Kraków - Popek vel. Popularny - strona 15

Help
Forum : Kraków
1 | 2 Następna
Luk
Primogen
Luk
Posty: 126
Kraków

2010-06-02 23:20:39 koniec Popka....
Drzoanna Napisał:
no to niestety , już się nie przejdziesz....
wyglada na to - że ostatnia fajna metalowa knajpa w Krk przesteje istnieć....

http://nasza-klasa.pl/school/162744/1/forum/28?page=3

tu dyskusja na ten temat.
dla mnie załamka



Sorki ale, nie mam konta na naszej klasie.
A co Ja z tego będę miał?

Josh_josh
Bicz
Josh_josh
Posty: 2
Kraków

2010-08-04 02:00:20
Cóż. Niestety, kilka tygodni temu zamknęli Popka. Nie ma się w sumie co dziwić... Niemniej jednak szkoda. Czy jest jakieś zastępcze, inne miejsce które macie zamiar odwiedzać? Wiem, że klimatem nic nie pobije, niemniej jednak na piwo gdzieś chodzić trzeba...

SalomonKain
Anciliae
SalomonKain
Posty: 269


2010-08-04 08:04:25
Ja lubie Albo Tak, ale to miejsce zupełnie inne niż Popek, klimat specyficzny, ale fajnie sie tam siedzi i gra w karty do piwka.

Razorblade-Kiss
Primogen
Razorblade-Kiss
Posty: 204
Kraków

2010-08-04 12:24:00
Albo Tak to knajpa nad CUDem, na Małym Rynku, tak? To w ogóle nie jest w klimatach metal, tylko w klimatach ska/reggae, jeśli chodzi o muzykę, a psychedelic, jeśli chodzi o wystrój. XD Brakuje takiej ciemnej, wstrętnej piwnicy do chlania przy muzyce metalowej... A chodzi ktoś z Was do zagrzybiałej knajpki na Floriańskiej zwanej Pub Indigo/Indygo,czy jak to się pisze?
jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna.

SalomonKain
Anciliae
SalomonKain
Posty: 269


2010-08-04 13:23:03
Zgadzam się z Tobą Razorblade co do oceny tej knajpy, nie śmiem porównywać jej do Popka, ale klimat tam jest tak dziwaczny, że aż fajny. Knajpy o której mówisz nie znam, ale jeśli polecasz pewnie kiedyś sprawdzę.

Josh_josh
Bicz
Josh_josh
Posty: 2
Kraków

2010-08-12 11:07:30
W indygo swojego czasu bywałem regularnie. Jest niby nawet spoko, ale brakuje mi tego ciężkiego, zatęchłego i śmierdzącego grobem powietrza, baru przy którym siedzieli wszyscy,mając w dupie całą wielką salę za plecami i barmana, który potrafił zwyzywać od swołoczy. Indygo spoko, ale knajpy - speluny drugiej takiej jak popek już nie będzie.
Jeżeli chodzi o specyficzny klimat - dla mnie bardzo ciekawe jest Cafe Philo. Aczkolwiek nie wszyscy są w stanie je przetrawić. A z piwnicowych klimatów to lubię też stilla, tylko od czasu do czasu można tam natrafić na narodowców.
Całkiem ciekawy też jest bodajże "Kot w butach" chyba na ulicy św Filipa.

1 | 2 Następna
Forum : Kraków