|
Allanon23
Primogen Posty: 2354 Zabrze |
2008-05-05 07:59:18
Nie no, po paru przesłuchaniach dochodzę do wniosku, że płyta ma u mnie twardą 10/10. Płyta naprawdę mnie miło zaskoczyła. Przyznam, że myślałem, że zaczną mocno i twardo - ale utworem "Coil" okazało się inaczej. Takie delikatne wprowadzenie, aby dostać kopa w buzie z buta mocnym utworem(i chyba jednym z najlepszych na płycie) "Heir Apparent". Płyta jest co prawda spokojna, ale czuć w niej niesamowitą pasję muzyków, z tego co robią. Jest także zróżnicowana(spokojne utwory i utwory z mocnymi riffami) - więc jest naprawdę bardzo dobrze :D Choć gdzieś w duszy miałem nadzieję, że po wydaniu koncertowym, wydadzą płytę ostrą, mocną. Hehe nawet w utworze "Hex Omega" wyszukałem się pierwszych partii do głównego motywu - Ojca Chrzestnego. Podejrzewam, że to nie było specjalny zamysł muzyków :D A mój wymysł - ale uśmiech się na gębie pojawił :D A powiem szczerz, że wiele takich podobnych szczegółów można znaleźć na płycie. Ale to już zależy jak ją odbieramy - a wiadomo, odbieramy różnie :D Zielona najlepsza. |
||
|
Orchid_
Anciliae Posty: 30 Łódź |
2011-01-09 23:09:49
Hmm ciekawe stwierdzenie...Opeth to moja ulubiona kapela od wielu lat...Watershed z którego pochodzi 'Porcelain Heart' oczywiście dumnie pręży się na mojej półce...album podobnie jak pozostałe dopracowany do granic mozliwości (Akerfeldt jest perfekcjonistą) ale żeby ten album był lepszy od kilku pozostałych?! te 'pozostałe' to same perełki!! takie jak chociażby 'Still Life', 'Blackwater Park' czy 'Ghost Reveries'...!! Hmm... ale koniec końców wszystkie albumu Opeth są unikalne a Watershed zaraz pójdzie w ruch :) |
||