|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2008-06-17 23:42:22 Faith No More - Angel Dust
Kolejny album, ktory nie powinien przejśc bez komentarza. Something "must have". Zgadzam sie, iz genialny. Lubie płytki gdzie całość dobrze sie komponuje a nie gdzie cała płyta jest wypełniaczem do jednego kawałka. Dla mnie na rowni genialna z "King for a Day" choc może mniej dojrzała. Life is complex: it has both real and imaginary components |
|
Lady_Margolotta
Anciliae Posty: 298 Uberwald / Barline... |
2008-06-17 23:58:31
ale o "album of the year" też nie zapominajmy, bo sposób w jaki rozpoczyna się ta płyta po prostu powala :o Carpe jugulum |
|
horseman
Bicz Posty: 357 Poznań |
2008-06-18 00:24:20
Także zgodzę się z recenzją. W Faith No More podoba mi się najbardziej to, że nie zważając na konwencje robili po prostu dobrą muzykę. Co prawda jak dla mnie najlepsza jest nieco mocniejsza płyta "King for a day..." bo przemawia do mnie bardziej i wzbudza we mnie większe emocje - jeden z najlepszych albumów jakie znam. "Angel Dust" jest dla mnie wlasnie takim bardziej eklektycznym Faith No More. I'm rolling like a stone... never creep. |
|
gerogoth
Anciliae Posty: 466 Szczecinek |
2008-06-18 17:29:49
King i Angel genialne plyty na tamte lata kiedy krolowala Nirvana Ciemno wszedzie glucho wszedzie uwaga Dracula przybedzie.Nosferatu |
|
Stary_Zgred
Anciliae Posty: 2107 Warszawa |
2008-06-18 18:05:13
Piękne wydawnictwo. Nadal brzmi dynamicznie i świeżo. Jak "Justice for all" Metalliki albo "Destroy erase improve" Meshuggah. I ze wszech miar zasługuje na peany :) pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html |
|
Sleeping_Giant
Bicz Posty: 449 Mazowsze |
2008-06-18 22:52:10
Wtedy nikt tak nie grał,FNM wyprzedziło muzyczną epokę o kilka lat.To była płyta rewolucyjna również dlatego,że gitary odgrywały na niej drugorzędną rolę(na metalowej płycie).Na pierwszy plan wybijały sie klawisze i bas. Forever Begins. |
|
shamankha
Anciliae Posty: 176 Zasiedmiogórog... |
2008-08-12 22:12:04
Klasyka gatunku...nic dodać nic ująć...:) "somewhere between sacred silence and sleep, disorder, disorder..." "voices in the darkness scream away my mental health...can i ask a question?help me save me from myself..." |
|
sums
Primogen Posty: 165 Grodzisk Wlkp./Po... |
2008-08-13 14:16:52
Może i klasyka ale mi się bardziej podobały "King..." i "Album of the year". Tak czy siak kawał świetnie doprapracowanej muzyki "W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat" |