewniany Keanu Reeves sprawdził się w tej produkcji doskonale. Niech tam sobie krytycy piszą że był najmniej charakterystyczną, najmniej ciekawą postacią w filmie - ale tak przecież miało być. W końcu nałozono na niego rolę gołowąsa, który miał stać się ofiarą hrabiego a nie tryskać intelektem geniusza i rzucać demoniczne spojrzenia. Od tego był przecież główny bohater. Wspominając "wampiryczne" produkcje filmowe ostatnich czasów z przykrością stwierdzam że żadna nawet się do "draculi" nie umywa, no, może oprócz "Wywiadu z wampirem", który także rozwija pięknie watek osamotnienia i niespełnienia. pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html |
||
|
Borderline
Primogen Posty: 110 Grodzisk Wlkp. |
2008-12-12 16:45:01
momentami kiczowaty, ale ma wspaniały klimat.. a ta muzyka... "Księżyc kładzie dłoń na moim czole, ślepy i niemy jak piastunka" |
||
|
Woland
Anciliae Posty: 424 Ostróda |
2008-12-12 18:19:34
Zgodzę się ze Zgredzikiem. Obejrzałem mnóstwo filmów o wampirach (oraz innych stworzeniach) i faktycznie żaden, z wyjątkiem "Wywiadu z Wampirem" nie zbliżył się do tej wersji Draculi. Po seansach z produkcjami takimi jak np. "Blade", "Królowa Potępionych" czy nowszych wersjach pozagrobowego żywota księcia Vlada czułem tylko niesmak i brak romantyzmu, który jak dla mnie jest w jakiś sposób wpisany w wampiryzm. Dum Deus calculat, mundus fit. |
||
|
Razorblade-Kiss
Primogen Posty: 204 Kraków |
2008-12-12 20:04:05
wątek wampirycznego rozdarcia i osamotnienia według mnie wart jest uwagi jedynie w tych trzech produkcjach: - "Dracula" - "Wywiad z wampirem" - "Zagadka nieśmiertelności" we wszystkich trzech mamy do czynienia w patetycznym obrazem wieczności i tego, czym jest nieśmiertelność... we wszystkich scenografia i charakteryzacja są przepiękne (w każdym na możliwość lat, w których film tworzono). jedynie "Zagadka..." trochę odstaje od dwóch pozostałych - wampir tam nie ma żadnych nadnaturalnych mocy, jego darem i tragedią zarazem jest jedynie długowieczność. kocham każdy z nich również za świetne ścieżki dźwiękowe, za grę aktorską itd. ale bądź co bądź - "Dracula" jest najbardziej klasyczny, najbardziej "pierwszy", dlatego może ma w sobie jakąś mocniejszą siłę przekazu... jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna. |
||
|
Stary_Zgred
Anciliae Posty: 2107 Warszawa |
2008-12-13 18:21:51
Jaka skleroza mnie prześladuje - zupełnie zdążyłam zapomnieć o "Zagadce nieśmiertelności". Zresztą - nic dziwnego, nasza telewizja pokazywała ten film ze dwa razy na krzyż i o ile się orientuję przeszedł bez echa. Nieco szkoda, szczególnie jeśli się lubi aktorstwo Davida Bowie. pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html |
||
|
Amneris
Primogen Posty: 208 Zgierz |
2008-12-13 21:30:20
A "Nosferatu" Herzoga? Uważam, że "Dracula" się przy nim chowa. Ten powolny, ponury klimat, budowanie napięcia... Ech :) |
||
|
Razorblade-Kiss
Primogen Posty: 204 Kraków |
2008-12-14 00:38:44
stare kino o Draculi to zupełnie inna bajka. ja bym wolała nawet ich nie porównywać do tego,co teraz się dzieje w kinematografii :) to taka osobna kategoria.. w której jest o wiele więcej perełek jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna. |
||
|
Stary_Zgred
Anciliae Posty: 2107 Warszawa |
2008-12-14 09:45:50
Masz rację Amneris - ale tak jak zauważa to Razorblade-Kiss, filmy które wymieniasz to klasyki kina, które powstały znacznie wcześniej od "Draculi" - zupełnie inna poetyka, sposób prowadzenia narracji, obrazowania. Jeśli skupić się na produkcjach bliższych naszym czasom, to Draculę można chyba spokojnie postawić w czołówce filmów wampiryczych i romantycznych. Achhh, te sceny końcowe, z hrabią wślizgującym się do łóżka Miny. Erotico że aż strach :) pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html |
||
|
deep-forest
Bicz Posty: 1 |
2008-12-17 00:47:37
"Dracula" przy "Nosferatu" się chowa? Otóż nie, to dwa zupełnie inne filmy, niby ta sama podstawa fabularna ale zupełnie inne wizje reżysera. Coppola stworzył właściwie historię pewnego romansu z elementami horroru a Herzog? Film bardziej o samotności, przepełniony klimatem grozy, ponury i w sumie ciężki w odbiorze z rewelacyjną rolą Kinskiego. Ambitne kino europejskie bez dwóch zdań, "Dracula" była zaś super produkcją rodem z Hollywood, miała zapędzić ludzi do kina, bulwersować i zaciekawić, a przy okazji wyszedł rewelacyjny film z pogranicza kiczu z niezapomnianym Oldmanem i Hopkinsem (plus polski akcent w postaci muzyki Wojciecha Kilara) era retuszera |
||
|
Erzsebeth
Bicz Posty: 338 Wrocław |
2008-12-22 21:37:32
amen! nie mam nic do dodania. nie da się porównywać tych filmów w taki sposób tylko dlatego, że w obu mowa o wampirach :roll: "wybrednie w różach wymarzając kolor czarny" |
||
|
Ketzer
Anciliae Posty: 136 Pabianice |
2008-12-26 13:24:52 Dracula
A propos Nosferatu zgadzam się że to zupełnie inna bajka niż Dracula, niemniej jednak Murnau na początku starał się o prawo do zekranizowania "Draculi" Stockera, dopiero kiedy odmówiono mu tej możliwości podjął się stworzenia "Nosferatu". Jeśli chodzi o podobieństwo to na uwagę zasługuje fakt że: Wdowa po Stokerze wytoczyła Marnauowi proces o nielegalne wykorzystanie powieści jej męża. Proces ten wygrała, a Marnau musiał zapłacić odszkodowanie i zniszczyć wszystkie kopie filmu. Skoro więc żona samego twórcy największego wampirycznego dzieła wszechczasów doszukała się podobieństw w filmie o Orloku do Draculi to może coś w tym jest. "NIE ma ludzi złych, są tylko tacy którzy źle postrzegają dobro" |
||
|
Erzsebeth
Bicz Posty: 338 Wrocław |
2008-12-26 23:12:05
oczywiście, prawa autorskie do tekstu Stokera nadal pozostają w rodzinie, dlatego film nosi tytuł "Bram's Stoker Dracula", ponieważ tytuł nadal jest chroniony prawem autorskim - stąd problemy Murnaua i stąd podobieństwo :) "wybrednie w różach wymarzając kolor czarny" |
||
|
bastet666
Primogen Posty: 1061 Czestochowa/Wr... |
2009-05-03 13:47:43
Zdecydowanie najlepszy film o wampirzej tematyce kazdy film po nim byl tylko cieniem...i kazdy przyrownywalam do Draculi na niekorzysc teo drugiego oczywiscie "..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję " |
||
|
Lupp
Primogen Posty: 392 Restinpeace |
2009-05-03 14:09:55 Re muzyka do tego filmu
Polecam bardzo ciekawy i dogłębny tekst Allanona23 na DP http://www.darkplanet.pl/Wojciech-Kilar-Bram-Stokers-Dracula-Soundtrack-33137.html Mało znany jest fakt, że Kilar tworzył tę świetną partyturę w ostrym konflikcie z Coppolą(spór często bywa w sztuce katalizatorem wielkich dzieł).Przypłacił to zresztą zawałem serca w Stanach. Był tam hospitalizowany, co pochłonęło znaczną część jego honorarium za kompozycję. Inną, czysto muzyczna ciekawostką, i to rzadko podnoszoną, jest inspiracja Kilara muzyką łuku Karpat, i szerzej - rumuńską, co daje tej partyturze mocny, modalny kolor oraz specyficzne napięcia rytmiczne wywołane przez typowe dla tego kręgu synkopy (u nas obecne np. w tańcach góralskich). Do not quote - think for yourself |
||
|
Razorblade-Kiss
Primogen Posty: 204 Kraków |
2009-11-15 19:07:06
Nie sądziłam, że ścieżka dźwiękowa ma taką bujną historię. Dzięki za tę wzmiankę, Lupp. jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna. |
||