Alkohol

Help
Forum : Wędrówki myśli
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15
amorphous
Redaktor
amorphous
Posty: 4717
Poznań

2006-04-20 10:22:31 Alkohol
No wiec prosze mamy temat alkoholowy - wasze ulubione oraz nielubiane ale skuteczne metody upijania sie
Life is complex: it has both real and imaginary components
Ostatnio zmieniany: 2006-04-24 10:07:32

Angaria
Bicz
Angaria
Posty: 622


2006-04-20 13:46:47
Jako pierwsza zaświecę przykładem i powiem, ze absolutnie nie lubię się upijać. Owszem, alkohol lubię - dla smaku, etc, ale dla upicia się ??? Oj nieee.... Podejrzewam, ze nikt nie lubi kaca, bólu głowy i wszystkiego innego, co męczy przepity organizm. Zatem po co się upijać ??

A co do sposobów upicia się... u mnie nie ma z tym problemu 2 Fortuny lub 3 zwykłe i nie ma mnie...
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo

Draven
Anciliae
Draven
Posty: 1006
Poznań

2006-04-20 17:05:32
W tym przypadku ze mną bywa bardzo różnie ponieważ także aż tak nie lubię się upijać codziennie ale czasem tak jakoś wychodzi=] Ostatnio jak wychodzę do Bazyla to trzeźwy z niego nie wychodzę A upijam się tradycyjnie Żubrami =]
http://bazgrolowo.bloog.pl/?ticaid=6816c

Eye_of_the_storm
Anciliae
Eye_of_the_storm
Posty: 755
Zawiercie/Wrocł...

2006-04-20 21:13:42
O!Jaki ciekawy temat Ojcze dyrektorze! 8) .No jeżeli chodzi o mnie,to np. nigdy nie miałem zgona, a upicie się zależy od dnia - raz mi starczą cztery Radegasty,a raz zostawim Pepikom połowę kasy, którą mam mieć na tydzień. No i jeszcze jedna sprawa - jak się położę najeb...do wyrka, to męcze się całą noc i rano jest masakra!
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P

Angaria
Bicz
Angaria
Posty: 622


2006-04-21 12:13:51
Zacytuj:
jak się położę najeb...do wyrka, to męcze się całą noc i rano jest masakra!


zatem wniosek jeden - nie pić i nie kłaść się do łózka pijanym.

Ja od upijania się zdecydowanie wolę delektowanie się alkoholem. Kocham wina zwłaszcza półwytrawną Kadarkę oraz wszelkie likiery etc. Sama od czasu do czasu zajmuję się produkcją Advocata (Diabła :wink: ) i zawsze jest chwalony. Ostatnio pokusiłam się o Malibu własnej roboty. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle, ale to jednak nie to, co miało być. Następnym razem będzie lepsze..

Robi ktoś z was wino ?? Zastanawiałam się nad spróbowaniem i tego... i zrobię to!! :twisted:
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo

awganus
Bicz
awganus
Posty: 14


2006-04-21 20:21:58
Ja proponuje zrobic babuniową tzn nalewkową jumpe w plenerze :D , z dnia na dzień ciepełko więc grzechem by było nie skonsumowac jakieś zimnej lipki z miodem lub granacika, orzechową (polecam) no i klasyk wiśnoiwa :wink:

Eye_of_the_storm
Anciliae
Eye_of_the_storm
Posty: 755
Zawiercie/Wrocł...

2006-04-21 23:33:21
uuu! Takiego komandosa jakbym przechylił to wyleciała by mi wątroba...Swoją drogą, mamy w Cieszynie taką knajpę "Absolut", gdzie serwują czarną Fortunę. A cena wynosi 6 zł!!!Normalnie zdzierstwo. A zwykłej ni ma. Dobre piwo tam macie w tym Poznaniu, ale czemu jest tylko w Poznaniu (i Absolucie za taką kasę)?!?
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P

Angaria
Bicz
Angaria
Posty: 622


2006-04-22 16:02:19
A widzisz... do poznania trza przyjażdżać, a nie gdzies na koncu świata osiadac Btw poza Fortuną jest jeszcze jeden dobry gatunek piwa, z tym ze nie mam pojecia czy to regionalne, czy tez nie. Zdaje sie, ze nazywa sie Proletaryat (od nazwy knajpy) i jest naprawde dobre - ciemne.
Poza tym musze sie pochwalić, ze wczoraj - pierwszy raz od niepamiętnych czasów - piłam wino i to na dodatek Patykiem Pisane Białe - w zyciu nie widziałam czegoś takiego.

A co do propozycji Awganusa, to ja jestem jak najbardziej za !! Moge nawet własne dzieło zrobić A jest naprawde dobre !! :twisted: :twisted: :twisted:
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo

Draven
Anciliae
Draven
Posty: 1006
Poznań

2006-04-23 18:25:10
Nie przecze, bardzo ciekawa propozycja =] A wracając do picia to ja wole jednak komandosa tradycyjnego =]
I jak zwykle zgodze się z Angarią...ja także wole delektowac się alkocholem...choć z drugiej strony to czasem wole się nawalić żeby niektórych żeczy nie pamiętać...=)
http://bazgrolowo.bloog.pl/?ticaid=6816c

minawi
Redaktor
minawi
Posty: 6104
Poznań / Iław...

2006-04-23 23:55:16
8O Ale ze mnie głupek hehe - żeby doipero teraz naciąć się na ten arcyciekawy temat na forum! No i kto by pomyślał, że sam Pan Admin w swojej nieskazitelnej osobie go zapoda :D
Ale wracając do tematu: nie będę udawać, że lubię alkohol :twisted:
Najbardziej: Żuberki, Specjale i czasem dziwne wynalazki typu Amsterdam 11,6 volta :P
To z piw, natomiast z innych rzeczy: LIPĘ Z MIODEM!
Oraz: wszelkie likiery, MALIBU (żałuję wielce, Angario, że nie miałam okazji wypróbować Twojego wyrobu!), advocata też oczywiście, Komandos ujdzie, ale jest słabiutki :P No i Wino marki Wino z Ostrowin :wink:
Wódkę też obalam, ale głównie z kumplami z kapeli na próbach :P
Czasem dobrze się upić, bo co robić na tym marnym świecie czasem...
Pozdrawiam wszystkich nieanimowanych alkoholików :lol:
Make Foch Not War

amorphous
Redaktor
amorphous
Posty: 4717
Poznań

2006-04-24 10:15:45 Upodobania
Przyznaję, iż najbardziej lubie popijać sobie Pilsnera. Jest to piwo niezwykle szlachetne i gorzkie. Idelnym jest picie z oryginalnego kufla ktory perrfekcyjne pasuje do ręki, najlepiej w zacienionym ogrodku w słoneczny dzień ale moze tez byc zadymiona piwnica
Oczywiscie nie pogardzę też tak zacnym plynem jak lipa z miodem pita koniecznie w plenerze czy tez dobrym aczkolwiek niezbyt drogim winem owocowym
Z tak zwanych "wynalazkow" króluje krupnik oraz żołądkowa gorzka. Wszelkiego typu drinki, likiery itd. to utrudnianie sobie życia rozpowszechniane przez snobistyczną mlodzież o słabych wątrobach.
Oczywiście jak wiadomo - "Jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma" - nie pogardzę nawet rudą wódą na myszach, aczkolwiek jagodzianki na kościach nie dane mi było próbować
Life is complex: it has both real and imaginary components

Eye_of_the_storm
Anciliae
Eye_of_the_storm
Posty: 755
Zawiercie/Wrocł...

2006-04-24 11:47:45
Hmm...Pilsner jest dobry, ale odkąd jest on produkowany w Polsce (Bodaj przez kompanię piwowarską odpowiedzialną za m.in.Lecha) na licencji browaru Prazdroj, to już nie to samo co CZESKI pilsner.A szkoda... :cry:
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P

Angaria
Bicz
Angaria
Posty: 622


2006-04-24 13:42:35
Zacytuj:
Wszelkiego typu drinki, likiery itd. to utrudnianie sobie życia rozpowszechniane przez snobistyczną mlodzież o słabych wątrobach.


Amorphousie, nie przesadzaj. A co wczoraj piłeś?? :P
Gardzisz alkoholem mojej roboty?- wszak to też w sumie coś jak likiery.....
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo

minawi
Redaktor
minawi
Posty: 6104
Poznań / Iław...

2006-04-24 14:08:39
:lol: hehe, wiesz Angario, że to samo mówiłam Amorhousowi - sam pije te burżujsko-znobistyczne trunki przecież :P Ale dla mnie to nawet Pilsner jest snobistyczny.... :evil:
Make Foch Not War

Eye_of_the_storm
Anciliae
Eye_of_the_storm
Posty: 755
Zawiercie/Wrocł...

2006-04-24 14:30:38
Oj., Panie Amorphousie, naraźłeś się płci pięknej Darkplanet 8) .

A dlaczego,minawi, uważasz Pilsnera za trunek snobistyczny?Ciekawe stwierdzenie i ciekawy jestem argumentów.
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P

Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15
Forum : Wędrówki myśli